zakaz wjazdu do UK po ekstradycji.

  • Autor wątku Autor wątku azijka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam, przepraszam ze dopiero teraz ale nie mialem dostepu do internetu.

Daniii, faktycznie nie bylem karany w UK i nie mam zadnego criminial record, Jakim prawem byly brane dane o mojej karalnosci z PL, to sam nie mam pojecia. Moze teraz sa takie procedury. Jak juz bylem na komisariacie w sprawie tej kradziezy z pracy, to poprostu zostaly sciagniete moje odciski i nawet zrobiono mi zdjecia. Nie mam dokumentu o niekaralnosci z UK bo teraz nawet nie wiem jak mam to zalatwic z PL.
Wyrok w PL odbylem, zostalem zwolniony warunkowo. Dokument o warunkowym zwolnieniu jest juz u adwokata. Przeslalem mu tez duzo innych dokumentow, opinie od dzielnicowego, od kuratora, wszystkie pozytywne. Dlaczego tak powiedzial, ze mam szanse 50/50 nie mam pojecia.
Pod jakim pretekstem UKBA moze mnie nie wpuscic , sam tego nie wiem:

A ) odbyty wyrok w PL - zgadza sie
B) niekarany w UK - zgadza sie
C) nie miałeś ekstradycji lub deportacji - nie wiem, jak nazwac nie wpuszczenie mnie na teren UK, przetrzymanie mnie nocki w pomieszczeniu bez lozka i wrzuceniu mnie do samolotu w nastepnym dniu - deportacja?
D) a moze stwarzasz zagrożenie dla społeczeństwa bo ukradłes pare dlugopisow i dostałeś ostrzezenie.Bzdura - w tym przypadku , to wlasnie mi sie wydaje, ze moga to motywowac tym , iz odsiadywalem kare rowniez za napady i to jest te zagrozenie dla spoleczenstwa.

Sprawe wzial adwokat imigracyjny, specjalizujacy sie w takich sprawach. Mysle, ze ma pojecie na te tematy ale co z tego wyniknie, sam juz nie wiem...........
Pozdrawiam
 
No ja złożyłem to odwolanie do trybunału imigracyjnego dziś dopiero mi przyszło żebym wpłacił 80 funtow chyba zaczyna się coś dziać powoli w mojej sprawie a ty DANI PŁACIŁES TEŻ PIENIĄDZE DO TEGO SADU
 
HEJ! Ja mam podobny problem mialem ekstradycje w 2013r wrocilem do anglii. Wrocilem do Anglii w 2014 r. bez problemu. Jednak nastepne moje wyjazdy do Polski i powroty do Anglii konczyly sie zatrzymaniem i przesluchiwaniem, weryfikowaniem mojej przeszlosci i musialem im udowadniajac, ze pracuje w Anglii od 2005 roku przedstawiajac dokumenty o zatrudnieniu itp. Po wielogodzinnym przesluchaniu z wielkim trudem wpuszczajac mnie na teren Anglii. Jednak boje sie, ze za ktoryms razem zdecyduja sie mnie nie wpuscic. Wiec chcialbym rozwiazac ten problem tu na terenie Anglii. Moze pomogl by mi ten wniosek, ktory bym zlozyl do Trybunalu na stronie Home Officu. Co Ty o tym sadzisz? Mam prosbe, czy moglbys mi przeslac link tej strony gdzie mozna pobrac ten wniosek..?
 
belzebub7272 napisał:
HEJ! Ja mam podobny problem mialem ekstradycje w 2013r wrocilem do anglii. Wrocilem do Anglii w 2014 r. bez problemu. Jednak nastepne moje wyjazdy do Polski i powroty do Anglii konczyly sie zatrzymaniem i przesluchiwaniem, weryfikowaniem mojej przeszlosci i musialem im udowadniajac, ze pracuje w Anglii od 2005 roku przedstawiajac dokumenty o zatrudnieniu itp. Po wielogodzinnym przesluchaniu z wielkim trudem wpuszczajac mnie na teren Anglii. Jednak boje sie, ze za ktoryms razem zdecyduja sie mnie nie wpuscic. Wiec chcialbym rozwiazac ten problem tu na terenie Anglii. Moze pomogl by mi ten wniosek, ktory bym zlozyl do Trybunalu na stronie Home Officu. Co Ty o tym sadzisz? Mam prosbe, czy moglbys mi przeslac link tej strony gdzie mozna pobrac ten wniosek..?


Dokładnie tak tez mam.Po ekstradycji nie wpuścili mnie wiec sie odwołałem i wygrałem.Pozniej będąc w UK tylko raz wyjechałem do Grecjii a wracając tez UKBA mnie przepytywali wiec musiałem udowodnić ze pracuje oraz pokazać decyzje sadowa ale problem był i jest.UKBA ostatnio w Luton na lotnisku powiedzieli mi ze zrobią z tym porządek...nie wiem co mieli na mysli ale to chyba raczej było powiedziane na odczepnego.Ja z koleji muszę podróżować z decyzja sadowa ale tez mam wciąż obawy czy któregoś razu cos sie UKBA nie spodoba i mnie nie wpuszcza.Szukalem pomocy w Home office na Croydon ale oni takim czymś sie nie zajmują bo nie widza problemu ale tak naprawde problem jest bo widnieje w komputerze jako osoba niepożądana w UK i wydaje mi sie ze nieda sie z tym nic zrobić dopóki UKBA nie zablokuje mnie ponownie z jakieś przyczyny.Tak naprawde wydaje mi sie ze za każdym razem dożywotnie jak mój dokument tożsamości etc bedzie skanowany przez UKBA to zawsze bedzie czerwony alert dla nich zeby próbować mnie zablokowac.

P.s jezeli ktoś ma jakispomysł co z tym mozna zrobić to moze na forum napisać od czego zaczac zeby wyczyścili w komputerze ekstradycje ENA etc???
 
wiselka2009 napisał:
No ja złożyłem to odwolanie do trybunału imigracyjnego dziś dopiero mi przyszło żebym wpłacił 80 funtow chyba zaczyna się coś dziać powoli w mojej sprawie a ty DANI PŁACIŁES TEŻ PIENIĄDZE DO TEGO SADU

Tak tez płaciłem £80 ale za odwolanie.Problem jest taki ze na mojej decyzji pisze w postanowieniu sadu ze mam prawo przebywać w UK ale UKBA powiedziało mi ze oni mogą zawsze podważyć to decyzje na granicy wiec ja juz nie wiem kto tutaj ma w tym kraju władze pierwszorzędna? Moze oficer UKBA blefował ale problem był i jest nadal,niestety!
 
HEJ! Ja mam podobny problem mialem ekstradycje w 2013r wrocilem do anglii. Wrocilem do Anglii w 2014 r. bez problemu. Jednak nastepne moje wyjazdy do Polski i powroty do Anglii konczyly sie zatrzymaniem i przesluchiwaniem, weryfikowaniem mojej przeszlosci i musialem im udowadniajac, ze pracuje w Anglii od 2005 roku przedstawiajac dokumenty o zatrudnieniu itp. Po wielogodzinnym przesluchaniu z wielkim trudem wpuszczajac mnie na teren Anglii. Jednak boje sie, ze za ktoryms razem zdecyduja sie mnie nie wpuscic. Wiec chcialbym rozwiazac ten problem tu na terenie Anglii. Moze pomogl by mi ten wniosek, ktory bym zlozyl do Trybunalu na stronie Home Officu. Mam prosbe, czy moglby mi ktos przeslac link tej strony gdzie mozna pobrac ten wniosek..? albo jak to zalatwic????
 
belzebub7272 napisał:
HEJ! Ja mam podobny problem mialem ekstradycje w 2013r wrocilem do anglii. Wrocilem do Anglii w 2014 r. bez problemu. Jednak nastepne moje wyjazdy do Polski i powroty do Anglii konczyly sie zatrzymaniem i przesluchiwaniem, weryfikowaniem mojej przeszlosci i musialem im udowadniajac, ze pracuje w Anglii od 2005 roku przedstawiajac dokumenty o zatrudnieniu itp. Po wielogodzinnym przesluchaniu z wielkim trudem wpuszczajac mnie na teren Anglii. Jednak boje sie, ze za ktoryms razem zdecyduja sie mnie nie wpuscic. Wiec chcialbym rozwiazac ten problem tu na terenie Anglii. Moze pomogl by mi ten wniosek, ktory bym zlozyl do Trybunalu na stronie Home Officu. Mam prosbe, czy moglby mi ktos przeslac link tej strony gdzie mozna pobrac ten wniosek..? albo jak to zalatwic????


