Zk Czerwony Bór

  • Autor wątku Autor wątku ona86
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
26anilorak napisał:
Bo z tego kierunku ja będę jechała a nie np: z Białegostoku!!!???:mad:

"Oczywiście" oznacza ni mniej, ni więcej, że wszyscy powinni to wcześniej wiedzieć. A tymczasem jest to tak nieoczywiste, że wywołało moje zdziwienie.
 
Nie każdy wie gdzie jest Radzymin i tu jest problem oczywiście a nieoczywiste jest to ,że nie każdy to kmini :tuptup:sorki

Nikt nie wybiera się do Czerwonego Boru na widzenie we wrześniu!!!! /??:what:
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
witam wszystkich,mam pytanko jak dojechać z łodzi do zk czerwonego boru lub z warszawy
 
Najprościej samochodem, samemu lub zabierając się z kimś, ale samochodem.

Czerwony Bór jest w lesie między Łomżą, a Zambrowem. Chodzi tam jakiś PKS, ale nie orientuje się skąd, ani w jakich godzinach i od przystanku trzeba sporo przejść pieszo.
 
ja wiem że najprościej samochodem ale na dzień dzisiejszy nie mam autka a z łodzi niewiele osób tam przebywa. już się zorientowałam jak dojechac. jadę w sobotę do w-wy nastepnie do łomży tam przenocuje u znajomych i nas podrzucą rano do CB. trochę to pokrecone ale nie było innej możliwości. dziekuje za pomoc.
 
witam. mam pytanko. czy ktoś coś wie na temat widzeń intymnych w Czerwonym ?
 
z tego co wiem to są na pewno ale nie wiem kto ma złożyć takie podanie ty czy twój facet życzę powodzenia
 
1965gosik napisał:
z tego co wiem to są na pewno ale nie wiem kto ma złożyć takie podanie ty czy twój facet życzę powodzenia

to wiem, że są na pewno.. Tylko chodzi mi o to czy to jest dodatkowa godzina czy zabierają godzinę z ogólnych widzeń, czy w ogóle mamy tylko dla siebie godzinkę? Czy jest konieczna rewizja osobista?
 
Zuzka byłam teraz na widzonku w niedzielę ale zapomniałam zapytać meza jak wyglądają takie spotkania,ale myslę że nie ma na to dodatkowej godziny po prostu idziecie do pokoiku a nie siedzicie na sali wiesz co by było gdyby to była dodatkowa godzina co dziennie byśmy chciały te godzinki:D

rewizja musi być na pewno panie klawiszki by się tobą zajęły:o

pomóżcie:!:czy ktos jedzie w grudniu do CB i ma dwa wolne miejsca w autku(wtorek,czwartek lub drugą niedzielę grudnia)jestem z łodzi ale mogę np dojechać do warszawy:(
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
1965gosik eh... ta rewizja to mi sie nie podoba :/ a byłaś już na takim widzeniu ?:)
wiesz chodzi mi o te godziny tak, że jak mam 2 w miesiącu to czy o 3 można starać się na intymną :D czy to po prostu mam jedno widzenie normalne a drugie intymne...
 
nie byłam na takim widzeniu bo jeżdżę z teściową,wydaje mi się że masz jedno widzenie normalne a drugie intymne;-)
 
1965gosik napisał:
nie byłam na takim widzeniu bo jeżdżę z teściową,wydaje mi się że masz jedno widzenie normalne a drugie intymne;-)
no właśnie i w tym problem, bo ja też jeżdżę z "teściową"...



a wiecie może, co z widzeniem świątecznym? kiedy ono jest?
 
