zajęcie komornicze

  • Autor wątku Autor wątku Domi69
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
D

Domi69

Stały bywalec
Dołączył
11.2012
Odpowiedzi
501
Dobry dziś dostałem wezwanie od komornika do zapłaty należności za jakieś rachunki z TP z 2006 roku. W wezwaniu jest, że sprawa odbyła się w Zamosciu w postępowaniu upominawczym w 2008 roku. Wezwania szły na adres pod którym nie zamieszkuję od 2000 roku. Sprawę prowadziło jakieś Kredyt Inkaso SA a potem przekazał do kancelarii a kancelaria do sądu. Sąd wysłał 2 wezwania których nikt nie odebrał /bo jak mógł?/. Potem wystawił nakaz zapłaty i klauzulę wykonalności. Obecnie sprawa jest u komornika - komornik juz potrafił ustalic prawidłowe miejsce zamieszkania:D

Pytanie co robić ze sprawą ?? Występować z postępowaniem przeciw egzekucyjnym czy wnosić o przywrócenie terminów w sprawie.
Co z długiem ? czy ewentualnie skorzystać z depozytu sądowego?
 
Tu Pan ma ściągę :
http://forumprawne.org/komornik-pos...03-dlug-przedawniony-do-kogo-jakie-pismo.html

Trzeba rozważyć co dla Pana będzie mniejszym złem.
Dobrowolna spłata u komornika - to wyższa opłata egzekucyjna, a koszt ten nie wiadomy kiedy, jak łatwo i czy w ogóle ( ;) ) - się zwróci. Natomiast zajęcie i potrącenia wierzytelności z wynagrodzenia lub rachunku bankowego - to jakieś dodatkowe uciążliwości czy niedogodności.

Najlepszy ( choć niestety nie najszybszy ) rezultat daje umorzenie postępowania egzekucyjnego na podstawie postanowienia, które uchyla nadanie klauzuli - a to w wyniku rozpoznania zażalenia dłużnika na postanowienie o nadaniu klauzuli.
 
ale ale, a nie lepiej prosty sprzeciw podnoszący m.in. kwestię nieskutecznego doręczenia nakazu zapłaty. Tyle, że - jak się wydaje - dług i tak nie był przedawniony. Tym niemniej, po skutecznym wniesieniu sprzeciwu postępowanie egzekucyjne zostanie umorzone, a o to przecież chodzi /o brak jego kosztów/.
 
Co postanowiłem :D

I. na początek poszło pismo do wierzyciela poniżej załączyłem może się komuś przyda. Dlaczego takie pismo /pracowałem w Intrum/ - wiem jak się przekazuje i kupuje takie wierzytelności. Firma kupuje w pakiecie wierzytelności np 1-2 tyś, nie otrzymuje ani nie weryfikuje zawartych w nich danych. Po zakupie wysyła hurtem wezwania do zapłaty część ludzi pęka i płaci dla świętego spokoju :beer: Niespłacone pakuje się "paczkę" i przekazuje "znajomemu" w sądzie do postępowania upominawczego /teraz do e-sądu/ tu odbyło to się w Zamościu. Sąd wysyła nakazy wróci nie wróci po pewnym czasie nadaje klauzule i mają wyrok do komornika. Sąd nie bada nie sprawdza - nawet sędzia nie widzi tych nakazów bo stempluje je referendarz sądowy. W moim przypadku odczekali od nakazu 5 lat mając nadzieję, że nie posiadam dokumentów.

II. do komornika napisałem pismo o zachowanie zasad ostrożności procesowej z wnioskiem o wstrzymanie działań egzekucyjnych a jeśli nie będzie mógł to o podanie rachunku depozytowego w trybie art 808 kpc gdyż kwestionuję ważność istnienia tytułu wykonawczego. Po co aby mieć w razie czego podstawę do składania skargi na czynności komornika. Na dziś jest czysty ale jeśli będzie miał świadomość, że działa niezgodnie z prawem to może się zastanowi... /chociaż nie za bardzo w to wierzę

III. w poniedziałek dowiem się co jest w aktach sprawy i do kogo i kto odbierał /jesli odbierał/ wezwania. Potem składam zażalenie do sądu na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności z powodu błędnego doręczenia nakazu w trybie wadliwego doręczenie z art. 139 KPC. Z zaznaczeniem, ze proszę o anulowniu klauzuli poinformować komornika.

IV. Kolejny krok to odwołanie się od nakazu zapłaty bo po zażaleniu powinni wysłać nakaz do mnie na prawidłowy adres.

I może zabawa się zakończy. Ale jest to żałosne bo wg danych komornika dług to 120 zł + koszty 120 zł + odsetki za 5 lat. razem jakieś 400zł. Za taką kwotę se szarpać??? ale z drugiej strony dać złodziejom bez walki???

V. krok jak mnie zeźlą to zgłoszenie podejrzenia popełnienia przestępstwa do prokuratury przeciwko pracownikom firmy windykacyjnej Kredyt Inkaso S.A. nad tym w wolnej chwili będe musiał się zastanowić czy jest to nieuczciwe wzbogacenie czy próba wyłudzenia należności nie istniejących oraz podawanie sądowi nieprawdziwych danych dotyczących długu oraz dłużnika /dłużnikiem jest moja żona nakaz jest na jej stare nazwisko i adres pod , którym nie przebywa od dnia naszego ślubu tzn 13 lat)


Tom Cruise napisał:
ale ale, a nie lepiej prosty sprzeciw podnoszący m.in. kwestię nieskutecznego doręczenia nakazu zapłaty. Tyle, że - jak się wydaje - dług i tak nie był przedawniony. Tym niemniej, po skutecznym wniesieniu sprzeciwu postępowanie egzekucyjne zostanie umorzone, a o to przecież chodzi /o brak jego kosztów/.

Dług nie był przedawniony - dług nie istniał. Zadzwoniłem do Inkaso i dowiedziałem się, że dług jest za jakieś faktury z telekomunikacji polskiej z roku 2006. A my nie mamy telefonu od 2000 roku, gdyż zbyliśmy mieszkanie wraz z wszystkimi prawami do niego. Mamy dokument na ten fakt podpisany przez TP. Dlatego tez od 2000 roku nie powinny powstawać żadne należności na żonę za telefon. Dodatkowo jest jeszcze weselej bo podzwoniliśmy do TP-sy i oni twierdzą, że żona nie ma żadnych długów za komórkę lub stacjonarny za ten okres i oni nie zbywali takich należności.

Dodatkowo skserowałem sobie dokument od komornika wg niego należność była 300zł + koszty z czego 120 zł ktoś uregulował do komornika.

Kredyt Inkaso S.A.
02-672 Warszawa
ul. Domaniewska 39A, wej. E, V p.





WNIOSEK
O UDOSTĘPNIENIE DOKUMENTÓW


Dzień dobry w dniu dzisiejszym zgłosił się do nas komornik w sprawie xxxxxx zleconej przez Państwa firmę.

W zaistniałej sytuacji proszę podać wszystkie dane dotyczące wierzytelności na którą uzyskaliście Państwo nakaz zapłaty w sprawie syg. akt xxxxxx prowadzonej przez radcę prawnego Krzysztofa Pilusia działającego w ramach Kancelarii Prawniczej FORUM w Warszawie.

Proszę o podanie, jakich należności dotyczy wierzytelność w tym przedstawienie:
- nazwy i adresu wierzyciela od którego zakupiliście dług,
- kserokopii dokumentów poświadczających istnienie wierzytelności tzn. faktur,
- sposobu w jaki staliście się Państwo wierzycielem,
- dowodów zakupu i przekazania wierzytelności,
- oświadczenia pierwotnego wierzyciela, że wierzytelność istnieje i jest wymagalna.

Proszę o przedstawienie szczegółowej procedury, która została podjęta przed przekazaniem wierzytelności do postępowania sądowego
- kiedy i na jaki adres były wysyłane wezwania do zapłaty,
- potwierdzenia dostarczenia wezwań do zapłaty,
- potwierdzenia odbioru wezwań /jeśli były odbierane/ i kto się na nich podpisał,
- kserokopii wysłanych wezwań do zapłaty.

Dodatkowo proszę o podanie nazwisk osób odpowiedzialnych za windykację z Państwa strony w w/w sprawie tzn. osób podpisujących się pod wezwaniami do zapłaty, ich kierownika oraz dyrektora działu operacyjnego.


Proszę o udostępnienie w/w danych w terminie 3 dni od dnia dzisiejszego, gdyż wezwanie do stawienia się komornika mija 26.07.2013 roku.
Komornik nie posiada w/w dokumentów.
 
