Zakład Karny w Wojkowicach

  • Autor wątku Autor wątku atinanifareska
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

atinanifareska

Użytkownik
Dołączył
06.2007
Odpowiedzi
79
Czy ma ktoś może jakieś informacje na temat zk wojkowice tzn.kiedy są widzenia,jak z paczkami i ogólnie jak jest,jak z przepustkami i warunkowymi
Męża jutro nareszcie przewożą z Aś do Wojkowic-a i jak tam z pracą czy łatwo jest dostać?
Z góry dzięki za info.
 
ad. 1 - Jak w każdym półotwartym.

ad. 2 - Jeśli chodzi o pracę, to jest jej sporo i akurat w tej jednostce jest dość duży procent zatrudnienia.
Jeśli chodzi o warunki, (imo) to jest to raczej takie sanatorium niż więzienie. Kiedyś kary tam odbywali głównie tzw. alimenciarze i z art. 178a kk
 
atinanifareska-troszkę uszczegółowię: zakładam, że Twój mąż będzie na półotwartym, a jeśli tak to widzenia będzie miał w jeden konkretny dzień tygodnia. Z uwagi na dużą liczbę osadzonych wprowadzono podział literowy. Oznacza to, że osadzeni, których nazwiska zaczynają się na literę A do osadzonych na przykład na literę E (to tylko przykład) mają widzenia w poniedziałki. Tego się musisz dowiedzieć. Praca: w pierwszej kolejności zatrudniani są ci, którzy mają zadłużenia i rodziny, plusem są na przykład aktualne badania, niezbyt wysoki wyrok, dobre zachowanie, pozytywna opinia środowiskowa...Paczki jak wszędzie: raz na kwartał. Przepustki i warunkowe: podobnie jak w pracy ale od końca: dobre zachowanie, kontakt z rodziną, nabycie terminów do ubiegania się o jedno i drugie.
 
Wiecie może jak można załatwić pracę na zewnątrz?
 
Najlepiej będzie jak ewentualny przyszły pracodawca porozmawia z działem zatrudnienia osadzonych i przedstawi warunki pracy. Jeśli się dogadają to już pół sukcesu. Dlaczego pół? Bo druga połowa zależy od tego, czy osadzony może pracować na zewnątrz: jaki ma wyrok, ile przebywa w jednostce, jak się zachowuje, i takie tam.
 
Mam pytanie może ktoś wie jak załatwić szkołę dla osadzonego?tzn.on ma do końca tylko rok i mówił mi że muszę przy szukaniu szkoły powiedzieć,że odbywa karę ale może ktoś coś załatwiał w rejonie ZK Wojkowice tzn. rejon Zagłębia i może mi jakieś LO dla dorosłych polecić które nie robią problemu z tego,że odbywa karę??
 
atinanifareska-większość osób z Wojkowic uczy się w Bytomiu. Nie znam dokładnej nazwy szkoły ale to chyba Centrum Szkolenia Zawodowego-czy jakoś tak.
 
Cześc mój brat też przebywa w Wojkowicach jednak on znalazł szkołę w Sosnowcu teraz tylko musi dyrektor wyrazić zgodę jednak trochę to zawikłane,brat ma wyroki pow.3 lat jednak wiedzą tylko o 1 wyroku bo narazie nic o drugim nie przyszło czy jak bedzie starał sie o szkole to wyjdzie to?Dodam ze już pracuje
 
Eseczko widzę że trochę wiesz na temat zk wojkowice może wiesz coś na temat warunkowego tzn.czy łatwo jest dostać ponieważ z tego co mój P mówił to każdy mówi że jest dosyć trudno,że pani prokurator młoda jest i nie zgadza się na żadne warunkowe,nawet te o które wystepuje zakład z bardzo dobra opinią i prognozą kryminalistyczną może ty masz jakieś inne zdanie bo wiadomo ludzie lubią gadać nie zawsze prawde....
 
Atinanifareska musisz wiedzieć, iż to nie prokurator decyduje o warunkowym zwolnieniu, lecz sąd. Ponadto w większości przypadków prokurator uczestniczący w posiedzeniu sądu penitencjarnego zawsze jest przeciwny, czy to warunkowemu zwolnieniu, czy to udzieleniu przerwy w karze. Kierując się logiką, to nie po to wcześniej przekonywał sąd o tym, że bezwględna kara pw jest niezbędna, by potem lekką ręką przychylać się do wniosku o zwolnienie.

Sprzeciw prokuratora dl askazanego ma takie znaczenie, że jeśli sąd udzieli mu zwolnienia lub przerwy właśnie przy sprzeciwie prokuratora, to taki skazany od razu nie opuszcza zakładu, lecz czeka na rozstrzygnięcie przez sąd apelacyjny zażalenia, kóre na pewno w takim wypadku wniesie prokurator. Sąd tutaj ma ustawowy obowiązek rozpatrzyć takie zażalenie w terminie 14 dni.
Natomiast jeśli warunkowe zwolnienie lub przerwa jest udzielane bez sprzeciwu prokuratora, to taki skazany praktycznie opuszcza mury zakładu w dzień posiedzenia - art. 154 par. 1 kkw (przerwa) oraz art. 154 par. 1 kkw w zw. z art. 162 par. 2 kkw (warunkowe zwolnienie).
 
atinanifareska-moja wiedza na temat Wojkowic jest taka sama jak na temat pozostałych jednostek. Polityka warunkowych zwolnień jest coraz bardziej jednolita i rzeczywiście zmierza do tego, że coraz trudniej uzyskać wokandę.
 
Mojego chlopaka wlasnie przewiezli do wojkowic. Jest ich 11 na celi i mowi ze jest straszny syf;) i wlasnie staramy sie o przewiezienie go blizej miejsca zamieszkania! Podobno ciezko tam jest z warunkowymi i staraja sie odwieszac wszystkie pozostale zawiasy:/ Moze wie ktos jak napisac pismo o przewiezienie do innego ZK?? Prosze o pomoc...
 
Tak niestety w Wojkowicach tak jest i niestety tu prawie nigdy nnie puszczają po połowie jedyny plus dużo osób pracuje poza zakładem. Mój wcześniej był w ZK Nysa i tam podobno większość na 1 wokandzie wychodzi ale my chcieliśmy aby P był bliżej mnie bo miałam do niego łącznie 450 km do przejechania..
 
Prośbę o przetransportowanie pisze sam osadzony i składa ją za pośrednictwem wychowawcy na ręce dyrektora jednostki, w której aktualnie przebywa. Nie ma sensu wysyłać prośby tam, gdzie chciałby być, ponieważ zgodnie z przepisami, prośba i tak zostanie odesłana. Rodzina też może pisać, ale procedura jest taka sama.
 
zal

to jest straszne , ze oni siedza za nasze pieniadze w takich warunkach ....

nie jeden z nich nie ma tak w domu...

porazka.pl
 
na stronie SW przeczytałam ze w 2006 budowali nowy blok mieszklany dla aresztu i zakładu zamkniętego czy to jest juz aktualne?? czy ktos cos wie ze jest tam P1 ?? cos tam pisza o widzeniach dla skazanych P1 M1 ...ehh pomozcie!
 
wiem że napewno go wybudowali i został oddany do użytku w październiku, a co do widzeń to nie wiem
 
no właśnie mój A. wczoraj dostał zgodę na 3 miesieczną przerwe,a tu prokurator wniósł sprzeciw i czekamy czy faktycznie złoży zażalenie do sądu ,czy nie.
Czy ktos wie jak to wygląda w praktyce?Tzn. jesli złoży to zażalenie to sąd apelacyjny podtrzyma decyzję sądu okręgowego czy nie?
I jakie może miec argumenty prokurator co do sprzeciwu?

Nie ma związku z ZK w Wojkowicach - M
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
cześc dziewczyny ja mam faceta na Wojkowicach no i tam jest trudno z wokandami no ale ogólnie to wieżniowie mają tam luzik!!!!no a wokanda no to wiadomo nie zaqwsze jest kolorowo.Pozdrawiam:)
 
Mój M. siedział w Wojkowicach kilka lat temu i warunki nie są tam najgorsze!
i właśnie stamtąd wyszedł na warunkowe zwolnienie, na drugiej wokandzie.
Nie wiem jak tam jest teraz, ale uwierz mi - mógł trafić gorzej.
 
Powrót
Góra