zakaz wjazdu do UK po ekstradycji.

  • Autor wątku Autor wątku azijka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

azijka

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2013
Odpowiedzi
7
Mam bardzo nietypową i skomplikowana sprawę z UK Border Agency. Mój chłopak 3 lata temu, na podstawie międzynarodowego listu gończego, został zatrzymany. Nakazano ekstradycje na którą się zgodził, zapłaciliśmy bail i jeszcze 2 tyg w domu czekał na transport. Sędzia zapewnił go, że nie będzie miał problemu z powrotem gdyż w Anglii jest "czysty". W czerwcu ubiegłego roku został zwolniony warunkowo i przyleciał do UK. po 2 tyg poleciał pomóc mojemu tacie do Włoch (na niecałe 2 tyg) stamtąd jednak już nie wrócił. Wrócił...ale w Manchesterze oficer imigracyjny zabronił mu wejścia na terytorium Anglii. Powodem jaki nam podał było "zagrożenie dla społeczeństwa". kontaktowaliśmy się z prawnikami i ambasada i nikt nie umiał wyjaśnić problemu. Prawnik z Londynu stwierdził ze decyzja dotyczy jednej osoby w danym momencie wiec próbowaliśmy jeszcze raz. Niestety decyzja obowiązuje w całym Zjednoczonym królestwie. Muszę dodać ze oficer imigracyjny w Manchesterze: zatrzymał 2 dokumenty, nie dał nam formy na odwołanie i nawet o tym nie poinformował, obciążył mnie kosztami powrotu chłopaka do pl (bez mojej zgody i wiedzy 240 funtów zniknęło z konta), stwierdził ze nie widzi problemu żebyśmy byli razem ale w innym kraju, doradził szukać pomocy w angielskiej ambasadzie w warszawie, a na kolejne pytania odpowiadał ze nie ma obowiązku udzielać mi rad imigracyjnych. Po mojej interwencji w sprawie dokumentów i formy odwoławczej dostałam listownie złą formę. Przy drugiej próbie już trafiliśmy na normalna osbe która doradziła co robić i jak. W pon 31.03.2014 mam sprawę w sadzie w Manchesterze na która czekałam od września (jestem osobą reprezentująca). od strony przeciwnej nie dostałam żadnych informacji poza kilkoma zdaniami które wysłali do sądu jako uzasadnienie czyli poprzednia karalność i ekstradycja co ich zdaniem pozwala im wykluczyć go spod reg 19 EEA.
Dodam iż przestępstwo jakie popełnił miało miejsce w 1998 roku w polsce. Nigdy wcześniej nigdy później ... błędy młodości.
Tutaj dom w kredycie jest na mojego chłopaka, ubezpieczenia, zadłużone konto na 2.500 funtów, karta kredytowa.
Proszę o pomoc, jeśli ktoś miał podobną sytuacje lub wie jak jeszcze mogę się bronić, podpowiedzcie. Wiem że ekstradycja i poprzednia karalność nie może być powodem żeby zabronić wjazdu do kraju tym bardziej nie rozumie decyzji.
Będę wdzięczna za pomoc.
 
Wiem, ze czasami takie zakazy sa dawane . Radze jednak wziasc prawnika, ktory zajmuje sie ta dziedzina spraw.
 
W mojej opinii to też jedno wielkie nadurzycie, ale niestety Polacy cały czas będą postrzegani jako imigranci. Gdzieś w temacie już o tym pisałem, ale poczytaj sobie o deportaci na ekstradycja.eu tam ten temat jest dość obszernie opisany. Jest też namiar na kancelarie w UK odnośnie właśnie tego typu spraw i walczcie o swoje. Chociaż wszystko i tak zależy od powodu z jakiego został cofnięty, może się okazać, że urzędnik Was po prostu o czymś nie poinformował, chociaż tutaj ewidentnie chodzi o wyrok w papierach. przynajmniej tak mi się wydaje.
 