Wniosek o którym mówisz jest tylko dla osób które zostały cofnięte z granicy w uk a nie dla osób co podróżują w 2 strony lecz maja obawy? Obawa to nie przyczyna bo UKBA ma prawo każdego na granicy weryfikować bezwzględu na przeszłość i mogą tez każda osobę cofnąć bez względu czy karana czy nie jezeli beda widzieli powód ze stwarzasz zagrożenie,wtedy wlasnie otrzymuje sie od nich formę odwoławcza do trybunału zgodnie z UK prawem.

Jedynie co możesz zrobić to napisać Complain do UK border force ze oficerowie prześladują Cie przy każdym przekraczaniu granicy w UK ale ta instytucja odp tobie napewno jak mi ze oni maja do tego pełne prawo i nie widza tutaj nic co było by sprzeczne z prawem.Tyle w temacie
 
Daniii napisał:
Wniosek o którym mówisz jest tylko dla osób które zostały cofnięte z granicy w uk a nie dla osób co podróżują w 2 strony lecz maja obawy? Obawa to nie przyczyna bo UKBA ma prawo każdego na granicy weryfikować bezwzględu na przeszłość i mogą tez każda osobę cofnąć bez względu czy karana czy nie jezeli beda widzieli powód ze stwarzasz zagrożenie,wtedy wlasnie otrzymuje sie od nich formę odwoławcza do trybunału zgodnie z UK prawem.

Jedynie co możesz zrobić to napisać Complain do UK border force ze oficerowie prześladują Cie przy każdym przekraczaniu granicy w UK ale ta instytucja odp tobie napewno jak mi ze oni maja do tego pełne prawo i nie widza tutaj nic co było by sprzeczne z prawem.Tyle w temacie

Ja czekam już 8 miesięcy na powrót i nic na to nie wskazuje że mogę wrócić teraz mi tłumacza ze trzeba mnie wyczyścić w systemie
 
Czy ktoś wie co można z tym zrobić ?
 
Witam wszystkich

..... a wiec, sprawe odwolawcza mialem pod koniec listopada i ja wygralem.
Jak pisalem wczesniej nie mialem szans na uczestniczenie w niej osobiscie, gdyz Home Ofiice stwierdzil, ze jestem zbyt duzym zagrozeniem dla spoleczenstwa???? ( przez prawie 9 lat nie bylem !!! ) Nie zezwolono mi rowniez na wjazd pod eskorta, bo jak wiadomo generuje to dodatkowe koszta dla podatnika UK. Bardzo zalezalo mi aby tam byc osobiscie, jednak nie udalo sie. Na sprawe pojechala za to moja zona i byla przesluchiwana jako swiadek. Sprawa trwala okolo godziny, moj adwokat udostepnil wszystkie opinie na moj temat ( pozytywne), wysluchano rowniez strone oskarzajaca(Home Office) Po okolo 10 dniach od sprawy apelacyjnej na adres mojego adwokata przyszla decyzja Sadu. Nie stwierdzono, abym mogl byc jakims zagrozeniem dla spoleczenstwa a wszystko co bylo w przeszlosci jest juz za mna i moje zachowanie przez 9 lat w UK na to wlasnie wskazuje. Bardzo sie cieszylem, jednak to nie jest koniec tej historii gdyz Home Office natychmiast odwolal sie od tej decyzji. Odwolanie umotywowal tym ,ze sedzina prowadzaca sprawe odwolawcza, popelnila szereg bledow??( To co ona tam robi jak tak mocno sie myli?) Akta sprawy beda teraz przeslane do sedziego imigracyjnego , ktory to zadecyduje, czy rzeczywiscie sedzina popelnila jakies bledy prawne, uchylajac decyzje o moim wydaleniu z UK. Jezeli sedzia imigracyjny przyzna racje Home Officowi , to sprawa ponownie trafi do sadu wyzszej instancji. Jezeli jednak uzna, ze wszystko bylo zgodne z prawem, to uchylenie decyzji o deportowaniu mnie i zgody na moj ponowny wjazd, tak jakby sie uprawomocni. Jezeli by sie tak stalo (marze o tym) to ostateczna szansa Home Office jest tak jakby zaczecie calej sprawy od nowa, jednak na to nie decyduja sie juz zbyt czesto. Adwokat powiedzial mi tez, ze Home Office odwoluje sie prawie zawsze , jezeli wyroki nie sa na ich korzys. Nic ich to nie kosztuje a maja ponoc duzo znajomych w sadach wyzszych instancji. W dalszym ciagu czekam na jakies wiesci z tym zwiazane. Adwokat mi powiedzial, ze mozemy znow troche poczekac(na sprawe odwolawcza czekalem 9 miesiecy) poniewaz sady nie spiesza sie wcale z takimi sprawami, tym bardziej jak osoba odwolujaca sie, przebywa za granica. Takze w dalszym ciagu nie moge wrocic do UK , mimo iz wygralem sprawe odwolawcza.

To jest chore,......
 
JanWojtas napisał:
Witam wszystkich

..... a wiec, sprawe odwolawcza mialem pod koniec listopada i ja wygralem.
Jak pisalem wczesniej nie mialem szans na uczestniczenie w niej osobiscie, gdyz Home Ofiice stwierdzil, ze jestem zbyt duzym zagrozeniem dla spoleczenstwa???? ( przez prawie 9 lat nie bylem !!! ) Nie zezwolono mi rowniez na wjazd pod eskorta, bo jak wiadomo generuje to dodatkowe koszta dla podatnika UK. Bardzo zalezalo mi aby tam byc osobiscie, jednak nie udalo sie. Na sprawe pojechala za to moja zona i byla przesluchiwana jako swiadek. Sprawa trwala okolo godziny, moj adwokat udostepnil wszystkie opinie na moj temat ( pozytywne), wysluchano rowniez strone oskarzajaca(Home Office) Po okolo 10 dniach od sprawy apelacyjnej na adres mojego adwokata przyszla decyzja Sadu. Nie stwierdzono, abym mogl byc jakims zagrozeniem dla spoleczenstwa a wszystko co bylo w przeszlosci jest juz za mna i moje zachowanie przez 9 lat w UK na to wlasnie wskazuje. Bardzo sie cieszylem, jednak to nie jest koniec tej historii gdyz Home Office natychmiast odwolal sie od tej decyzji. Odwolanie umotywowal tym ,ze sedzina prowadzaca sprawe odwolawcza, popelnila szereg bledow??( To co ona tam robi jak tak mocno sie myli?) Akta sprawy beda teraz przeslane do sedziego imigracyjnego , ktory to zadecyduje, czy rzeczywiscie sedzina popelnila jakies bledy prawne, uchylajac decyzje o moim wydaleniu z UK. Jezeli sedzia imigracyjny przyzna racje Home Officowi , to sprawa ponownie trafi do sadu wyzszej instancji. Jezeli jednak uzna, ze wszystko bylo zgodne z prawem, to uchylenie decyzji o deportowaniu mnie i zgody na moj ponowny wjazd, tak jakby sie uprawomocni. Jezeli by sie tak stalo (marze o tym) to ostateczna szansa Home Office jest tak jakby zaczecie calej sprawy od nowa, jednak na to nie decyduja sie juz zbyt czesto. Adwokat powiedzial mi tez, ze Home Office odwoluje sie prawie zawsze , jezeli wyroki nie sa na ich korzys. Nic ich to nie kosztuje a maja ponoc duzo znajomych w sadach wyzszych instancji. W dalszym ciagu czekam na jakies wiesci z tym zwiazane. Adwokat mi powiedzial, ze mozemy znow troche poczekac(na sprawe odwolawcza czekalem 9 miesiecy) poniewaz sady nie spiesza sie wcale z takimi sprawami, tym bardziej jak osoba odwolujaca sie, przebywa za granica. Takze w dalszym ciagu nie moge wrocic do UK , mimo iz wygralem sprawe odwolawcza.

To jest chore,......


Właśnie się tego obawiam uprzedził mnie adwokat ze to nie tak łatwo. Ja jestem jeszcze przed sprawa i nadal czekam to już 9 miesięcy
 
W tym momencie , to jest juz ponad rok, jak mnie nie wpuszczono do UK :(
Obawiam sie, ze moze to potrwac kolejny .....
 
Ale ty możesz się odwołać do trybunału bo masz już zgodę na wjazd i będzie to szybciej ja czekam na sprawę
 
A co można zrobić gdy sprawa jeszcze się nie odbyła i każą czekać a czekam 9 miesiecy czy i jak na to wpłynąć
 
Witam, pisze, gdyż chciałabym poradzić się osob doświadczonych, jakie szanse na "bezproblemowy" powrot ma mój partner. Ekstradowano go w listopadzie 2014 roku, przepracowal bez przerwy w UK 4 lata i 10 m-cy, miał jeden incydent, który skonczyl się tylko pouczeniem. W Polsce odbywa kare za 3 wyroki, wyłudzenie kredytu, przedstawiwnie fałszywych dokumentów i uchylanie się od płacenia alimentów, co w sumie nawet nie podlega ENEA. W UK ma zadłużone konto na £2.800, co jakby nie patrzeć tez ociera się w chwili obecnej o wyłudzenie. Obie sprawy, za które został ekstradowany w oczach sędziego brytyjskiego nie były powodem do kary wiezienia w swietle tutejszego prawa. Udało nam się nawet przez rok odwlekać powrot do PL dzięki pomocy państwowego prawnika i przychylności sądów. No ale w końcu nawet ostateczna apelacja nic nie pomoglo, czego naturalnie się spodziewaliśmy. Nasze dziecko urodzilo się kilka dni po tym jak policja zapukała po niego z nakazem ENEA. W sumie odsiaduje wyrok 30 m-cy, koniec kary ma w kwietniu przyszłego roku. Liczymy na skrocenie kary, ale nie wiem czego spodziewać się na granicy, ba! po 23.06 może zaostrza jeszcze bardziej prawo w kwestii emigrantow po odsiadce... Nie wiem czego się spodziewać, nie chce wracac do PL, nie chce tez zmieniac miejsca pobytu na inne państwo UE ze względu na ojca mojego dziecka, mieszkam tu 6.5 roku, nawet przywykłam do bycia samej, ale wiem, ze mój partner niczego tak nie pragnie jak powrotu tutaj...
 
Ostatnia edycja:
Karolina31 napisał:
Witam, pisze, gdyż chciałabym poradzić się osob doświadczonych, jakie szanse na "bezproblemowy" powrot ma mój partner. Ekstradowano go w listopadzie 2014 roku, przepracowal bez przerwy w UK 4 lata i 10 m-cy, miał jeden incydent, który skonczyl się tylko pouczeniem. W Polsce odbywa kare za 3 wyroki, wyłudzenie kredytu, przedstawiwnie fałszywych dokumentów i uchylanie się od płacenia alimentów, co w sumie nawet nie podlega ENEA. W UK ma zadłużone konto na £2.800, co jakby nie patrzeć tez ociera się w chwili obecnej o wyłudzenie. Obie sprawy, za które został ekstradowany w oczach sędziego brytyjskiego nie były powodem do kary wiezienia w swietle tutejszego prawa. Udało nam się nawet przez rok odwlekać powrot do PL dzięki pomocy państwowego prawnika i przychylności sądów. No ale w końcu nawet ostateczna apelacja nic nie pomoglo, czego naturalnie się spodziewaliśmy. Nasze dziecko urodzilo się kilka dni po tym jak policja zapukała po niego z nakazem ENEA. W sumie odsiaduje wyrok 30 m-cy, koniec kary ma w kwietniu przyszłego roku. Liczymy na skrocenie kary, ale nie wiem czego spodziewać się na granicy, ba! po 23.06 może zaostrza jeszcze bardziej prawo w kwestii emigrantow po odsiadce... Nie wiem czego się spodziewać, nie chce wracac do PL, nie chce tez zmieniac miejsca pobytu na inne państwo UE ze względu na ojca mojego dziecka, mieszkam tu 6.5 roku, nawet przywykłam do bycia samej, ale wiem, ze mój partner niczego tak nie pragnie jak powrotu tutaj...

Będzie juz rok jak czekam na apelacje ciągle mi mówią ze za 6 tygodni dadzą mi termin apelacji jak dotąd nie było tego terminu to już rok. Adwokaci tez nie mają na to wpływu
 
W srode bede próbowal dostac sie do uk na lotnisko luton po ekstradycji w 2013. Dam znac co sie stanie
 
no to mnie wpuscili ale 5 h czekania az sprwadza historie
 
Powrót
Góra