Zasiłek rodzinny z Londynu

  • Autor wątku Autor wątku sobieja
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sobieja

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
6
Już od przeszło roku jestem rozwiedziona. Mój były mąż mieszka w Londynie i tam pobiera zasiłek rodzinny na nasze dziecko. Córka mieszka ze mną ,a jej ojciec oczywiscie nie przesyła mi tych pieniędzy. Zasiłek rodzinny wlicza sobie do alinentów ,a wydaje mi się, że tak być nie powinno.
Chciałabym się dowiedzieć czy on ma prawo pobierać ten zasiłek skoro dziecko jest ze mną? Czy mogłabym sie starać aby ten zasiłek był wpłacany na moje konto?
 
były maz oczywiscie nielegalnie pobiera ten zasiłek, poniewaz nalezy sie on faktycznemu opiekunowi dziecka, czyli w tym przypadku pani. Jest mozliwosc aby to pani dostawala zasilek z angli jezeli maz tam pracuje. Prosze poszukac w sieci, jest taka strona dla kobiet - rozwiedzionych, samotnych matek itp i tam gdzies pisalo jak to zrobic.
Jesli uda sie pani zglosic do HMRC HM Revenue & Customs: Child Benefit: Introduction to podejrzewam ze pani eks bedzie musial oddac im to co juz wzial.
 
Dziekuję ślicznie ,na początek to juz mi wystarczy. Już wiem że mogę mieć go w końcu w garści. :confused:
 
szkoda, że mój poprzednik nie napisał linku do tej strony dla kobiet, ja dowiedziałam się za to (mój były jest w Belgii) w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie, że nie mogę pobierać zasiłku rodzinnego na dziecko, jesli jest pobierany już na to dziecko zasiłek rodzinny przez ojca, także w innym kraju. Ze strony do której link jest powyżej w poprzednim poście jasno wynika, że należy się on tylko osobom tam zamieszkującym niekoniecznie z dzieckiem - wystarczy nie mieć zabranych praw i akt urodzenia dziecka i adres zamieszkania dziecka i złożyć tam wniosek no i oczywiście tam pomieszkać. Wynika z tego, że jeśli pani chce, żeby on nie pobierał tego zaiłku to musi pani albo zabrać mu prawa do dziecka albo zgłosić to tylko nie wiem gdzie i komu. Sama jestem w tej sytuacji ale dopiero na początku sprawy o alimenty i o ograniczenie lub zabranie praw (zastanawiam się) aby starać się o zasiłek rodzinny u nas w Polsce trzeba niestety mieć jeszcze wyrok o alimenty na dziecko (to jest Polska). Krótko mówiąc nie ma co liczyć na zasiłek rodzinny zza granicy - ten który on dostaje na dziecko, mieszkając i pracując w Polsce może pani dostać tylko polski zasiłek. Ja też tak chciałam i rozpytałam się w urzędach i w necie poczytałam i tak to niestety wygląda. Chyba że wyjedzie Pani za granicę i tam trzeba trochę pomieszkać i co jakiś czas tam wracać, ale dokładniej to nie wiem . Dokładniej to jest na tej stronie co w poprzednim poście. ps. a jak pani zgłosi to - nie wiem jeszcze gdzie, że on pobiera zasiłek nielegalnie, - chyba w MOPR powinni wiedzieć - to będzie musiał zwrócić te pieniądze - mam nadzieję, bo jakoś nikt tego nie nagłaśnia, a szkoda - jak to faktycznie wygląda.
 
Ostatnia edycja:
http://www.zus.pl/files/2009[1].5485_PL.pdf
strona 43 rozdzial 5.9 swiadczenia rodzinne czesc B

rzeczywiscie teraz doczytalem ze mozna brac zasilekw angli jesli dziecko mieszka np z matka, ale pod warunkiem ze sie placi na nie alimenty.
HM Revenue & Customs: Child Benefit if your child lives with someone else
Ale: "Only one person can get Child Benefit for a child, so it's best to decide between yourselves who that person is."
"Tylko jedna osoba moze pobierac zasilek na dziecko, wiec najlepiej zdecydowac miedzy soba kto bedzie ta osoba"