Dziękuje za odpowiedzi. Tak Pine, chodzi o wyrok w papierach i znaczenia nie ma ze tyle czasu minęło... dotarłam do regulacji na temat swobodnego przemieszczania się w unii i pogwałcili tam wszystkie z możliwych zapisów co do "zagrożenia dla społeczeństwa". w tym wypadku nie jest ono ani realne, ani rzeczywiste ani wystarczająco realne... no cóż zobaczymy co tym razem powiedzą. Nie poddaje się ...
I tak zgodzę się z Tobą, nie ważne ile tu będziesz i do czego dojdziesz - zawsze będą Cie nazywać imigrantem. A przez ostatnie antypolskie nagonki takich spraw będzie coraz więcej.
 
Czy ktoś się orientuje, czy mogę się powołać na wyroki Upper Tribunal w sądzie pierwszej instancji?
 
Tak mozesz pod warunkiem,ze nie bylo innej decyzji wyzszej instancji.
 
nie znalazłam już innej decyzji:/ no nic mam 2 moze to cos da :) dziękuje
 
azijka napisał:
nie znalazłam już innej decyzji:/ no nic mam 2 moze to cos da :) dziękuje
troche pozno szukasz pomocy skoro rozprawa juz jutro. proponuje dobrze sie do niej przygotowac bo sady nie lubia kiedy marnuje sie ich czas.
 
Witam,

Nie chcialem zakladac nowego tematu odnosnie: UK BORDER AGENCY

Dostalem zakaz wjazdu do UK,poniewaz zdaniem urzednika imigracyjnego stwarzam zagrozenie dla spoleczenstwa co jest calkowita bzdura.Mialem ekstradycje w 2013r do PL celem odbycia parawomocnego wyroku z 2001r.Nastepnie zostalem warunkowo zwolniony i chcialem wrocic miesiac temu do UK gdzie mieszkalem tam ponad 10lat.Probowalem 2razy wjechac droga ladowa i pociagem z Francji ale decyzja UK BORDER AGENCY byla bez zmian.Nastepnie dostalem forme odwolawcza do Immigration Tribunal zeby sie odwolac.Zaplacilem oplate sadowa 80F i obecnie czekam na rozprawe.

Odwolalem sie sam bo adwokaci chcieli od 2,5tys do 3,5tys funtow za odwolanie z czego niema zadnej pewnosci ze wygram sprawe.Dodam tylko ze jak siedzialem w HMP Wandsworth w Londynie do Europejskiego Nakazu Aresztowania w 2012r do 2013r (15miesiecy) to wiem ze kiedys UKBA nie robilo zadnych problemow z wjazdem do UK po odsiedzeniu wyroku w PL poniewaz Ekstradycja nie jest Deportem ktory zakazuje wjazdu z powrotem do UK.Mialem tez kontakt z chlopakami co odsiedzieli wyroki w PL i wrocieli do UK jeszcze przed 2014r,czyzby sie cos zmienilo?-WATPIE!

Rozmawialem z adwokatami z UK ze ten problem UKBA robi od jakiegos czasu.Bedac na granicy pewien uprzejmy urzednik po stronie angielskiej powiedzial mi ze UKBA dostalo przykaz od GOVERMENT ze maja zabraniac wjazdu ludziom po Ekstradycji,z czego francuski urzednik sie smial ze oni sie rzadza swojmi prawami i Anglia to nie jest Europa hm...!

Kazdy adwokat w UK potwierdzil mi ze Ekstradycja to nie jest---przestepstwo ktore zostalo popelnione w UK wiec niema zadnej podstawy prawnej zeby uwazac kogos ze jest osoba karana w UK jezeli przestepstwo popelniono w innum kraju UE ale dlaczego oni uwazaja ze Ekstradycja to jest to samo co Deport to nikt niewie.Wiem tylko ze jak ktos ma Deport to dostaje Sadownie zakaz wjazdu np na 10lat tak zwany BAN.

Dodam tylko ze w UK mieszkalem ponad 10lat,nigdy nie bylem karany.Prowadzilem firme budowlana i przez caly okres placilem podatki.Corka tez sie urodzila w UK ,wiec naprawde nie rozumiem oco chodzi UKBA???

-Czy jest ktos na forum kto mial taki sam problem jesli chodzi o zakaz wjazdu po ekstradycji do Uk,prosze opisac swoja sytulacje???

-Czy ktos sie orientuje jak to wyglada od strony prawnej UK i UE czy nastapily jakies regulacje prawne odnosnie Europejskiego Nakazu Aresztowania i Ekstradycji pozwalajace UK BORDER AGENCY na zakaz wjazdu do UK???

Zapraszam do dyskusji...
 
Czy miales wyrobione potwierdzenie stalej rezydentury? Czy mogloby to pomoc w Twojej sytuacji?
 
Alatir napisał:
Czy miales wyrobione potwierdzenie stalej rezydentury? Czy mogloby to pomoc w Twojej sytuacji?


Nie mialem stalej rezydentury,nawet mi to do glowy nie przyszlo.Nadmienie tylko ze na mojm procesie w Londynskim Sadzie Westminister (Sad Rejonowy) kazdy Sedzia powtarzal ze zawsze moge rwocic do UK.Co istotne mialem 8siem spraw w 1istancji i 1w drugiej instancji czyli High Court (Sad Okregowy) a pozniej apelacja w Sadzie Najwyzszym ale zakonczylo sie to Ekstradycja.I caly czas slyszalem ze moge wrocic,zreszta jak kazdy w tym podobnej sytulacji.Kancelaria adwokacka potwierdzala ze wroce do Uk ale nato wyglada ze UKBA rzadzi sie swojmi prawami itd
 
W 2012 roku moj partner tez nie zostal wpuszczony do Uk i tak przygladajac sie temu z boku wydajem mi sie ,ze duzo zalezy od urzednika ,na ktorego sie trafi,bo znam przypadki ,ze wtym samym roku kilku "znajomych "wracalo po ekstradycjji i problemow z wjazdem nie mieli...Wiec jak to dziala,jest odgorny nakaz czy widzimisie??
Na sprawie ekstradycyjne byla ta sama spiewka ,smialo Pan wraca a rzeczywistosc pokazuje ,ze z obietnic nici ...a nawet wiecej -karze sie takiego czlowieka po raz drugi zabraniajac mu powrotu do normalnosci ,ktora wiekszosc sobie zbudowala na wyspach...Jedna glupia decyzja a moze wywrocic zycie do gory nogami!!:mad:
Co mnie szczegolnie denerwuje ,ze osoby ,ktore odsiedzialy zamierzchle wyroki nagle staja sie niebezpieczne dla spoleczenstwa a wtedy kiedy wymagany byl jeszcze home office nie byly ,przeciez podobno sprawdzaja karalnosc itp...Nie wiem na czym polegaja te dzialania UKBA ,bo poki co to mieszaja w zyciu wielu rodzinom a wciaz wpuszczaja takich co maja o wiele wiecej za uszami niz Ci ,ktorych maja w systemie ,ktorzy rzekomo sa zagrozeniem.:-(
 
Dokladnie,tak jest jak mowisz to jest widzimisie urzednika bo niema zadnej regulacji prawnej ktora zabrania wjazdu dla osoby co nigdy nie byla karana na wyspach i nie miala prawamocnego wyroku angielskiego ale UKBA nagina prawo i uwaza ze ekstradycja jest przestepstwem co w opinni adwokatow i kowencji genewskich nie jest i nigdy nie byla!!!

Co istotne dzisiaj dzwonilem do Ambasady PL w Londynie i Ambasady PL w Szkocji.Nie otrzymalem zadnej pomocy ale uzyskalem informacje ze coraz wiecej maja zgloszen od polskich obywateli ze nie zostali wpuszczeni do UK po ekstradycji !!!

