Zbieg egzekucji

  • Autor wątku Autor wątku tombarr
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tombarr

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2018
Odpowiedzi
3
Cześć wszystkim, temat jak jeden z wielu, mam jednak nadzieje uzyskać rzeczową poradę. Mianowicie od maja 2018 mam na koncie w banku ING zbieg egzekucji, do dnia dzisejszego nierozwiązany (5 miesięcy!), jednym słowem totalny bajzel. 2 miesiące temu omyłkowo przelałem środki na konto, na którym wykorzystałem już kwotę wolną i ok. 2000 zł weszło w blokadę, ale, że doszło do zbiegu, środki nigdzie nie zostały przekazane do dnia dzisiejszego. Pytania mam tutaj 2, w nawiązaniu do komentarza do art. 889 KPC, środki w przypadku zbiegu egzekucji nie mogą być przekazane, między innymi w sytuacji ustania stosunku rachunku, czyli jego zamknięcia. Bank jednak informuje, że zablokowanych środków nie wypłaci, tylko umieści na rachunku technicznym, mimo sprzeczności z art. 889 KPC, przy czym bank nie potrafi podać podstawy prawnej, właściwej dla postawy banku, który odmawia wypłaty środków. Wiem, że kwestia zbiegów egzekucji jest nadal tematem dość skomplikowanym, liczę więc na kreatywne podejście i podpowiedzi. Utrzymywanie się takiego zbiegu działa tak na moją niekorzyść, jak również wierzycieli.
Drugie pytanie brzmi, czy bank powinien umożliwić mi w nowym miesiącu wraz z odnowieniem się kwoty wolnej, wypłatę tejże kwoty z zablokowanych środków? (podstawa prawna).
Dzięki z góry za poświęcony czas
 
Napisz do tego komornika, który zajął rachunek pierwszy o pilne skierowanie wezwania do pozostałych komorników o przekazanie akt. Zablokowana kwota 2000 zł nie jest już twoja - niejako należy do wierzycieli a zatem powinna być podzielona i rozdysponowana na rzecz wierzycieli przez komornika właściwego do łącznego prowadzenia spraw.
 
Rzecz właśnie w tym, że ani w KPC, ani w prawie bankowym, ani w regulaminie banku nie ma nigdzie zapisu o takiej sytuacji. Nawet bank nie potrafi przytoczyć mi podstawy prawnej, ze względu, na którą nie może odblokować mi tych środków do kwoty wolnej. Komornicy doskonale znają temat, są poinformowani, a wszystko wisi. Regulacja prawna zbiegu egzekucji jest pełna niedopowiedzen i pozostawia wiele do wlasnej interpretacji.
 
Na dobrą sprawę mógłbym w łatwy sposób sprawić, że cała zablokowana kwota zniknęłaby z końcem miesiąca. Wystarczy, żebym wykonał 400 przelewów express elixir, za które ING pobiera opłatę 5 zł za każdy, a nalicza ją 28go każdego miesiąca, zwalnia blokadę, pobiera opłatę i znów nakłada blokadę. Taka ciekawostka.
 
Składasz skargę na bezczynność komornika właściwego i sprawa od razu nabiera tempa ...
 
tombarr napisał:
Bank jednak informuje, że zablokowanych środków nie wypłaci, tylko umieści na rachunku technicznym, mimo sprzeczności z art. 889 KPC, przy czym bank nie potrafi podać podstawy prawnej, właściwej dla postawy banku
Nie ma żadnej sprzeczności zob. art. 889 par. 3 kpc
tombarr napisał:
Drugie pytanie brzmi, czy bank powinien umożliwić mi w nowym miesiącu wraz z odnowieniem się kwoty wolnej, wypłatę tejże kwoty z zablokowanych środków?
Nie. Te pieniądze są zajęte i podlegają przekazaniu właściwemu komornikowi. Kwota wolna od zajęcia dotyczy nowych środków które wpłyną na rachunek.
Krispl napisał:
Napisz do tego komornika, który zajął rachunek pierwszy o pilne skierowanie wezwania do pozostałych komorników
Nie jest powiedziane, że kto pierwszy ten lepszy. Jeżeli jest komornik właściwy miejscowo, to on przejmie wszystkie postępowania egzekucyjne.
Krispl napisał:
Składasz skargę na bezczynność komornika właściwego i sprawa od razu nabiera tempa ...
Dlaczego? Dla mnie skarga niezasadna.
Komornicy powinni przekazać akta z urzędu do właściwego komornika.
Raczej trzeba by było złożyć skargi na tych niewłaściwych komorników, że nie przekazali akt w związku ze zbiegiem.
 