Sprawdze dokladniej jak to funkcjonuje bo sam place alimenty na dzieci w Polsce ;)

wyglada na to ze jesli ojciec dziecka pracuje w anglii i placi alimenty na dziecko ktore mieszka z matka to moze brac zasilek (Child Benefit) na to dziecko. Po prostu jest rodzicem ktory oplaca utrzymanie dziecka wiec nalezy mu sie ten zasilek. W anglii nie jest to uzaleznione od dochodow, kazdy kto ma dziecko moze ubiegac sie o CHB, obecnie jest to kwota 20 funtow tygodniowo na pierwsze dziecko platne co 4 tygodnie.
Przepraszam za wprowadzenie w blad na poczatku.
Mialaby pani mozliwosc dostawania tego zasilku (a dokladniej roznicy w wysokosci jesli bylby wiekszy niz polski) gdyby dogadala sie pani z ojcem dziecka. Bo tyko jedna osoba moze brac zasilek na dane dziecko. Ale poniewaz on juz go pobiera, a ma do tego prawo skoro placi pieniadze na utrzymanie dziecka to watpie zeby go odstapil.

Pozostaje kwestia czy mozna pobierac w dwoch krajach zasilek na to samo dziecko?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
znalazłam stronę unijną po wielu poszukiwaniach i czytaniach stron internetowych uff

podaję link

Frequently Asked Questions - EU

nie wiem jak dla was ale dla mnie wynika z tego, że :
jest możliwość otrzymywania świadczeń z obu krajów,
jest możliwość przekazania zasiłku na dzieci zza granicy jeśli ojciec/matka otrzymuje taki zasiłek, a nie opiekuje sie faktycznie dzieckiem

trzeba znaleźć na tej stronie instytucję kontaktową poprzez tą właśnie stronę, którą podałam, tam piszą szczegółowo wszystko o tych zasiłkach i komu się należą, a strona otwiera się na najczęściej zadawanych pytaniach, trzeba więc poszukać trochę na tej stronie i z niej najlepiej nie wychodzić :)

nie można pobierać w dwóch krajach zasiłku na to samo dziecko, jeśli już bierzemy zasiłek w Polsce, to w drugim kraju dostaniemy wyrównanie.
są jeszcze dodatki do zasiłku, ale nie czytałam zbytnio na ten temat jeszcze
myślę, że o nie też trzeba zapytać w tej instytucji kontaktowej unijnej

filemon1 jeśli chodzi o to że ojciec nie chce zrezygnować z zasiłku, to nie wiem już w którym to kraju czytałam :), ale liczy się ile dni w okresie zdaje się 3 miesięcy przebywa dziecko z ojcem czy matką którzy nie są prawnymi opiekunami - tam było dokładnie podane ile dni, ale mnie to nie dotyczy także nie zapamiętałam
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
no dzieki ! wszystko fajnie ale czemu on moze pobierac zasiłek i mi go nie przesyłać skoro od prawie 2 lat nie widział sie z córką. Jego obowiązek ojcowski kończy sie na płaceniu alimentów.A ja przez to że nie pobieram w polsce zasiłku rodzinnego to nie moge sie starac o zadne stypendia czy dodatek na książki itp. Przeciez on dobrowolnie nie odda mi a raczej córce tej kasy, bo cwaniak tam pobiera zasiłek i tylko troche dokłada od siebie i alimenty ma gotowe. Cholera jakie to niesprawiedliwe!:mad: Nic nie da sie z tym zrobić?
 
Zasadniczo nie wczytalam sie w cały watek- i nie wiem również jak jest z CHB - jeśli ojcice nie przeznacza tego zasiłku na potrzeby dziecka-ale śmieszne jest to,że alimentów może mieć przyznane 200zł a 80f i tak dostaje co miesiac na dziecko (czyli jeszcze mu zostaje).
Na 100% wiem,ze nie może być pobierany na to samo dziecko zasiłek rodzinny w PL ( nie wiem jaka to kwota w PL) i child benefit w UK-jeśli revenie sie o tym dowie- były mąż bedzie miał kłopoty (no i straci na wiarygodności, a w kraju, gdzie wiele rzeczy załatwia sie poprzez oświadczenie nie ułatwi mu to zycia).
 
Family benefits - EU

to jest strona Komisji Europejskiej
opisane jest szczegółowo wszystko na temat świadczeń rodzinnych
można tu znaleźć kontakt z instytucją kontaktową w Polsce na temat świadczeń rodzinnych i innych
oraz są odpowiedzi na interesujące nas na forum tematy

instytucjami kontaktowymi w Polsce są Regionalne Osrodki Polityki Społecznej
w miastach, trzeba znaleźć swoje miasto
podaję link na skróty:
EESSI Public Directory of European Social Security Institutions
powinien otworzyć się wykaz tych ośrodków, a jak się nie otworzył to trzeba wybrać filtr i odznaczyć kraj: Polska i świadczenia rodzinne i szukaj

Trzeba skontaktować się z takim Ośrodkiem i powiedzą czy rodzic dziecka za granicą złożył wniosek o zasiłek na dziecko za granicą.

Ponadto mają taką procedurę , że jak taki wniosek rodzic za granicą złoży to ten kraj powiadamia w Polsce taki Ośrodek i oni z kolei kontaktują się z rodzicem który opiekuje się dzieckiem w Polsce. Zadaje m.in. pytanie czy rodzic zza granicy wysyła alimenty, czy kontaktuje się z dzieckiem, czy pobierany jest zasiłek na dziecko w Polsce, jaki jest adres zameldowania i zamieszkania dziecka, akt urodzenia dziecka donieść im, akt małżeństwa jeśli zawarte.
Ponadto najważniejsze to to , że rodzic który pobiera ten zasiłek ma OBOWIĄZEK przekazać go wraz z alimentami rodzicowi faktycznie opiekującemu się dzieckiem.
Jeśli nie przekazuje tego świadczenia zza granicy lub nie płaci alimentów należy zgłosić ten fakt na formularzach w tym Ośrodku i oni się dalej sami będą tym zajmować.

Pozdrawiam

sobieja mam nadzieję , że pomogłam. Musisz zgłosić, że ojciec dziecka nie ma kontaktów z córką od 2 lat i nie wysyła Ci tego świadczenia rodzinnego i że to Ty sprawujesz nad córką opiekę

Swoją drogą ciekawe, czy przepiszą sami ten zasiłek na Ciebie, czy w ogóle go zabiorą i każą mu oddać za te lata co go pobierał. Ale pewnie dowiesz się w tym Regionalnym Ośrodku Polityki Społecznej.

pozdrawiam

Informator ZBPO :: Alimenty

jest tam o zmianie od 2011 roku jaka ma wejść m.in. dot. tych co nie znają miejsca pobytu za granicą rodzica zobowiązanego do alimentów

Łatwiej będzie ściągać zagraniczne alimenty | rp.pl

artykuł rozszerzony na temat co powyżej - ma wejść od czerwca 2011 i inne

4 posty jeden pod drugim !
Ostrzegam.
Michupocichu
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
sobieja napisał:
no dzieki ! wszystko fajnie ale czemu on moze pobierac zasiłek i mi go nie przesyłać skoro od prawie 2 lat nie widział sie z córką. Jego obowiązek ojcowski kończy sie na płaceniu alimentów.A ja przez to że nie pobieram w polsce zasiłku rodzinnego to nie moge sie starac o zadne stypendia czy dodatek na książki itp. Przeciez on dobrowolnie nie odda mi a raczej córce tej kasy, bo cwaniak tam pobiera zasiłek i tylko troche dokłada od siebie i alimenty ma gotowe. Cholera jakie to niesprawiedliwe!:mad: Nic nie da sie z tym zrobić?

