Zgubienie dowodu osobistego

  • Autor wątku Autor wątku asia1701
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Miałem podobną sytuację. Zgubiłem dowód osobisty i prawo jazdy. Zastrzegłem sobie stary dowodzik, bo prawka się raczej nie zastrzega. Próbowałem sprawę zgłosić na policji, ale powiedzieli, żebym sprawę zgłosił w urzędzie. W urzędach złożyłem odpowiednie wnioski. Na dowód jeszcze czekam, prawko już mam (chyba w tydzień miałem zrobione). Po paru dniach od momentu złożenia sprawy w urzędach ktoś "odwozi mi prawo jazdy i dowód do miejsca stałego zameldowania", ale nie chce zostawić ich osobie ze mną spokrewnionej (ciotka), tylko zabiera ze sobą te dokumenty pozostawiając nr kontaktowy. Ponieważ byłem wtedy na wyjeździe (żona ma prawko) i kontakt był ze mną utrudniony (zasięg i mobilność), sprawę w swoje ręce wzięła moja matka i poinformowała uprzejmego "ktosia", że ja już mam złożone papiery o wydanie nowego dowodu i prawa jazdy, tak więc te dokumenty można zostawić na najbliższym komisariacie policji. "Ktoś" w zaparte idzie, iż chce się ze mną spotkać. Wziąłem ten numer i zadzwoniłem do "ktosia", który mi proponuje zwrot kosztów przejazdu.
Wiem jakie jest prawo, że powinien zwrócić te dokumenty - bo znaleźnego, to nie wiem na jakiej podstawie wyliczę - nie ma wartości rynkowych dowodu i prawa jazdy, a wydaje mi się, że człowiek by się tak nie poświęcał z tym wiezieniem dokumentów tylko i wyłącznie do mnie. Nie chcę go straszyć pod jakie paragrafy podlega i że może mu grozić więzienie, za taki czyn, poradzicie co zrobić dać mu tę przysłowiową dychę, czy pokazać mu co za to grozi?
Nie mam też pewności czy do momentu, kiedy człowiek ten zgłosił się z dokumentami, nie próbował czegoś z nimi robić!
 
Ostatnia edycja:
Hej mam pytanko do Was i prosze o pomoc..:)
mianowicie aktualnie znajduje sie w Niemczech na wakacjach i w piatek mam jechac rowniez z Niemiec na wycieczke do Paryza i dzisiaj sie zorientowalam, ze mialam do 19.07.2010r wazny dowod tymczasowy, i nie wiem co teraz zrobic moge jechac na ta wycieczke nadal..?nie bede miala wiekszych problemow jezeli spojrza na date waznosci..?
 
Witam
czy należy od razu starać się wyrobić dowód osobisty, czy czekać na ustalenia policji?
 
Sporo ciekawych pytań, bez odpowiedzi. Zatem, od końca:
- wyrobić.
-Jechać, ale nie dać się wylegitymować.
-jak najbardziej spotkać się z "ktosiem" (niezrozumiałe rozterki twe, Misiek-T).
-w macierzystym UM, czyli miejscu zameldowania.
- nie do końca jasne jest, w jaki sposób brak paszportu czy dowodu może przeszkodzić w przekroczeniu granicy, która obecnie praktycznie istnieje tylko na papierze?
- co do banków, pamiętacie sprawę klienta pewnego banku, który owszem, zastrzegł w banku dowód, ale....nie zapłacił 10 czy 15 zł za przekazanie tych danych gdzzieś tam do mądrego systemu międzybankowego czy coś w tym stylu.. zatem- jeśli zastrzegacie zaginiony dowód w banku i nie każą wam płacić tych paru złotych to powinno wzbudzić waszą podejrzliwość.
 
Ostatnia edycja:
Witam, moja sytuacja ze zgubieniem/kradzieza wygladala nastepujaco:

W M1 po zakupach w McDonaldzie siadlem na lawce z moja kobieta, poczym caly portfel z wszystkimi dokumentami polozylem na plecaku ktory lezal kolo nas na lawce. Po kilku minutach zebralismy sie, zalozylem plecak na ramie (zapominajac o portfelu) i poszlismy dalej. Zanim sie zorientowalem minelo juz z 5-10 minut. Wrocilem na miejsce gdzie (wiem dokladnie ze) zostawilem portfel niestety juz go nie bylo.
Pytalem sie ludzi ktorzy siedzieli aktualnie na lawce czy przypatkiem nie wiedzieli, niestety nikt nie widzial. Rozmawialem z ochroniarzami, bylem w punktach informacji i nic. Nikt nie widzial. Ochraniarz powiedzial zeby poszedl do pokoju gdzie jest monitoring, wiec poszedlem. Na miejscu okazalo sie ze gosciu nic nie moze mi pomoc, po chwili namowien zeby jednak zerknol zgodzil sie, jednak nic to nie pomoglo. Powiedzial mi ze faktycznie kilka osob sie krecilo i nic wiecej. Zadzwonilem na policje i zapytalem sie czy jest moze jakies prawo zeby oni przyjechali i dokladnie przejzeli monitoring, cos zadzialali. Niestety i to nic nie pomoglo, kazali mi sie zglosic na komisariat. Zglosilem sie, a tam powiedzieli ze tez nic nie moga zrobic bo zgubienie nie jest zadnym ptrzestepstwem..


Co mam robic? Moze ktos mial kiedys podobna sytuacje i pomoze..
 
Witam wszystkich
Moja sytuacja polega na tym że zgubiłem wczoraj dowód osobisty,za miesiąc mam samolot za granicę i bilet był zarezerwowany na ten dowód.
Gdzie mam zgłosić zaginięcie dowodu i jeżeli wyrobie nowy dowód to bilet samolotowy przepadnie,co się z nim stanie?
Z góry dziękuję za pomoc
 
Mam pytanie odnośnie zgubienia dowodu osobistego. Byłem wczoraj tj, w sobotę w sklepie i ktoś ukradł mojej żonie torbę z porfelem(w portfelu 1300 zł), dokumentami (dowodem osobistym, kartą z Zusu i innymi dokumentami). Dziś już jest niedziela i nie ma jak zgosić sprawy w Urzędzie Gminy (kradzieży dowodu osobistego). Czy jest jakaś możliwość, że zlodziej bedzie mogł wykorzystać jej dowód osobisty np. przy zakupie jakiejś rzeczy i w ten sposób nas obciążyć. Sprawę już zgłosiliśmy na policjii, ale z tego co wiem to nie zamyka furtki złodziejom, bowiem policja nie ma możliwości go zablokować, umieszczając go w Systemie Dokumentów Zastrzeżonych. W niedzielę urzędy są nieczynne, więc ręce mamy związane. Co mamy zrobić??!!! Czy organ powołane do jego wydawania nie pomyślały o takich sytuacjach?!!! Będę wdzięczny za konkretną odpowiedź...
 
W przypadku zagubienia dokumentów, aby ostrzec innych przed posłużeniem sie Twoimi dokumentami na przykład w celu wyłudzenia kredytu oraz aby się zabezpieczyć przed jego ewentualną spłatą można zastrzec zagubione dokumenty online w serwisie: www.zagubionedokumenty.pl
 
W przypadku zagubienia dokumentów, aby ostrzec innych przed posłużeniem się Twoimi dokumentami na przykład w celu wyłudzenia kredytu oraz aby się zabezpieczyć przed jego ewentualną spłatą można zastrzec zagubione dokumenty online w serwisie: www.zagubionedokumenty.pl Wydrukuj potwierdzenia zgłoszenia. Osoby weryfikujące okazywane dokumenty będą mogły sprawdzić w serwisie, czy okazywany im dokument nie został przez Ciebie zgłoszony jako zagubiony.
 
moloch napisał:
Przepraszam za odświeżanie starych postów, ale mam teraz podobny problem. Biegłem dzisiaj o 10 30 na autobus, aby zdążyć na trening. Po drodze wypadł mi portfel. Niestety nie znalazłem go. Karte debetową zablokowałem. Mam pytanie co do dowodu. Czy mogę poczekać parę dni ze zgłoszeniem, że zgubiłem? (mam nadzieję, że ktoś przyniesie, bądź wrzuci do skrzynki pocztowej)
Czy ktoś może wykorzystać dowód do transakcji itp. ?
W portfelu miałem dowód osobisty, legitymację szkolną, zdjęcia, kartę kredytową, karte ubezpieczeniową (taką co się robi jak się wyjeżdża za granicę)

Oczywiście, że może wykorzystać. może coś kupić na raty, kupić telefon komórkowy z umową, zamieszkać w hotelu i nie zapłacić. Powinieneś to zgłosić online w specjalistycznym serwisie: www.zagubionedokumenty.pl.
 
Widziałam już podobne zapytanie jednak nie znalazłam na nie odpowiedzi. ; o
Złożyłam wniosek o dowód miesiąc temu, jednak w między czasie zgubiłam stary. Co robić?
Nie mam jeszcze osiemnastu lat, a zgubiony dowód był dowodem tymczasowym, od dawna nieważnym.
 
w piątek przytrafiła mi się nieprzyjemna sytuacja. Mój portfel został skradziony lub zgubiony (niestety pewności co do kradzieży nie mam). W portfelu były dokumenty takie jak: nowy i stary dowód osobisty. Nowy dowód zastrzegłam w banku, pytanie teraz co ze starym? Problem jest taki, że stary dowód nie miał odciętego rogu, a więc ktoś mógłby się nim posłużyć. Niestety w banku nie mogą mi go zastrzec. Co w takiej sytuacji? Gdzie mam zgłosić zastrzeżenie takiego dowodu?
Dodam, że stary dowód ma moje nazwisko panieńskie, natomiast nowy po mężu. Teoretycznie nie nazywam się już "Joanna X", tylko "Joanna X-Z", ale przecież miła pani udzielająca chwilówki tego nie wie.
Pomóżcie, proszę.
 
Powrót
Góra