Witam,

z tego co ja wiem widzenie w oddzielnym pokoju jest w ramach przysługujących widzeń. Przynajmniej myśmy tak mieli. Trwa równo 60 minut. Wszytko odbywa się tak jak przy normalnym widzeniu, dopiero z sali widzeń jesteście eskortowani do oddzielnego pokoju. Dodatkowej rewizji nie miałam, ale nie gwarantuje, że nie ma jej nigdy. Ostatnio zaostrzono sprawdzanie, pod względem narkotyków, więc może się zdarzyć.
Podobno pokoje są dwa, ale ja byłam tylko w jednym. Jest jak w peerelowskim motelu z filmów Bareji. Stara wersalka, stolik, dwa krzesła. W rogu pokoju zabawki dla dzieci. Do pokoju przylega łazienka (umywalka i prysznic) i oddzielnie wc. Na stoliku stoi czajnik i szklanki, ale herbaty czy kawy nie ma, więc nie wiem po co stoi. W łązience z dogodności jest mydło, a w wc papier toaletowy. Ręczników nie ma. W wersalce jest schowany stary koc i wątpliwej świerzości prześcieradło, to tyle.

Za to nic nie wiem odnośnie widzeń świątecznych, więc chętnie się dowiem jeśli ktoś zechciałby podzielić się informacją :)
 
mój maż tydzien temu został zamknięty w czerwonym borze mam 2 małych dzieci jestem sama i zostaje bez pracy prosze podpowiedzcie mi jak można jego z tamtąd wydostać słyszałam coś o tzw. obraczce czyli czipie na jakie to zasadzie jak to się wogle załatwia
 
agnes19820819 napisał:
na jakie to zasadzie jak to się wogle załatwia

Jest to niezależne od miejsca odbywania kary. Temat o odbywaniu kary w systemie dozoru elektronicznego istnieje na tym forum. Poszukaj.
No i poza tym - raczej szukaj innego rozwiązania swojego problemu niż wypuszczenie przestępcy na wolność.
 
MaggieBez napisał:
Jest jak w peerelowskim motelu z filmów Bareji. Stara wersalka, stolik, dwa krzesła. W wersalce jest schowany stary koc i wątpliwej świerzości prześcieradło, to tyle.

eh.. to troszkę odrażające, ale mam nadzieję, że da się to przeżyć :D
dzięki za informacje!

Za to nic nie wiem odnośnie widzeń świątecznych, więc chętnie się dowiem jeśli ktoś zechciałby podzielić się informacją :)

tutaj słyszałam, że będzie przed świetami dodatkowe widzenie i będzie można przynieść dla osadzonego trzy dania "wigiline" i tu nie wchodzi w grę ten sklepik. i nawet nie wiem czy nie trwa dłużej niż godzinę...

MaggieBez a jeszcze mam takie pytanko, normalnie na to widzenie intymne czekasz jak pozostali na zwykłe? Gdzie potem Ciebie prowadzą?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Tak, wypisujesz w rejestracji zwykły kwitek na widzenie, strażników w rejestracji nie interesuje na jakie widzenie idziesz. Czekasz jak pozostali i normalnie wchodzisz do sali widzeń z innymi.
To osadzony zgłasza w dyżurce strażników na sali widzeń, że ma zgodę na widzenie intymne i chciałby z niego skorzystać. Oni sprawdzają w swoim komputerku czy się zgadza i wtedy Twój daje Ci znać, że jest ok. Podchodzisz do drzwi wychodzących z sali widzeń. Strażnik prowadzący Twojego otwiera i Tobie drzwi i idziecie jak do wyjścia i skręcacie w prawo, za ścianą kantyny jest korytarz, a na jego końcu drzwi od osobnego pokoju.
Nie ma tam kamer ani podsłuchu.
Acha i nie ma zapisów czy czegoś takiego, dlatego trzeba od razu to zgłosić, bo może się okazać, że w grupie odwiedzajacych będą też inne osoby które będa chciały skorzystać z widzenia. Wtedy kto pierwszy ten lepszy.
Na szczęście widzenie takie nie przepada i najwyżej następnym razem można je wykorzystać.

Powodzenia :)
 
jak tam jest wogle z widzeniami trzeba coś wcześniej załatwiać
 
Powrót
Góra