W sumie nie muszą.
Wola wierzyciela.
Może bank nieaktualne info o zbiegu.
 
LLawyer, musieć to muszą i to bezzwłocznie i nie podlega to negocjacji.
A wierzyciel może złożyć wniosek o umorzenie egzekucji z wierzytelności.
A w praktyce jest jak jest i to jest chore.
 
Rzeczywiście skargę należy złożyć na bezczynność komorników, którzy nie przekazali akt do komornika właściwego. Poza tym jeśli ci komornicy nie przekażą akt w terminie powyżej 6 miesięcy to w pełni zasadna będzie skarga na przewlekłość postepowania sądowego a zatem od każdego z komorników uzyskasz co najmniej 2000 zł odszkodowania.
 
Megaminx napisał:
LLawyer, musieć to muszą i to bezzwłocznie i nie podlega to negocjacji.
A wierzyciel może złożyć wniosek o umorzenie egzekucji z wierzytelności.
A w praktyce jest jak jest i to jest chore.

Więcej nawet, wierzyciele masowi od razu składając wniosek egzekucyjny zaznaczają "na wypadek zbiegu egzekucji z rachunku bankowego wnoszę o umorzenie egzekucji w tej części i kontynuowanie w pozostały wskazany sposób", a wtedy wiadomo, może komornik zamiast przekazać akta może asesora wysłać co by zamachał dłużnikowi czerwonymi naklejkami i zapytał uprzejmie czy po 100 zł nie zechce "dobrowolnie" spłacać.
 
Jeśli już to częściej przy zbiegu z administracyjnym organem egzekucyjnym.

Megaminx zapomniałeś o tym, że wierzyciele ku uciesze dłużników zawieszają postępowania - też być to przekazał ?

Co do Twoich wytworów wyobraźni Krispl wierzyciele wnoszą często jednocześnie o podjęcie i zawieszenie.
 
LLawyer napisał:
Megaminx zapomniałeś o tym, że wierzyciele ku uciesze dłużników zawieszają postępowania - też być to przekazał ?
Tak.
LLawyer nie możesz interpretować przepisów w ten sposób, że doprowadza to do faktycznego paraliżu egzekucji.
Jeżeli dokonano zajęcia i jest ono skuteczne, to dla zbiegu egzekucji nie ma znaczenia czy pieniądze przekazujesz wierzycielowi czy do depozytu, czy postępowanie jest zawieszone czy też nie.
Zgodnie z art. 889 par 3 kpc bank przekazuje pieniądze właściwemu komornikowi po przekazaniu mu wszystkich spraw (domyślnie, też po cofnięciu innych zajęć).
Wobec powyższego, według mnie, gdy postępowanie jest zawieszone, ale jest skuteczne zajęcie, to taka spraw też podlega przekazaniu. Inaczej egzekucja była by niemożliwa przez okres czasami i roku czasu, a tak nie może być.
 
Ostatnia edycja:
To nie jest moja interpretacja.

Paraliż, jak piszesz dotyczy tylko jednego składnika majątku i do tego tylko jednego konkretnego rachunku w jednym konkretnym banku a wiadomo nie od dziś, to że składników majątku jest więcej.

Należy pamiętać, że wierzytelność rachunku bankowego nie jest składnikiem majątku o charakterze periodycznym - może być jednorazowa.

Nie mogę się zgodzić z twierdzeniem, że zawieszone postępowanie należy przekazać przy zbiegu, dla mnie takie twierdzenie to abstrakcja.
 
LLawyer napisał:
Nie mogę się zgodzić z twierdzeniem, że zawieszone postępowanie należy przekazać przy zbiegu, dla mnie takie twierdzenie to abstrakcja.
LLawyer podaj mi konkretny przepis na który mógłby się powołać komornik odmawiając przekazania akt.
Nie znajdziesz takiego.
Jeżeli by przyjąć twoją interpretację to jeden komornik przy współpracy z wierzycielem paraliżowałby egzekucję.
Wystarczyłoby tylko podejmować i zawieszać postępowanie pilnując nie przekroczenia 6 lub 12 miesięcy i tak w nieskończoność, ażby został jako jedyny komornik, który zajął dany składnik majątku.
Zwróć uwagę też, że twoja interpretacja miałaby zastosowanie nie tylko co do wierzytelności z rachunku bankowego, ale też i do zajęcia świadczeń emerytalno-rentowych gdzie też jest obowiązek przekazania wszystkich spraw w celu przekazania potrąconych przez trzeciodłużnika pieniędzy.
Zauważ, że na rachunek może wpływać wynagrodzenie co miesiąc w kwocie ponad 1575 zł. i też byś doprowadził do paraliżu egzekucji z tego składnika, a pieniądze w depozycie banku by rosły i rosły.
Zawieszenie postępowania nie może być podstawą do odmowy przekazania akt, tylko co najwyżej umorzenie egzekucji z danego składnika na wniosek wierzyciela.
 
3/4 najniższego brutto jest wolne od potrąceń.
Idąc takim tokiem myślenia, zawieszone przez sąd postępowanie też byś przekazał, bo nie ma podstaw do odmowy przekazania.
Ja natomiast nie widzę podstaw do tego, żeby wzywać do przekazania akt, tzn wzywać sobie można ale bez rygoru, wiec nie ma potrzeby odmawiać przekazania bo nie trzeba reagować w ogóle.
Potem niektórzy dają w depozyt miesiącami bo by im się skończyło jednym potrąceniem z wyn, z pokrzywdzeniem wierzyciela i dłużnika, tylko dlatego że uznali się za właściwych i wzywają.

Co do rachunków to banki czasem przekazują mimo zbiegów a czasem nawet jak kwota wystarcza dla wszystkich to nie przekazują w ogóle.
Świadczeniodawca potrafi przekazywać mimo zbiegu dwóm komornikom na raz ( dzieląc świadczenie ), przekazywać niewłaściwemu przerywając potrącenia właściweny albo dawać w depozyt bo nie mają postanowienia o przekazaniu mimo, ze są skutecznie zawiadomieni o właściwości etc

Jak jeszcze do tego wrzucisz różne administracyjne organy egzekucyjne to robi się jeszcze ciekawiej, choć parę lat temu było gorzej.
 
Ostatnia edycja:
LLawyer napisał:
3/4 najniższego brutto jest wolne od potrąceń.
Tak, ale kwota powyżej już podlega egzekucji i bank ma obowiązek dokonać potrącenia.
LLawyer napisał:
Idąc takim tokiem myślenia, zawieszone przez sąd postępowanie też byś przekazał, bo nie ma podstaw do odmowy przekazania
Nie widzę przeszkód, egzekucję będzie przecież prowadził dalej komornik właściwy. Nie widzę potrzeby rozróżniania podstaw zawieszenia postępowania egzekucyjnego istotne jest tylko czy zajęcie danego składnika majątku jest skuteczne.
LLawyer napisał:
Co do rachunków to banki czasem przekazują mimo zbiegów a czasem nawet jak kwota wystarcza dla wszystkich to nie przekazują w ogóle.
Świadczeniodawca potrafi przekazywać mimo zbiegu dwóm komornikom na raz ( dzieląc świadczenie ),
Nie rozmawiamy jak jest. Tylko co mówią przepisy.
Jeżeli chodzi o wierzytelność z rachunku bankowego i świadczeń z ZUS trzeciodłużnik przekazuje komornikowi wlaściwemu po przekazaniu wszystkich spraw, do tego momentu ma obowiązek przetrzymywać pieniądze potrącone.
Trzeciodłuznik nie ma prawa przekazywać pieniędzy raz jednemu raz drugiemu komornikowi i dobrze o tym wiesz.
 
Można się jeszcze ustawić w kolejce.
Trzeciodłużnikowi wystarczy zawiadomienie o właściwości, nie w jego gestii jest badanie czy jeden komornik drugiemu przekazał i tak samo nie może oczekiwać postanowienia o przekazaniu.
Niemniej ja widzę przeszkody w przekazaniu sprawy co do zbiegu przy zawieszonym postępowaniu.
Przepisy nie mówią nic o tym aby doprowadzać do sytuacji w której jeden komornik wzywa drugiego do przekazania.
 
LLawyer napisał:
Trzeciodłużnikowi wystarczy zawiadomienie o właściwości, nie w jego gestii jest badanie czy jeden komornik drugiemu przekazał
Mylisz się, zobacz:
Art. 889 par. 3 kpc „Zajęte wierzytelności bank wypłaca, po przekazaniu wszystkich spraw w trybie art. 7731, komornikowi, który prowadzi dalszą egzekucję”
Jak to ma bank zrobić nie sprawdzając przekazania sprawy.
oraz
art. 140 ust. 2 uerfus
"W razie zbiegu egzekucji sądowych organ rentowy przekazuje potrącone kwoty po uzyskaniu postanowienia wskazującego komornika sądowego właściwego do dalszego prowadzenia egzekucji. Do czasu uzyskania tego postanowienia kwoty te pozostają w depozycie Zakładu."
LLawyer napisał:
Przepisy nie mówią nic o tym aby doprowadzać do sytuacji w której jeden komornik wzywa drugiego do przekazania.
Oczywiście, że tego nie znajdziesz ponieważ zgodnie z art. 773(1) kpc niewłaściwy komornik ma niezwłocznie sam przekazać akta, bez żadnego wzywania.
Wzywanie o akta to tylko ukłon grzeczności ze strony komorników właściwych.
LLawyer napisał:
Niemniej ja widzę przeszkody w przekazaniu sprawy co do zbiegu przy zawieszonym postępowaniu.
Jakie konkretnie, z wyjątkiem utraty sprawy przez niewłaściwego komornika?
 
Megaminx napisał:
Mylisz się, zobacz:
Art. 889 par. 3 kpc „Zajęte wierzytelności bank wypłaca, po przekazaniu wszystkich spraw w trybie art. 7731, komornikowi, który prowadzi dalszą egzekucję”
Jak to ma bank zrobić nie sprawdzając przekazania sprawy.
Nie ma możliwości sprawdzenia, otrzymuje zawiadomienie z podstawą j.w. elektronicznie.

Megaminx napisał:
oraz
art. 140 ust. 2 uerfus
"W razie zbiegu egzekucji sądowych organ rentowy przekazuje potrącone kwoty po uzyskaniu postanowienia wskazującego komornika sądowego właściwego do dalszego prowadzenia egzekucji. Do czasu uzyskania tego postanowienia kwoty te pozostają w depozycie Zakładu."
1/50 że na to czekają, z reguły wystarczy zawiadomienie, nie ma podstaw do wstrzymania aktualnie właściwemu bo jak zauważyłeś wcześniej, niewłaściwy może miesiącami nie przekazywać a właściwy nie ma podstaw prawnych do tego żeby niewłaściwego zmobilizować.
Co innego wstrzymanie niewłaściwemu gdy trzeciodłużnik ma wiedzę który jest właściwy.

Megaminx napisał:
Oczywiście, że tego nie znajdziesz ponieważ zgodnie z art. 773(1) kpc niewłaściwy komornik ma niezwłocznie sam przekazać akta, bez żadnego wzywania.
Wzywanie o akta to tylko ukłon grzeczności ze strony komorników właściwych.
Raczej ośmieszanie się wysyłaniem wezwania bez rygoru i nowej podstawy prawnej komornikowi niewłaściwemu, który już został przez trzeciodłużnika powiadomiony o zbiegu a wcześniej przez właściwego odpisem z jedyną możliwą podstawą prawną o jego właściwości.
Dodać można jeszcze zbędne marnowanie papieru, troskę o drzewa etc

Megaminx napisał:
Jakie konkretnie, z wyjątkiem utraty sprawy przez niewłaściwego komornika?
Pierwszy z brzegu - akta w sądzie.
 
Ostatnia edycja:
LLawyer napisał:
Nie ma możliwości sprawdzenia, otrzymuje zawiadomienie z podstawą j.w. elektronicznie.
Ma. Jeżeli komornik otrzyma akta w związku ze zbiegiem to wysyła do banku informację o przejęciu sprawy.
LLawyer napisał:
nie ma podstaw prawnych do tego żeby niewłaściwego zmobilizować
Jest. Skarga dlużnika na komornika o zaniechanie czynności, tak jak napisał krispl skarga o przewlekłość itd.
LLawyer napisał:
Raczej ośmieszanie się wysyłaniem wezwania bez rygoru
A kto powiedział, że bez rygoru.
Możesz złożyć skargę do właściwego prezesa sądu rejonowego, skargę do właściwej rady izby komorniczej.
Chyba każdy zna przepisy i wie co powinien robić. A ci co biorą sprawy z poza rewiru to przecież same asy którzy mają opanowany wpływ i teoretycznie zabójczą skuteczność.
 
Powrót
Góra