B
bikieros
Stały bywalec
- Dołączył
- 02.2013
- Odpowiedzi
- 845
A na takiej, że jeśli wreszcie zostaniesz oczyszczony z zarzutów, będziesz mógł ubiegać się o odszkodowanie. Jeżeli starczy Ci sił to po kilku, kilkunastu latach sąd przyzna Ci jakąś rekompensatę za którą zapłaci skarb państwa, czyli MY. A ten policyjny "detektyw" z przenikliwym umysłem dalej będzie prowadził "dochodzenia" i tłamsił niewinnych, aż przejdzie na w pełni "zasłużoną" emeryturę którą wypłacał będziesz po części i TY.