Kazdy odtrzymal taki sam powod od UKBA...."ZAGROZENIE DLA SPOLECZENSTWA"

W mojm przypadku zostalem zwolniony warunkowo po polowie kary zeby wrocic do UK i Sad Okregowy w Lomzy nigdy nie kwestionowal zadnego zagrozenia dla spoleczenstwa skoro moj wyrok byl z 2001r tylko bral po uwage ostatnie 10lat zycia w UK,czyli nie karany,rodzina itd.Oczywiscie UKBA opiera sie na domyslach i spekulacjach!!!

Slowa francuskiego straznika granicznego chyba maja jakis sens bo powiedzial mi dokladnie tak: Angole sa narodem ktory nie pasuje do Europy i powinni wystapic z UE,poprostu sa to samoluby...i tyle!!!

Czy ktos rozumnie cos z tego bo ja nie....???
 
Witam, my juz prawie po. Prawie bo moj partner jeszcze do uk nie dojechal. Jak wiecie w pon mialam miec hearing. Na 10 jak bylo ustalone bylam sadzie. Tam uslyszalam ze rozprawy NIE BEDZIE. Od pani sekretarki dostalam jeden krotki list sadowy: The immigration officer has withdrawn the original desicion. The tribunal is satisfied that this appeal has been withdrawn. Dzwonilam na lotnisko w liverpoolu to potwierdzic i pan mnie zapewnial, ze moze wracac. To sa jaja. Nie zebym byla zla ze wraca ale wk...na ze zabrali nam prawie 8 misiecy zycia i tak po prostu schowali glowe w piasek. Tak robia to bezprawnie. Tak piszcie o tym, bo nie mozna sobie pozwalac na takie dzialania. Mam nadzieje, ze wszystkim poszkodowanym sie uda i ze w koncu ktos sie ta sprawa zainteresuje i utrze im nosa. Pozdrawiam
 
azijka napisał:
Czy ktoś się orientuje, czy mogę się powołać na wyroki Upper Tribunal w sądzie pierwszej instancji?

Jak bys mogla podac link do tych decyzji na pewno przyda sie innym . Dziekuje .
 
Ps. Przeczytajcie Dyrektywe 2004/38/EW uzupelnienie z dnia 7.2.2009 . Mozna ja znalesc w obu jezykach. Na jej podstawie lamia prawo UE a narazie UK jest w UE !!! Wiecej takich spraw i przed trybunalem mozna ich postawic.
 
dyrektywa w jez. ang:
http://www.europarl.europa.eu/regis...peenne/com/2009/0313/COM_COM(2009)0313_EN.pdf
dyrektywa w jez. pol:
http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=COM:2009:0313:FIN:PL:PDF

Przepraszam Elis, chyba nie zrozumiałam. Dotarłam jedynie do sprawy o deportacje. Inna, ale chodziło o zagrożenie dla społeczeństwa. po 1.5 roku od popełnionego przestępstwa (napaść z nożem) na terenie UK. 2 sady uznalay ze gosc ma low risk of re-offending. chciałam to przytoczyć i wyjaśnić, w jaki sposób klasyfikują risk? bo jak dla mnie nielogiczne, żeby po 15 latach był aż tak wysoki. Spraw o zakaz wjazdu nie znalazłam. Wszystko wizy i deporty. Z tym, że nie umiałam szukać wyroków pierwszej instancji...zagadka.
 
azijka napisał:
Ps. Przeczytajcie Dyrektywe 2004/38/EW uzupelnienie z dnia 7.2.2009 . Mozna ja znalesc w obu jezykach. Na jej podstawie lamia prawo UE a narazie UK jest w UE !!! Wiecej takich spraw i przed trybunalem mozna ich postawic.

Dziekuje za info,ze napisalas jak sie potoczyly losy waszej sprawy.Ja odtrzymalem odp z Sadu ze moja apelacja potrwa 6miesiecy minimum i wlasnie to jest najgorsze ze tyle trzeba czekac na decyzje.