Ostatnia edycja:
Tom Cruise napisał:
Tym niemniej, po skutecznym wniesieniu sprzeciwu postępowanie egzekucyjne zostanie umorzone
Albo wcześniej wierzyciel wystąpi o zawieszenie. Jak jest w dobrej realacji z komornikiem, to dłużnika czeka niezła przepychanka, a do tego czasu wierzyciel uzyska nowy tytuł, skieruje nowy wniosek, a komornik wtedy zajmie wierzytelność zwrotu kwot zgromadzonych na depozycie sądowym. Fajne nie?
 
Nie można edytować po tak długim okresie ale taka informacja dla osób, które dostaną w najbliższym czasie wezwania do zapłaty od komornika nastąpiła zmiana prawa tzn kodeksu cywilnego.

Zmiany wprowadza ustawa z dnia 10 maja 2013 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 654). Nowelizacja weszła w życie 7 lipca 2013 r


Ciekawym jest art 820

„Art. 8203. § 1. Komornik zawiesza na wniosek dłużnika postępowanie prowadzone na podstawie tytułu wykonawczego w postaci zaopatrzonego w klauzulę wykonalności wyroku zaocznego, nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu nakazowym, upominawczym albo elektronicznym postępowaniu upominawczym, jeżeli dłużnik przedstawi zaświadczenie określone w art. 139 § 5, z którego wynika, że wyrok zaoczny lub nakaz zapłaty został doręczony na inny adres aniżeli miejsce zamieszkania dłużnika ustalone w postępowaniu egzekucyjnym. Dłużnik nie ma obowiązku przedstawienia zaświadczenia, określonego w art. 139 § 5, jeżeli okoliczności, które mają być nim stwierdzone wynikają z dokumentu, o którym mowa w art. 797 § 3.

§ 2. Komornik podejmie na wniosek wierzyciela postępowanie zawieszone na podstawie § 1, jeżeli sąd lub referendarz sądowy, przed którym sprawa się toczyła albo się toczy, stwierdzi, że doręczenie wyroku zaocznego lub nakazu zapłaty było prawidłowe, albo – w razie ponownego doręczenia – że upłynął termin do wniesienia środka zaskarżenia, chyba że zachodzi inna podstawa zawieszenia postępowania albo postępowanie podlega umorzeniu. W tym celu sąd albo referendarz sądowy wydaje, na posiedzeniu niejawnym, na wniosek wierzyciela odpowiednie zaświadczenie.
§ 3. Zawieszenie postępowania egzekucyjnego w przypadku, o którym mowa w § 1, nie wyłącza możliwości podejmowania przez komornika czynności mających na celu wykonanie w przyszłości tytułu wykonawczego, nie wyłączając
zajęcia majątku dłużnika.”;

Prawo nie działa wstecz ale jak widać tu została zawarta klauzula, że jeśli po 7.07.2013 otrzymacie wezwanie od komornika to na podstawie w/w artykułu można wystąpić do komornika o zawieszenie egzekucji :)
 
Ale jazda dziś rozmawialiśmy z komornikiem

- podaliśmy art 8203 a oni twierdzą, że ich nie dotyczy bo musi być wyrok lub informacja z sądu wcześniej nie zawieszą :) /pewnie nie mają aktualizacji KPC w systemie/

poza tym czekają aż wpłynie pocztą korespondencja - bo mail ich nie dotyczy

a najlepiej jakbyśmy wpłacili pieniądze oni ich wierzycielowi nie wpłacą
 
Domi69 napisał:
Ale jazda dziś rozmawialiśmy z komornikiem

- podaliśmy art 8203 a oni twierdzą, że ich nie dotyczy bo musi być wyrok lub informacja z sądu wcześniej nie zawieszą :) /pewnie nie mają aktualizacji KPC w systemie/

poza tym czekają aż wpłynie pocztą korespondencja - bo mail ich nie dotyczy

Najlepiej jak byś zaczął od zapoznania się ze wszystkimi przepisami w tym zakresie, bo póki co masz o tym blade pojęcie. A jeszcze przyszło Ci do głowy pouczać innych, co zaczyna robić się zabawne.
 
rewt napisał:
Najlepiej jak byś zaczął od zapoznania się ze wszystkimi przepisami w tym zakresie, bo póki co masz o tym blade pojęcie. A jeszcze przyszło Ci do głowy pouczać innych, co zaczyna robić się zabawne.

