Witam, bardzo współczuję Pana mamie,niestety ta firma to znaczy jaj właściciele to prawdziwe hieny, które za nic mają człowieka, liczy się dla nich tylko kasa, wyłudzona od ludzi. Ja kontaktowałam się z Panią Rzecznik Praw Konsumenta i poradziła mi żebym nie reagowała na żadną korespondencję,ponieważ wypowiedziałam tą umowę,chociaż tak właściwie to nie zawierałam z tą firmą żadnej umowy, a tylko zezwoliłam na wysłanie mi ekskluzywnej bielizny w ramach promocji, przy czym zaznaczyłam kategorycznie, że jeżeli będzie to jakieś dziadostwo to natychmiast im to odsyłam. Okazało się że to "majtki rodem z PRL-u " więc natychmiast odesłałam to nie płacąc oczywiście, bo nie było za co, jednak państwo Obara nie przyjmują zwrotów,chyba że zapłaci im się.
To banda oszustów, bazują na tym żeby zastraszyć klienta, bo większość ulegnie i zapłaci, ja jednak nie zapłacę, bo nie mam za co, znam swoje prawa i wiem że jest po mojej stronie.
Pozdrawiam i proszę przekazać mamie żeby się nie przejmowała pogróżkami, tak naprawdę to oni tylko straszą.