Pewnie ze lamia prawo UE "TAK---ZAGROZENIE DLA SPOLECZENSTWA" dotyczy osob ktore zlamamy prawo w przeszlosci na terenie UK ( nie mylic z PL z ekstradycja jak to robi UKBA)

Patrzac na twoj przypadek jak sie to zakonczylo to ogolem slowa Adwokata sie potwierdzily ze UKBA niema pojecia na temat prawa UE i robi to z mysla ze sie ktos zniecheci i nie bedzie sie odwolywal bo nie kazdy umie napisac apelacje po angielsku no chyba ze ma fundusze na Adwokata.

Powiem tak jak dostalem na granicy to forme do apelacji od UKBA to odrazu wiedzialem ze cos jest nie tak,bo to jest forma od Azylu dla osob z poza UE.Ale oficer powiedzial ze to jest dwa w jednym,czyli forma na odwolanie i azyl.Wszystkie pytanie dotyczyly Azylu,tylko wypelnia sie jedne pole i opisuje sie sytulacje.Tez do konca nie wiedzialem ale zapytalem sie Adwokata czemu tylko jeden pole sie wypelnia a reszta pytan ma byc pusta,to jest jakis absurd i tyle!!!

Po prostu UKBA niema nawet bezposrednich form odwolawczych do apelacji bo niema takiej regulacji prawnej zeby takie formy byly.Wiec podejrzewam ze Sedzia w waszej sprawie nie mial co rozpatrywac i wydal decyzje pozytywna.

Jezeli u mnie bedzie decyzja negatywna to ja napewno sie nie poddam tylko odwolam do Strasburga i nie odpuszcze tej brytyjskiej glupoty i dyskryminacji!!!

P.S.-Uwazam tez ze kazdy powinien sie odwolywac w takim przypadku i sie nie zniechecac bo UKBA nato liczy itd

Teraz mam nadzieje ze kiedys wroce do UK:)
 
Fragment listu meilowego od Ambasady PL w Londynie...(w odp.na moje pytanieo zakazie wjazdu do UK ):!::!::!:

Szanowny Panie,

W odpowiedzi na Pana wiadomość uprzejmie informuję, iż prawo o swobodnym przepływie osób gwarantowane przez Unię Europejską nie jest prawem nieograniczonym. Swobodny przepływ osób podlega ograniczeniom uzasadnionym względami porządku publicznego, bezpieczeństwa publicznego i zdrowia publicznego (art. 39 ust. 3, art. 46 ust. 1 i art. 55 TWE). Władze państwa przyjmującego mają w związku z tym prawo do niewpuszczenia na swoje terytorium osób, które z takich czy innych przyczyn uznają za zagrożenie dla jednego z tych elementów. Ambasada odnotowuje, że Border Force stosuje restrykcje wobec niektórych osób, w przypadku których zastosowano ekstradycję do Polski w ramach Europejskiego Nakazu Aresztowania. Osoby te nie popełniły żadnego przestępstwa w Wielkiej Brytanii, ale władze brytyjskie odmawiają im ponownego wjazdu do tego kraju biorąc pod uwagę czyny przestępcze, których te osoby dopuściły się w Polsce. Nie ma tu znaczenia, że czyny te nie zostały popełnione w Wielkiej Brytanii, liczy się sam fakt ich popełnienia. Postępowanie to jest zgodne z ww. przepisami UE.

Moze sie komus przyda na przyszlosc.Dodam tylko ze dostalem tez drugi mail od Border Force UK ze odp. bede mial w ciagu 20dni od daty otrzymania mojego listu ktory do nich napisalem,czyli nie dlugo;)
 
Zapewne dolaczenie deportacji do ekstradycji zalezy od popelnionego przestepstwa w kraju, ktory wnioskuje o ekstradycje. Wiec nalezy upewnic sie, ze lacznie z ekstradycja nie otrzymalismy deportacji.
 
Powrót
Góra