Zabawna to jest Twoja wypowiedź - co poza brakiem szacunku do innych forumowiczów wniosłeś do sprawy.

Proponuję zapoznać się z nowymi przepisami zawartymi w dzienniku ustaw: "Zmiana prawa została wprowadzona ustawą z 10.05.2013 roku DZ.U. z 2013 r. Poz 654. Nowelizacja weszła w życie w dniu 7 lipca 2013roku."

A wesołe jest to, że pracownik komornika powoływał się na stary przepis art 820 o tym, że tylko sąd może wstrzymać egzekucję / to tez możesz w KPC przeczytać/- nie miał go zaktualizowanego. :beer:

Na pytanie o depozyt sądowy do czasu wyjaśnienia sprawy próbował wcisnąć kit, że jak wpłacimy pieniądze to będą spokojnie leżały na koncie komornika. Bo oni ich do Kredyt Inkaso nie przekażą. Haa Haa.....

Niestety komornika także interesuje zgarnięcie kaski a nie wyjasnienie sprawy

Dodatkowe pytanie w której windykacji pracuje REWT????
 
Ostatnia edycja:
Głupoty piszesz...przeczytaj wskazaną ściągę przez Bedka. Więcej pokory
 
Kolejny pracownik firmy windykacyjnej????

Właśnie porozmawiałem sobie z TP i już poinformowałem ich, że wierzytelność nie istnieje co potwierdziłem stosownymi dokumentami. Pracownik TP nie miał wesołej miny ani wątpliwości, że nagięli prawo. Kopia dokumentów została wysłana także do kancelarii prawnej forum oraz kredyt inkaso.

Pracownicy kredyt inkaso też już po wszystkich wysłanych przeze mnie dowodach nie są tacy weseli jak kilka dni temu.

Szkoda, że jako osoba z tak dużym doświadczeniem na forum nie znasz przysługujących ci praw i z taką nonszalancją obrażasz osoby, o których nic nie wiesz.
Tobie tez polecam dokształcenie się w sprawie najnowszego prawa :) DZ U masz podany 2 posty wyżej :)
 
Ostatnia edycja:
Domi69 napisał:
Kolejny pracownik firmy windykacyjnej????
Kolejny zarozumiały miłośnik teorii spiskowych?
Użytkownicy znają wskazaną nowelizację. Udzielając porad, robią to systemowo, nie zaś odrywając znowelizowany przepis od wszystkiego, zachowując się przy tym jakby pozjadali wszystkie rozumy.
Troszkę pokory Panie Domi69 i szacunku dla innych.
 
Ostatnia edycja:
Jestem ciekaw jak w praktyce wygladac bedzie to zawieszanie egzekucji. Dajmy na to przychodzi dluznik do komornika, mowi ze wezwanie doreczono do domu jego rodzicow (zostalo np. odebrane przez babcie, sad stwierdza prawidlowe doreczenie nakazu zaplaty), ktory on wszedzie podawal jak adres do doreczen ale tam nie mieszka i wnosi o wstrzymanie egzekucji. I co wtedy taki sad robi? Zawiesza egzekucje czy nie?

Bo o ile tlumaczenie takie ma sens gdy przesylka wraca i mamy fikcje doreczenia, to juz w przypadku kiedy ktos celowo nie odbiera, lub udaje ze nic nie wiedzial, to jest to sabotowanie egzekucji.
 
mithloss napisał:
Kolejny zarozumiały miłośnik teorii spiskowych?
Użytkownicy znają wskazaną nowelizację. Udzielając porad, robią to systemowo, nie zaś odrywając znowelizowany przepis od wszystkiego, zachowując się przy tym jakby pozjadali wszystkie rozumy.
Troszkę pokory Panie Domi69 i szacunku dla innych.

Jak widzę kolejny pracownik windykacji na razie żaden z Panów z szacunkiem do mnie się nie odnosi i nie wniósł do sprawy nic mądrego ani nowego. Poza krytyką - może tak Panowie zajmą konkretne stanowisko i podadzą jakieś fakty prawne które można wykorzystać w sprawie a zostawią wycieczki osobiste w przedpokoju. :beer:

Poza tym poradnik nie może mnie dotyczyć bo oparty jest na postępowaniu przed e-sądem, dotyczy wierzytelności przedawnionych. Ale co można powiedzieć jeśli nie przeczytało się postu pierwszego - postępowanie upominawcze w 2008 roku w sprawie wierzytelności z 2006 - nie ma przedawnienia i nie było e-sadu.

Dlaczego żaden z Panów nie wskazał mi np strony służącej do złożenia sprzeciwu od nakazu zapłaty. Czyżby to przeczyło waszym interesom?????

http://www.obronapraw.pl/pisma/w_21.pdf

Dlaczego żaden z moondrych Panów nie podał mi informacji, że doręczenie przez gońca od komornika wezwania do stawiennictwa osobistego rozpoczyna bieg 7 dniowy na złożenie ewentualnych dokumentów do sądu tzn sprzeciwu i wniesienia wniosku o przywrócenie terminów. Bo fakt doręczenia takiego wezwania może być uznany przez sąd za poinformowanie dłużnika i może stać się podstawą do odrzucenia jakichkolwiek wniosków w sprawie.

PS. kłania się czytanie ze zrozumieniem polecam następującą dewizę: "przeczytaj całość wypowiedzi w wątku a nie tylko jeden post" :serce:

topfacet napisał:
Jestem ciekaw jak w praktyce wygladac bedzie to zawieszanie egzekucji. Dajmy na to przychodzi dluznik do komornika, mowi ze wezwanie doreczono do domu jego rodzicow (zostalo np. odebrane przez babcie, sad stwierdza prawidlowe doreczenie nakazu zaplaty), ktory on wszedzie podawal jak adres do doreczen ale tam nie mieszka i wnosi o wstrzymanie egzekucji. I co wtedy taki sad robi? Zawiesza egzekucje czy nie?

Bo o ile tlumaczenie takie ma sens gdy przesylka wraca i mamy fikcje doreczenia, to juz w przypadku kiedy ktos celowo nie odbiera, lub udaje ze nic nie wiedzial, to jest to sabotowanie egzekucji.

W przypadku odbioru przez członka rodziny może to być problematyczne do udowodnienia. Wg mojej oceny sąd nie uzna tego chyba, że przedstawisz świadków, że pod wskazanym adresem nie zamieszkujesz a jednocześnie z "rodziną" utrzymujesz złe kontakty i po złości mogli odebrać i nie przekazać Tobie.

Ale udowodnij to komornikowi......
 
Ostatnia edycja:
Domi69 napisał:
Jak widzę kolejny pracownik windykacji na razie żaden z przemądrzałych Panów z szacunkiem do mnie się nie odnosi i nie wniósł do sprawy nic mądrego ani nowego.

Nikt nie ma ochoty z Tobą dyskutować. Dlaczego, to wymyśl sobie sam.

ps. podpowiedź - nie, nie dlatego, że Ty jesteś mądry, a inni są głupi.
 
topfacet napisał:
Jestem ciekaw jak w praktyce wygladac bedzie to zawieszanie egzekucji.

Zawiesza na podstawie zaświadczenia wydanego przez Sąd. Jest o tym w tej samej ustawie.
 
Wszedł nowy przepis, którego jak widzę nie czytasz

w nowy dodanym przepisie 820 3 jest wyraźnie napisane w:

par 1 " komornik zawiesza postępowanie na wniosek dłużnika po udowodnieniu błędnego doręczenia" - ma taki obowiązek
par 2 "odwiesi jeśli wniesie o to wierzyciel i potwierdzi to sąd lub referendarz w określonych przypadkach
par 3 " wskazuje, że komornik może dalej zająć wierzytelność ale nie może jej przekazać wierzycielowi w momencie kiedy wie o zastrzeżeniach .... do czasu aż sąd nie zadecyduje inaczej"

I jakby było mało to nie jest mój moondry wymysł tylko litera prawa , którą potwierdziłem dziś u prawnika :beer:

PS. nie pisze się post pod postem od tego jest edycja

PSII. Rewt nudzi mnie taka jałowa dyskusja jeśli nie masz nic do dodania w sprawie co by pomogło człowiekowi w działaniach to nie zabieraj głosu. i nie zaśmiecaj wątku.... wycieczkami osobistymi
 
Ostatnia edycja:
Zamykam wątek. Trochę więcej kultury by się przydało wobec osób, które poświęcają swój wolny czas, żeby zgłębić Twój problem i go rozwiązać. Ale nie, lepiej się skupić na teoriach spiskowych...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra