ZAKŁAD KARNY w SIEDLCACH

  • Autor wątku Autor wątku Marsac
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
dziękuję ślicznie za odpowiedzi ;)
we wtorek tata ma widzenie z bratem, więc będę wiedziała więcej ;)
 
Ostatnio zawoziłam mojemu TV i antenę i w tym Zakładzie jest tak jak opisała koleżanka powyżej. Zgoda musi być na bramie bo inaczej nie przyjmą, nie ma talonu i nie można wysłać pocztą. Przyjmują tylko w poniedziałki od 9 do 12. A i antena musi być bez zasilacza.... bo taka nie przejdzie:sad:
Dla zainteresowanych jeszcze odnośnie sprzętu to czajnik przechodzi tylko do 850W a przedłużacz musi być z uziemieniem. Pozdrawiam
 
Podczas widzenia z osadzonym nie będziesz tak od razu zorientowany jaka faktycznie jest ta służba więzienna.Musisz koniecznie tam pobyć przynajmniej 2-3 lata to zobaczysz sam i nie będziesz się pytał .Dobra rada
 
witam. jutro wiozę do ZK w Siedlcach telewizor i czajnik. Czy telewizor musi być zapakowany w pudełku, czy wystarczy, aby była na nim kartka od kogo i dla kogo? z góry dziękuję za pomoc
 
Andziorka no wiesz co z.k to inne zasady Sylwia napisała ci,ze musi i dobrze,bo co byś zrobiła gdyby sie okazało że tak??? biegałabys po sklepach za pudełkiem
 
Jezeli ma ktos pytania na temat tego zakladu to zapraszam mam go obcykanego w jednym palcu ;)
 
malutka200723 napisał:
Andziorka no wiesz co z.k to inne zasady Sylwia napisała ci,ze musi i dobrze,bo co byś zrobiła gdyby sie okazało że tak??? biegałabys po sklepach za pudełkiem

ja zawiozłam w opakowaniu, ale wzięli bez opakowania
 
Z tym zakladem to nie dokonca jest normalnie tak tam robia co chca kiedys mi syna na widzenie do ojca nie chcieli wpuscic bo nie posiadal legitymacji szkolnej az dzwonili do odzialowego co zrobic bo zrobilam awanture;)
 
słyszałam,że w Siedlcach siedzą też skazani z grupą p2,to prawda?
 
Agulec mój przebywał jakiś czas w tym ZK z grupą P2 z tym, że tylko do sprawy, więc na 100 % nie jestem pewna czy przewywają tam skazani z tą grupą, postaram się dowiedzieć.
 
wielkie dzięki,mój myśli o przeniesieniu tam,i możesz napisać jak tam jest?
 
Agulec dowiedziałam się i w ZK w Siedlcach nie ma grupy P2.
Wyszukałam listy od D. jak tam przebywał z tego co pisał to telefon przysługiwał raz w tygodniu. Na widzenia nie jezdziłam bo za daleko, więc nie wiem jak to się tam odbywa.
Za kolorowo tam nie było. Tylko tyle mogę Ci napisać :)
 
ok asienka,tak czy inaczej wielkie dzięki,jest dobrze tam gdzie przebywa teraz więc trzeba o Siedlcach zapomnieć:D
 
Nie zgadzam się, że nie ma w zk w Siedlcach p2, bo jest, bo mój chłopak ma...jest opcja, że go właśnie z tego powodu stamtąd wywiozą, ale nie koniecznie, bo stara się o pracę...

A wie ktoś może jak to jest z przepustkami tam, co trzeba zrobić, na co pisać...
A uważam, że zakład nie jest taki zły, jedzenie jest dobre, SW także jest miła, a telefony są dwa razy w tygodniu, czasami częściej w zależności od zmiany...

Jeszcze chciałam dodać, że widzenia dla skazanych są także i w piątek, przerzutki na inne cele są często, mój siedzi ponad miesiąc a już był na czterech celach, chyba specjalnie tak robią...

A jeśli chodzi o telefony komórkowe, to parę lat temu na celi grypsującej każdy prawie miał i to nie tylko po jednym...ale chyba się wzięli za to, bo z tego co wiem były afery oto, także to nie do końca taki żart...

Poza tym jeśli ktoś pracuję na "wolności" to też ma dostęp do komórki i internetu...nie wiem jak oni to robią, ale na pewno tak jest...a pracy poza zakładem karnym jest dużo, m.in. w domach opieki społecznej na przykład...
Szczerze, to byłam zaskoczona, ale jest to ZK dla więźniów o dużych wyrokach, więc może dlatego organizacja pracy poza zakładem jest dobra...ja jak ostatnio szłam na widzenie, to sama byłam świadkiem jak sobie grupka, ok.15 szła do pracy, bez żadnej opieki ani nic...chyba bym uciekła na ich miejscu he he:D
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
więc skoro jest p2 to dlaczego chcą go przetransportować?on tam jest tylko na przejściówce?mama tak na marginesie to zastanów się co piszesz bo nawet nie wiesz kto to forum czyta
 
Dokładnie mama...., posłuchaj co mówi agulec. Możesz sporo zaszkodzić, a potem się dziwić, że ktoś im to ukrócił. Żenadka.... :wow:
 
Przeczytałam wszystkie storny forum ale nie znalazlam odpowiedzi na pytania jakie mam.
Konkretnie chciałabym zapytać co można zanieść osobie, która przebywa w tym zakładzie? Jeśli chodzi o telefon to On może dzonić czy ja mogę dzwonić do osoby, ktora tam jest? Ile osób w czasie jednego dnia może odwiedzić więźnia i jak długo można przebywać na widzeniu? Po jakim czasie można starać się chociaż o przepustkę dla więźnia(czy On sam musi się o to starać) i na jak długo może wyjść?
Z góry serdecznie dziękuje za odpowiedz:)
Pozdrawiam:)
 
AAga napisał:
Przeczytałam wszystkie storny forum ale nie znalazlam odpowiedzi na pytania jakie mam.

Nie oszukuj. Przeczytałaś może wszystkie 9 stron tego tematu. Bo na forum są odpowiedzi na wszystkie pytania, które zadałaś. Może poza pierwszym. Do tego polecam przeczytanie kodeksu karnego wykonawczego. Nie od samego początku a od artykułu 67. Tam też są odpowiedzi.
Bo może być tak, że nikomu nie zechce się znów pisać to samo :-)
 
Powrót
Góra