zakup towaru przez telefon-niezgodność z umową

  • Autor wątku Autor wątku ilona0827xxxx
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
A co w przypadku, jak ktoś wcześniej wspomniał, gdy firma powołuje się na swój regulamin i odstapienie do 10 dni od telefonu, bo jest to usluga/ abonament? Abonament z tego co wiem nie wymaga oczekiwania na realizacje usługi. Czy nie lepiej pokonać ich ich własną bronią i zastosować się do owego nienamierzalnego regulaminu?

W faq umowy zawieranej na odległość jest napisane wyraźnie, że w przypadku usługi jest to 10 dni od zawarcia umowy, który to czas może się wydłużyć jeżeli przedsiębiorca nie potwierdził pisemnie możliwości odstąpienia od umowy, o której powinien wyraźnie poinformować podczas zawierania.
 
Ostatnia edycja:
Pomimo tego ze odstapilam od umowy nadal przysylaja mi rachunki. Teraz przyszedl list windykacyjny. Dzwonilam na rozne infolinie i nic to nie dało. Media potrafia przestraszyc firme i zrobić z nimi porządek.
 
Telefon na infolinię Imperii jest taki sam co telefon do benazzo, niestety bardzo ciężko jest się dodzwonić, mi się udało dopiero za ok. 15 razem. Kobieta też mnie przekonywała, że termin na odstąpienie minął bo to "abonament" jest, czyli usługa. Tylko, że nikt o tym nie wspominał ani słowem w rozmowie telefonicznej. A i radziłabym odbierać przesyłki, samo ich odesłanie nie powoduje, że umowa nie istnieje. A żeby było śmiesznie co piszą w regulaminie - termin na odstąpienie wynosi 10 dni. Nie piszą już od jakiej daty to liczą. Zrezygnować telefonicznie można dopiero jak przyjdzie przesyłka bo potrzebują numer klienta (próbowałam oczywiście zrezygnować przed otrzymaniem przesyłki).
 
A odstąpienie wysyłać radzę od razu. Siedzibę mają chyba na Świętokrzyskiej, a adres do korespondencji na ul. Smulikowskiego 1/3, 00-389 Warszawa.
 
Moglabys wrzucic gdxies ten ich regulamin? Jutro skontaktuje się z uokik i sprobuje sie dowiedixec co zrobić i czy wysłanie odstapienia bez nr klienta i umowy coś da.

Ktoś zaplacil im za te koszty transportu, odeslal odmowę i zakonczyl sprawę?
 
Witam, dziś z numeru (503840896) zadzwoniono do mnie i oczywiście dałam się w to wciągnąć. Cała rozmowa przebiegła bardzo profesjonalnie jednak moja kobieca intuicja zadziałała zbyt późno. Firma oferująca bieliznę: IMPERIA CORPORATION. Na nic zdały się telefony aby zrezygnować z tej "oferty" i teraz nie mam pojęcia co robić. Skoro w tym ich śmiesznym regulaminie jest ponoć 10 dni na rezygnację od rozmowy telefonicznej to w jaki sposób mam zrezygnować ? Czekać na przesyłkę, odesłać produkt wraz z oświadczeniem o odstąpieniu od umowy i potwierdzeniem zapłaty tych 19,90 żeby mieć spokój ?

W ogóle komuś udało się wyjść z tej umowy ?
 
Dzisiaj dzwoniłam do nich z rezygnacją (wcześniej napisałam odstąpienie od umowy , żeby nie przekroczyć 10 dni) . Babka powiedziała mi, że rezygnacja będzie się liczyć, gdy w ciągu 14 dni od nadania majtek do mnie odeśle je im. Również gdy nie przekroczę tego terminu, nie muszę płacić tych 19.90.
 
martua92 a pismo z rezygnacją wysłałaś jakiej treści? z numerem abonenta czy przed otrzymainiem pierwszej przesyłki?
 
14 dni od nadania to jest chyba wykonalne. Czyli odesłać bieliznę z rezygnacją tą, którą oni dodadzą do przesyłki, czy trzeba coś osobnego pisać? Ja chciałam wysłać rezygnację przed przesyłką, ale wczoraj zadzwoniłam na infolinię i babka nie była w stanie podać mi nr umowy (nie wspomniała nic też o tych 14 dniach, jak mówisz. Powiedziała żeby najlepiej zapłacić i wysłać rezygnację), a to chyba powinno się znajdować na odstąpieniu.

martua92, jakieś dane podawałaś na tym odstąpieniu? Wkleiłabyś treść?
 
Rezygnację wysłałam wcześniej bo nie wiedziałam, kiedy te majtki przyjdą a nie chciałam przekroczyć 10 dni od telefonu. Odesłałam same majtki, bo niby moją rezygnację mają.
W paczce, którą dostałam była faktura i regulamin.
Na rezygnacji podałam imię, nazwisko i adres

Oświadczam, że odstępuję od umowy sprzedaży bielizny z dnia ……….roku zawartej na odległość na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za produkt niebezpieczny z 2 marca 2000 roku /Dz. U. nr 22, poz. 271 ze zm. /.

Jednocześnie cofam zgodę na przetwarzanie danych osobowych oraz wnoszę o ich niezwłoczne usunięcie ze wszystkich Państwa baz danych.

Proszę o niezwłoczne potwierdzenie uznania umowy za niezawartą wskutek mojego skutecznego odstąpienia od umowy zawartej na odległość, nie później niż w terminie 14 dni.
 
A mozesz wstawić tu ten regulamin?
na jaki adres wysyłałaś rezygnacje?
a płaciłaś za przesylkę?
 
i przesyłałaś to na adres korespondencyjny Impreii czy adres siedziby? :)
 
Ja wczoraj 04.08 zawarłam z nimi "umowę" a dziś 05.08 wysłałam im listem poleconym zpo odstąpienie od umowy (więc liczę na to, że nie przyślą mi tej bielizny, a jak przyślą to po prostu nie odbiorę przesyłki). Odstąpienie od umowy wysłałam na dwa adresy, adres ich siedziby na Świętokrzyskiej i na a adres do korespondencji na ul. Smulikowskiego. Dla pewności. W ostąpieniu napisałam :" Oświadczam, że odstępuje od umowy zawartej drogą telefoniczną z dnia 04.08.2014 z numeru 503840896 (tu numer z którego do mnie dzwonili) z firmą Imperia Corporation

Podstawą prawną odstąpienia jest art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. Nr 22, poz. 271 z późn. zm.)

Wskazuję, iż oświadczenie składam z zachowaniem terminu określonego w art. 10 w/wym. ustawy, a wobec nierozpoczęcia świadczenia usług odstąpienie jest w pełni skuteczne."

Mam nadzieję, że to zadziała.
 
Też się dałam w to wczoraj wciągnąć. Tyle się naczytałam w internecie, że z nerwów nie pamiętam czy to ta sama firma. Działa jeszcze podobna firma Westerfield tylko tam produkty są rzekomo ze Szwajcarii. A mi wczoraj Pan zaproponował ekskluzywną Włoską bieliznę za którą mam zapłacić 19.90 zł. Dzwonił z nr 503 841 032. Zadzwoniłam dzisiaj do Imperia corporation nie mogą sprawdzić czy u nich mam to zamówienie, bo potrzebny jest nr klienta, który przychodzi razem z majtkami. Ten konsultant tłumaczył, że mam 10 dni od dostarczenia tych majtek. Wy tu piszecie, że liczą od rozmowy telefonicznej. Mówił, że do 5 dni zazwyczaj te majtki dochodzą. Gdy je dostane zapłacę za nie skoro się już na to zgodziłam. Ten konsultant powiedział mi również, że gdy będę miała już tą paczkę i nr klienta mogę zrezygnować z kolejnych paczek telefonicznie lub listownie, ale telefonicznie jest szybciej. Więc tak zrobię, zapłacę te 19.90 zł i zadzwonię by skończyć z nimi. Nagram sobie tą rozmowę by mieć później jakiś dowód jak się będą czegoś czepiać. I zostawię sobie dowód przelewu. Mam nadzieję, że nie będą mnie nękać.
 
opisalam swoja sprawe powiatowemu rzecznikowi konsumentow i oto co napisal Witam z Pana opisu wynika ,iż firma próbuje Pana naciągnąć . Proszę zgłosić sprawę na Policję. Nic nie płacić. Zgodnie z prawem nie dokonała Pani zakupu towaru i ma Pani prawo w przeciągu 3 miesięcy odstąpić od umowy bez podania przyczyny, gdyby była zawarta. Nękanie zaś przez firmę windykacyjną jest obecnie przestępstwem.
 
I jak? Ktoś już coś załatwił? Ja jutro będę dzwonić, bo zostałam naciągnięta dzisiaj, aż sobie w brodę pluje jak myślę o mojej głupocie, no i powiem, że idzie już do nich oświadczenie o odstąpieniu od umowy, bo wiem, że mam 10 dni od zawarcia na coś takiego i czy to wystarczy, aby nie wysyłali mi paczki z towarem, bo wątpię żeby już poszła.. No i jeżeli okaże się, że mają refleks i paczka została już wysłana, więc będę musiała ją odesłać, a mam 14 dni od momentu nadania na odstąpienie od umowy, to przekaże, że czas na to, to mam również 10 dni po otrzymaniu paczki, mogę ją zwrócić bez podawania powodu. Mam nadzieje, że uda mi się to załatwić i będę mieć nauczkę na całe życie żeby na nic się nie nabierać!
 
