Zk Czerwony Bór

  • Autor wątku Autor wątku ona86
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
maja1212 jadę z siedlec do czerwonego boru 5 lutego tj w czwartek, niestety nie mogę 3-go ponieważ już mam zaplanowany urlop na 5. Jeżeli reflektujesz to zapraszam.
 
wera82 - Może wymieńmy się nr tel by było nam się łatwiej złapać :)
 
anusia22 chodz ponawijamy w temacie wolnym
 
Najbliźsi mojego :)B.byli dziś u niego na widzeniu...żeby czekać 2 godz.na samo wejście,a potem godzinę na przyjście na salę widzeń to lekka przesada.Gdybym ja dostała widzenie:(
mogłabym tam cały dzień czekać...Ktoś ma jakieś inne zdanie o Czerwonym Borze?
 
Wszedzie tak jest ja raz czekalam od rana do 13 czyli jakies 5 godzin... pozniej z godzine w srodku i 3 godz na patrzonku i dol wyszlam a juz ciemno bylo...hehe
 
Mi takie czekanie nie przeszkadza:),ale najblizsi mojego B.troche byli zniecierpliwieni.:mad::-x
Ogolnie czwartek w Czerwonym Borze jest takim dniem widzeń,atmosfera napięta:rolleyes:,kazdy czeka na swój numer.2 godz czekalam z nimi na widzenie i potem kolejne 2 godz zamin wyszli.Dla nas jest to może ciezkie,meczace,ale jaka radosc sprawiamy bliskim ktorzy tam są
 
Hejka mam mala prosbe wczoraj przeniesli mojego narzeczonego z gizycka do Zakladu karnego do czerwonego borku czy ktos mi moze powiedziec jak tam jest i czy trzeba jakas zgode na widzenie miec i czy ktos jezdzi tam z okolic elku i zebym mogla sie zabierac z kims i jak tam jest z wekadami i przepustkami prosze odpisujcie
 
Ja mogę wypowiedziec sie jak jest na AŚ.Jak coś służę pomocą.Jestem tam przynajmiej raz w tygodniu,by choć na chwilę porozmawiać z wychowawcą mojego B.
Niedługo będzie mnie mial dość,ale co tam:razz:.Dobrze że jest wyrozumiałym człowiekiem i ma czas by choć na chwilę porozmawiać.
Wogóle w Czerwonym Borze pracują bardzo wyrozumiali ludzie,bylam zaskoczona pozytywnie jak bylam tam po raz pierwszy.
 
a kto wie cos o zk w czerwonym borze jak tam jest moze mi ktos pomoc i czy ktos z okolic elku jezdzi tam :(jestem bezranna nie wiem jak tam jest i wogole :(
 
hej. ma temat tego zakladu jest w tym sporo juz napisane wiec nie ma sensu powtarzac. Tym bardziej ze nie kazdy ma takie samo zdanie o tym zakladzie. Bywa tak ze na widzenia sie czeka bardzo dlugo. ja najwiecej czekalam prawie 7 godzin w wielkim tlumie ludzi. Wyszlam wieczorem i nawet pojecia nie mialam jak do domu wroce bo nie mialam ani prawa jazy ani samochodu a do domu ponad 100km. Dzien po 18-ych urodzinach zdalam prawko i mam samochod. Chetnie bym Cie mogla zabrac do tego zakladu ale to tak wcale nie po drodze... . Ja na swojego S. czekam juz prawie rok i ciagle meczylam sie autobusami wiec wiem jak to jest ciezko .... . Na poczatku kwietnia bedzie mial wokande. Na ten temat kazdy ma inne zdanie. Ja natomiast mysle troche inaczej ... Niektorzy maja wyrok po 3 4 5 6 7 itd lat. I niektorzy tu pisali ze juz ktoras wokanda z rzedu i blacha. No ale przeciez jaki wyrok takie skutki z wokand . jak wiec ktos moze wnioskowac ze w czerwonym borze to nie latwo wyjsc z wokandy albo ze zachowanie osadzonego nie jest brane pod uwage albo ze ktos nie wyszedl za wyglad ? nie rozumiem tego. Moj S. dostal 2 lata. niedlugo wokanda ... Zaklad wystapil o wyjscie, dobre sprawowanie itd . Zobacze jakie skutki :tuptup:
 
