Atinanifareska musisz wiedzieć, iż to nie prokurator decyduje o warunkowym zwolnieniu, lecz sąd. Ponadto w większości przypadków prokurator uczestniczący w posiedzeniu sądu penitencjarnego zawsze jest przeciwny, czy to warunkowemu zwolnieniu, czy to udzieleniu przerwy w karze. Kierując się logiką, to nie po to wcześniej przekonywał sąd o tym, że bezwględna kara pw jest niezbędna, by potem lekką ręką przychylać się do wniosku o zwolnienie.
Sprzeciw prokuratora dl askazanego ma takie znaczenie, że jeśli sąd udzieli mu zwolnienia lub przerwy właśnie przy sprzeciwie prokuratora, to taki skazany od razu nie opuszcza zakładu, lecz czeka na rozstrzygnięcie przez sąd apelacyjny zażalenia, kóre na pewno w takim wypadku wniesie prokurator. Sąd tutaj ma ustawowy obowiązek rozpatrzyć takie zażalenie w terminie 14 dni.
Natomiast jeśli warunkowe zwolnienie lub przerwa jest udzielane bez sprzeciwu prokuratora, to taki skazany praktycznie opuszcza mury zakładu w dzień posiedzenia - art. 154 par. 1 kkw (przerwa) oraz art. 154 par. 1 kkw w zw. z art. 162 par. 2 kkw (warunkowe zwolnienie).