Słuchajcie. Poszłam dzisiaj do Rzecznika Praw Konsumenta i Pani powiedziała mi, że wysyłając do nich oświadczenie i zaznaczając w nim, że nie chcę otrzymać żadnych następnych produktów ani też produktu, który był przedmiotem umowy z dnia tego i tego, robię wszystko co do mnie należy. Mówiła, że lepiej do nich nie dzwonić, bo nie da się rozwiązać umowy przez telefon, że jeżeli okazałoby się, że jednak paczka do mnie dojdzie, to po prostu ją odesłać i mogę dołączyć do tego kopię oświadczenia z dnia w którym ją wysłałam, a jeżeli wysyłaliby mi kolejne towary lub jakiekolwiek ponaglenia do wpłaty, to mam się nimi nie przejmować i przyjść do nich, a oni wyślą pismo od siebie, aby zaprzestali takowych praktyk, bo nie podpisywałam żadnej umowy na jakikolwiek inny produkt niż ten, który od nich dostane, chociaż i tak od niego odstąpiłam. Dzisiaj idę wysłać polecony z potwierdzeniem odbioru i wezmę jeszcze priorytetem żeby doszło jak najszybciej, bo prawda jest taka, że mogą nas cmoknąć, bo jeżeli przyślemy im oświadczenie o odstępowaniu od umowy w określonym terminie to prawo jest po naszej stronie. Dodatkowo zachowujmy wszystkie kopie potwierdzenia nadania i kopie oświadczeń wysłanych i w ogóle..
 
Tutaj parę informacji o założycielu spółek tego procederu- w każdej jest prezesem Tomasz Obara
Tutaj linki KRS
http://www.krs-online.com.pl/imperia-corporation-sp-z-o-o-krs-884898.html
http://www.krs-online.com.pl/tcc-poland-sp-z-o-o-krs-1238879.html

Bonazzo international teraz kryje się pod spółką imperia corporation sp. z o.o.

Tutaj dokładniejsze dane o wieku gościa:
Obara Tomasz Karol - jaki biznes prowadzi w/g Krajowego Rejestu Sądowego - Baza osób z KRS

...Oraz jego profil na FB
https://www.facebook.com/tomasz.obara.54?fref=ts

Tam można zauważyć jego ogłoszenie na portalu o poszukiwaniu pracowników jako telemarketerów przez jego spółkę córkę TCC POLAND Sp. z o.o. w której jest prezesem:
Link: Pracownik Call Center - atrakcyjne wynagrodzenie PRACA OD ZARAZ - Praca Telemarketing Call Center Obsługa Klienta - Gumtree Mazowieckie


Fajny ma również wpis na FB: "To jest Polska, tu się kradnie!"

Widać jest zuchwały.
 
Listy wysyła prawdopodobnie osobiście z Kielc i pewnie tam pomieszkuje - Pieczątka urzędu pocztowego Kielce 27 ( o ile dobrze pamiętam ul. Warszawska)
Rodzina widać po wpisach na FB jest z niego dumna z pewnością odnosi niebywały sukces
jego klasa na nk: nk.pl/#school/30143/319
jego profil na nk: http://nk.pl/#profile/17404706
Taki z niego prezes!
 
Ostatnia edycja:
Aż bym mu parę słow napisała.. :mad:

Słuchajcie, najprościej jest po prostu iść do Rzecznika Praw Konsumenta i niech on nam pomaga, bo to wszystko zależy od tego w jakim położeniu aktualnie się znajdujemy, trzeba walczyć! Jeżeli wszystko zrobimy zgodnie z prawem, to naprawdę oni będą mieć kłopoty kiedy ktokolwiek z nas poda sprawę do sądu, bo to MY jesteśmy pokrzywdzeni! Nie wolno chować głowy w piasek! A przede wszystkim NIE WOLNO IM NICZEGO PŁACIĆ! Po za tym firma windykacyjna nie można niczego z Was ściągnąc, bo wedle prawa może zrobić to tylko komornik, a żeby był komornik, to sprawa musi iść do sądu, a chyba wiadomo, że oni raczej "legalnie" się nie bawią.. Jeżeli ktoś jeszcze ma czas, to niech szybko wysyła polecony priorytet z opcją potwierdzenia odbioru i wtedy mogą nas cmoknąć, to oni są oszustami.

Mam takie pytanie.. W poniedziałek będę wysyłać im odstąpienie od umowy, czy mogę w nim dodatkowo dopisać, że jeżeli nie zastosują się do treści odstąpienia, to podam sprawę do sądu? Czy to za duże ryzyko dla mnie? Bo myślę, że jakby ich się sądem postraszyło to by się odczepili..
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra