Hej

Ja tez jestem z Białegostoku ,tylko mój przypadek jest dość zaskakujący,ponieważ ja tam w ogóle się nie uczyłam!!!!skończyłam Politechnikę i nawet nie w głowie mi była ta szkoła (w sumie nawet nie wiem gdzie się znajduje).także chyba się pomylili.Oczywiście byłam na policji,zgłoszenie przyjęte.możne się przejdę do tej szkoły,niech mi pokażą dowody ze u nich byłam

ciocia komornik wujek prokurator mnie uspokoili,ponieważ:jeżeli sprawa pójdzie do sadu to muszą pokazać dokumentacje z której wynika ze mamy wobec nich dług lub, tak jak w moim przypadku, ze byliśmy kiedykolwiek w tej szkole

chyba ze ktoś się posługiwał moim nazwiskiem.ale bez peselu itp???śmiech na sali..może mi toś powiedzieć gdzie znajduje się dokładnie ta szkoła???pozdrawiam i nie martwcie się