A dlaczego nie mozeszpobierac zasilku w Polsce? jesli moge spytac. Jesli przekroczylas dochod to tak czy siak nie dostaniesz.
W takim wypadku ojciec dziecka moze pobierac zasilek w anglii bo Ty nie pobierasz go w Polsce. On placi na utrzymanie dziecka wiec mu sie nalezy i nie ma to zwiazku z tym czy widuje dziecko czy nie. Nic takiego nie doczytalem na stronach o CHB. Nalezy mu sie bo pracuje i placi podatki (zakladam ze placi ;) ) i ma na utrzymaniu dziecko.
Co do wysokosci zasilku to jest to stala kwota ale jego alimenty nie moga byc mniejsze niz ta suma. Do utrzymania dziecka liczy sie tez kupowanie prezentow, ubran, kartek okolicznosciowych itp.
I nie ma tego oddawac Tobie i jeszcze doplacac alimenty tylko to jst pomoc dla niego, panstwo doklada sie do jego alimentow.

Natomiast jesli nie mozesz w Polsce pobierac zasilku bo on juz pobiera w UK to zupelnie inna historia.
 
Dziękuje Ula19720 już napisałam pisemko do Osrodka Polityki Spolecznej i taraz musze czekac na odpowiedz.;) Zobaczymy co mi poradzą.

A jesli chodzi o to czemu nie pobieram rodzinnego w Polsce to odpowiedz jest prosta: jak jeszcze byliśmy małżeństwem to on zalatwił to swiadczenie w Londynie i tak juz zostało, a teraz nie chce z tego zrezygnowac abym ja mogla pobierac go w Polsce.

Pozdrawiam!
 
filemon1 ale cwaniakujesz - widać od razu że nie masz dziecka które byś utrzymmywał sam w Polsce, i wiem, że nie mieszkasz tu, ale skoro sobieja mówi że nie może pobierać zasiłku rodzinnego w Polsce z powodu tego, że taki zasiłek pobiera ojciec dziecka za granicą to faktycznie takie jest Polskie prawo, że ponieważ aby dostać taki zasiłek trzeba napisać oświadczenie, że nikt za granicą nie pobiera tego zasiłku na to konkretne dziecko na formularzu z urzędu i się pod im podpisać pod groźbą składania fałszywych oświadczeń i przestępstwa polegającego na bezprawnym uzyskiwaniu korzysści majątkowych i to prawda co pisze dalej sobieja że nie może o nic się starać więcej bo aby móc się starać więcej od państwa to trzeba mieć decyzję o przyznaniu takiego zasiłku w Polsce.

Inaczej ma się sytuacja kiedy to zasiłek jest już wypłacany w Polsce, to za granicą także jest wypłacany ubiegającemu się o niegoz tym że jest on pomniejszony o kwotę zasiłku wypłacanego w Polsce.


A jak go już pobiera to musi go wysłać do osoby która faktycznie zajmuje się dzieckiem, a nie wydawać na prezenty i kartki okolicznościowe, które nijak nie mają się do kosztów utrzymania dziecka wg mnie i każdego sądu w naszym kraju. w Polsce.
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z 10 czerwca 2010 r. (II SA/Rz 140/10) precyzuje, że pod pojęciem pełne utrzymanie mieści się zaspokojenie wszystkich uzasadnionych podstawowych potrzeb życiowych osoby uprawnionej, nie tylko w zakresie wyżywienia, mieszkania i opieki ale i innych (ubranie, obuwie, środki czystości, przybory szkolne itd.), choćby na minimalnym poziomie.

I nie mieszaj ludziom w głowach.

sobieja musisz zgłosić się do jednego z Regionalnych Ośrodków Polityki Społecznej i tam uzyskasz pomoc, link jak je znaleźć znajdziesz wyżej - wcześniej pisałam

Ponownie ...
Michupocichu
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Hmm ale filemon nie powiedział niczego co by mogło tak wszystkich oburzyć. Faktycznie ojciec może pobierać ten zasiłek- i FAKTYCZNIE byłoby sprawiedliwie gdyby oddał matce te pieniądze, ale równie dobrze może jej po prostu wysyłać równowartość zasiłku który ona dostawałaby w Polsce.
Zasiłek może pobierać jeśli kwota wysyłanych alimentów jest wyższa niż wynosi CHB.

Ja nie wiem szczerze mówiąc o co to oburzenie . Jest kraj który POMAGA w jakiś sposób ojcom. Nie muszą zapierda**na 5 etatach żeby płacić alimenty, mogą dołożyć z tego CHB. Czy mało jest sfrustrowanych ojców którzy nie robią NIC poza zarabianiem kasy na alimenty- pewnie , jasne to jego dzieci TEŻ. Ale nie ukrywajmy,że tylu ilu się miga przed płaceniem..tyle samo jest matek które w sposób bezlitosny udupiają swoich eks. Płacić tak- w końcu jest ojcem- widzieć się z dziećmi-po co? lepiej żeby dziecko zapomniało.
 
złośnica6 mieszkasz z filemonem1 ? bo mam wrażenie że razem z nim korzystasz z zasiłku na dziecko i że widać stoisz ponad prawem ze swoimi poglądami oraz podejrzewam że nie pracujesz albo w innym wypadku to ty pozostawiłaś dzieci ojcu w Polsce i pobierasz zasiłek za granicą i masz w dupie swoje dzieci i ich faktyczne potrzeby
 
Posłuchaj mnie teraz uważnie niedouczona panienko. Dzięki takim osobom jak Ty.. faceci stoją na z góry przegranej pozycji. Matka ma prawo ułożyć sobie życie, ale facet wg większości już nie( daleko nie szukać, na tym forum jeden z ost tematów).
Nie mieszkam z filemonem( chociaż posiadam kotka o takim imieniu), pracuje, pobieram CHB na moje dzieci- ale to robi każdy komu przysługuje( czy to w Polsce czy w UK).
A jeśli nie potrafisz CZYTAĆ czegoś ze zrozumieniem- to już nie mój problem. Nie ja ustanawiam prawo odnośnie pobierania CHB, ale cieszę się że dzięki temu ojciec może podreperować swój budżet.
I na drugi raz uważaj na języczek jeśli wypowiadasz się na temat mojego stosunku do dzieci...bo na razie jestem grzeczna.
No i mam wrażenie że jesteś sfrustrowaną mamusią która od faceta będzie doiła ile wlezie.. a sama wkłada minimalny MATERIALNY wysiłek w zapewnienie swoim pociechom godnego życia.
To wszystko co miałam do napisania.
 
Bezsensu kobiety tak się kokosić.
Ja powiem tak: mieszkam w uk, biore CHB- ale w zasadzie wogole go nie odzczuwam. Nawet nie wiem czy wpływa 13 czy ostatniego.
Ale gdybym mieszkała w PL zapewne podreperował by on sytuacje dziecka-a tym samym moją. Jako matce zajmującej sie dzieckeim logiczne wydaje mi sie ze powinnam ten zasiłek dostac do rąk. Ale gdyby to były mąż zajmowąl sie małą - no cóż- chyba wolalabym to wysłac jego rodzicom- mialabym pewność,ze kasa bedzie przeznaczona na potrezby dziecka. No każda z nas zrobiłaby z tymi 80f co uważa za stosowne.
Ja od znajomych wiem tylko tyle,że nie można jednoczesnie pobierac CHB w UK i zsilku w PL- i jeśli autorka postu pobiera w PL rodzinne- to nie ona tylko tata dziecka bedzie mial kłopoty- bo jak by nie bylo- dziecko jest przy matce.
 
Nie rozumiem Waszej kłótni i pretensji do kontrukcji prawa.

Facetowi należy się CHB bez względu na to z kim i gdzie mieszka dziecko. Skoro sie należy to pobiera. A to, że nie przesyła mamusi dodatkowo poza alimantami to pretensje do niego proszę kierować, że nie ma dobrej woli. Bo nakazu prawnego tym bardziej nie ma.
 
Więc dokładnie o to samo mi chodziło:rolleyes:
A to że ktoś wziął sobie moją wypowiedź bardzo do serduszka.. to znaczy że temat jest tej osobie bardzo bliski. I stąd zarzuty pod moim adresem.
Jedna wymiana postów to JESZCZE nie kłótnia:wink:
 
ula19720 napisał:
filemon1 ale cwaniakujesz - widać od razu że nie masz dziecka które byś utrzymmywał sam w Polsce, i wiem, że nie mieszkasz tu, ale skoro sobieja mówi że nie może pobierać zasiłku rodzinnego w Polsce z powodu tego, że taki zasiłek pobiera ojciec dziecka za granicą to faktycznie takie jest Polskie prawo, że ponieważ aby dostać taki zasiłek trzeba napisać oświadczenie, że nikt za granicą nie pobiera tego zasiłku na to konkretne dziecko na formularzu z urzędu i się pod im podpisać pod groźbą składania fałszywych oświadczeń i przestępstwa polegającego na bezprawnym uzyskiwaniu korzysści majątkowych i to prawda co pisze dalej sobieja że nie może o nic się starać więcej bo aby móc się starać więcej od państwa to trzeba mieć decyzję o przyznaniu takiego zasiłku w Polsce.

Inaczej ma się sytuacja kiedy to zasiłek jest już wypłacany w Polsce, to za granicą także jest wypłacany ubiegającemu się o niegoz tym że jest on pomniejszony o kwotę zasiłku wypłacanego w Polsce.


A jak go już pobiera to musi go wysłać do osoby która faktycznie zajmuje się dzieckiem, a nie wydawać na prezenty i kartki okolicznościowe, które nijak nie mają się do kosztów utrzymania dziecka wg mnie i każdego sądu w naszym kraju. w Polsce.
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z 10 czerwca 2010 r. (II SA/Rz 140/10) precyzuje, że pod pojęciem pełne utrzymanie mieści się zaspokojenie wszystkich uzasadnionych podstawowych potrzeb życiowych osoby uprawnionej, nie tylko w zakresie wyżywienia, mieszkania i opieki ale i innych (ubranie, obuwie, środki czystości, przybory szkolne itd.), choćby na minimalnym poziomie.

I nie mieszaj ludziom w głowach.

Chyba zostalem zle zrozumiany. Ja opisalem jak sie ma sytuacja gdyby matka nie pobierala zasilku w Polsce. I w anglii jest to pomoc dla ojca i odnosza sie do tego angielskie przepisy a nie Polskie.
Natomiast jesli jest tak ze matka nie moze pobierac zasilku w Polsce bo ojciec bierze go w anglii to juz zupelnie co innego. Zdaje sie ze pierwszenstwo ma ta osoba z ktora dieci mieszkaja. I tutaj sie zgadzam ze nalezy sie on matce.

Co do osobistych wywodow to mam w Polsce 4 dzieci ktore utrzymuje, nie pobieram zadnych zasilkow na nie bo robi to moja byla zona. Rozumiem ze mozecie miec pretensje do swoich bylych mezow ale nie wyzywajcie sie na wyszystkich ;)
 
Pisząc na początku o moim problemie, nie myślałam, że rozkeąci sie taka dyskusja.
Ja myśle, że nie zrozumie mojego problemu osoba mieszkająca w UK. W Polsce są zupełnie inne realia dotyczące pomocy socjalnej niż w np Londynie. Dlatego nie całkiem moge zrozumiec osoby potępiające mnie oraz ULA19720. Moge zrozumieć to że i ojcu sie nalezy świadczenie rodzinne pod warunkiem ze jest ojcem dla swojego dziecka. Bo ojciec to nie tylko dawca spermy, ale przede wszystkim osoba na którą można liczyć zawsze i wszędzie. I chociaż może być daleko, to jest ojcem i w jakiś tam sposób uczestniczy w wychowaniu dziecka.Mój były mąż nie widział swojej córki roku i 9 mies. Czy on jest ojcem? Od kiedy ma nową zone i nowe dziecko woli urlopy w Polsce spedzać z nimi i szkoda mu choćby jednego dnia przeznaczyć na spotkanie z córką. Więc dla mnie jest on tyklo dawcą!!! Dlatego wściekam sie, że to on pobiera w Londynie to świadczenie , a ja tu nie mam prawa do niczego.
Nie jestem osobą, która za wszelką cenę chce wydoić ( jak pewnie myślą niektorzy) swojego ex. Przy mojej chorobie mogłabym siedziec w domu ( a nie zjadać 6 apapów żeby przetrwac 8godz) i wystąpić do sądu o alimenty również na siebie. Ale nie chcę tego jakoś daje radę! Chcę tylko pieniądze które należa sie mojemu dziecku!
Pozdrawiem :)
 
Powrót
Góra