googi to sie ciesz a moj dostal 15 miesiecy i juz siedzi 3 miesiace i tez nie wiem jak to bedzie z wokanda dopiero w sierpniu ale caly czas czekam i mam nadzieje ze wyjdzie po wokandzie za takie cos jak on poszedl siedziec i tez mam taka nadzieje ze zaklad wystapi o wyjscie moj tez ma dobre sprawowanie itd a wiesz ze jak zaklad wystepuje to sad sie uchyla do tej decyzji i widzisz jak jest ci dobrze ja jestem caly czas dobrej mysli ze moj jak najszybciej wyjdzie tym bardziej ze dzidzia w drodze a i mam pytanie iel jest km od czerwonego boru do łomży
 
nie pamiętam ale coś koło 20 km od Zakładu do Łomży. Zostawiam Ci mój nr telefonu na prywatnych bo nie mam dostępu do neta - tylko czasami . jeśli chcesz to się odezwij to popiszemy . pozdrawiam :)
 
Hejka dziewczyny chcialabym sie podzielic z wami wiadomoscia dzis bylam na widzeniu u swojego K 2 godzinki nie jest az tak zle jak niektorzy opowiadaja albo opisuja dyrektor jest mily ci co wpuszczaja na widzenie ..........tez sa mili jestem szczesliwa ze zobaczylam sowjego K od lutego nie widzialam teraz mam widzenie w kwietniu czyli po swietach i 3 godzinki <2godzinki normalnego i 1 h bezdozorowego> i mojego lobuza przebiosa na p3 na poczatku kwietnia i pojdzie do pracy to szybciej bedzie mu i mi cas lecial.Jestem taka szczesliwa Ze go widzialam i on taki zadowolony byl dal mi prezent sliczna ramke ktora sam zrobil :)) juz nie moge sie doczekac nastepnego widzenia 2 godzinki i 1 bezdozorowego
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
kochana202
Byłaś tam pierwszy raz, a po kilku razach napewno zmienisz zdanie...poczekasz na widzenie od 2 do 5godz.A co do wychowawców i dyrektora to tylko gra mówią to co chcemy usłyszeć naobiecują pracę,przepustki itp. Sama się przekonasz :(
 
Kasienka232 juz nie z jedna osoba rozmawialam i pomogl wychowawca wiesz i dla mnie przynajmniej jest mily i nie zmienie zdania nigdy i wiem jak tam jest ciezko i sie nie przekonam i jestem dobrej mysli i dyrektor dla mojego K rodzicow dzis powiedzial ze bedzie mogl wyjsc w maju na przepustke bo siedzi za blachostke :)i nikt mi nie posuje humoru :x
 
Aj szkoda mi Ciebie ślepo im wierzysz ,ale Ja też na początku taka byłam ....
 
kto mi pomoze jak to jest z widzeniami moj mial 18 marca widzenie 2 godzinne bylam na tym widzeniu a sa 3 godziny w miesiacu czy bym mogla w ta srode jechac czy trzeba czekac i co 2 tygodnie sa widzenia moj ma jeszcze 1 godz widzenia :))
 
w miesiącu są trzy godziny . to od Ciebie zależy jak je sobie rozplanujesz. możesz jechać raz na dwie i potem na jedną itp. Nie ma znaczenia co ile jedziesz. Ja też jestem takiego zdania że to na początku wszystko w tym zakładzie jest pięknie, ładnie ale nie potem. Sama się przekonałam. Ale nie narzekam. W innych zakładach było gorzej. A jeżeli chodzi o widzenie bezdozorowe w tym zakładzie to przed widzeniem jest niezła niespodzianka. :) heh . byłam na takim widzeniu ostatnio. A jeśli chodzi o godziny to ja słyszałam że nie można złączyć trzech godzin tylko dwie ...
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra