Zk Czerwony Bór

  • Autor wątku Autor wątku ona86
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
na p1 osadzeni moga dzwonic tylko w środy i soboty tak przynajmniej dzwoni moj ..... ktory tam obecnie jest,a co do tych zakupow na wideniu to szok mnie przesedl bo dzwonilam do zk i sie pytalam a oni mnie poinformowali ,że nie mozna juz kupowac w trakcie widzen i nic nie mozna wniesc na sale widzen....tylko paczki raz na 3 miesiace do 5 kg. Myslalam ,ze sobie żarty ze mnie robi ten co odebral telefon a tu jednak okazuje się ,że zmiana była kodeksu......masakra
 
witam mam problem. Moj ojczym i chlopak siedza w zk w czerwonym borze chcialam sie zapytac czy moge cos zrobic w sprawie widzen bo do 18l brakuje mi kilka miesiecy a mam 4miesieczna corke i nie moge wejsc na widzenie z matka bo z kolei nie bede miala z kim zostawic corki a przeciez tak malego dzieciaczka nie bede tam ciagla tymbardziej ze nie mam samochodu. Prosze o jakas rade.
 
sara120wnr napisał:
Prosze o jakas rade.

Poczekasz kilka miesięcy i wejdziesz na widzenie. Rad z kim można zostawić dziecko nie bedę udzielał - nie to forum.
 
Ostatnia edycja:
nie o to chodzi!
Chcialam zapytac czy mozna jakos obejsc ta procedure ze musze wejsc z pelnoletnia osoba.!
 
Osoby do 15 roku życia muszą pojawić się z prawnym opiekunem na widzeniu. Ty teoretycznie możesz iść sama,choć czytałam tu na forum,że były problemy. I wiesz tak mi się wydaje że właśnie w ZK Czerwony Bór były takie problemy.
 
sara120wnr napisał:
nie o to chodzi!
Chcialam zapytac czy mozna jakos obejsc ta procedure ze musze wejsc z pelnoletnia osoba.!

Miałam taki sam problem i wymagało to pisemnej zgody rodzica/prawnego opiekuna. Mama/tata musi z Tobą iść przed widzeniem, napisać papierek i wtedy możesz już wchodzić sama, jest tylko i wyłącznie taka możliwość. Chyba, że coś przez pół roku uległo zmianie.
 
dzieki tak myslalam. Naprawde dziekuje za informacje.
 
igaaa napisał:
wtedy możesz już wchodzić sama, jest tylko i wyłącznie taka możliwość. Chyba, że coś przez pół roku uległo zmianie.

No właśnie się zmieniło.
Nie może wejść sama i już. Jak skończy 18 lat.
 
forg napisał:
No właśnie się zmieniło.
Nie może wejść sama i już. Jak skończy 18 lat.

To przepraszam za wprowadzenie w błąd, nie jeżdżę już więc nie wiem, stąd pomyłka.
 
To znowu ja:) słuchajcie nie wiecie jak mogę zalatwic jakiś papierek że mój M, po wyjściu z zk bedzie miał zapewnioną pracę? Potrzebne by to było do wokandy a nie wiem czy przyszły pracodawca bedzie mógł takie cos wystawić?
 
sara120wnr napisał:
a nie wiem czy przyszły pracodawca bedzie mógł takie cos wystawić?


A skąd my to mamy wiedzieć? Skąd mamy wiedzieć, czy umie pisać, ma pieczątkę i będzie mu się chciało? Zapytaj go.
 
A może mi ktoś powiedziec co musi być w takim oświadczeniu zawarte? Jak to powinno wyglądać? Forg ty to mnie chyba nie lubisz..piszesz z jakąś aluzja czy cos? Ja tylko pytam a ty jesteś wredny..
 
-gdybym byla pracodawca,to bym wolała nic nie obiecywac,przed czasem...Skad pracodawca ma wiedziec,czy jakis czlowiek,bedzie sie nadawal do pracy,nie widzac go,nie rozmawiając z nim,nie wiedzac nic,poza tym ,ze siedzi obecnie w ZK. Nie wiem,czy ktos z pracodawców podpisze cos ,oswiadczenie,że zrobi cos kiedys... ja bym nie wystawila zaswiadczenia,ze za dwa lata ,czy pol roku przyjme kogos do pracy.

Forg ma racje,zapytaj tego pracodawce,a nie nas...
-na podstawie czego zakładasz,że Forg Cie nie lubi?
 
Ostatnia edycja:
Widzę po odpowiedziach zresztą nie ważne już.:)
 
zle nastawienie masz do ludzi:) nie zakladaj,ze ktos Cie nie lubi. Zobacz-forg Cie nie zna, więc nie moze cię nie lubic, nie ma powodow.Świat i ludzie sa tacy, jakich ich postrzegamy...To jak ze szczesciem.Szczescie to nie cos ,co przychodzi z zewnatrz, szczescie to cos co wypływa z nas...:)
 
hej mam pytnie czy ktos jedzie na widzenie 22 czerwca do Czerwonego Boru z Bialegostoku??!!! i chcialam sie dowiedziec jesli moj nazyczony by dam mi talon na widzeniu czy ja bym mogla mu kupic te rzeczy ktore on potrzebuje w wiezieniu?! czy to jest nie mozliwe bo jak czytalam to juz nie mozna ale moj narzyczony mowi ze nie bedzie zadnego problemu...:) dziekuje jesli ktos mi da rade..pozdrawiam
 
hej,na widzeniu jak najbardziej możesz zrobić swojemu mężczyźnie zakupy w kantynie.tzn paczkę żywnościowa raz na 3 miesiące i jak dobrze się orientuje to i higieniczną która on dostanie pod cele.Ja tak zrobiłam i mój narzeczony po 3 dniach dostał paczkę żywnościowa.W kantynie na widzeniu również możesz mu kupić np kawę lub coś słodkiego ale jeśli nie zostanie to zjedzone lub wypite musisz to wynieść ze sobą na zewnątrz.
 
hey mi bardziej chodzi o ta higieniczna tylko czy ja bede mogla mu to zrobic po widzenie czy bede musiala to zrobic w trakcie widzenia i on bedzie musial czekac,bo zabardzo sie nie orjentuje z tym..:(
 
ja to jak byłam na widzeniu u swojego poszłam do babek z kantyny poprosiłam o liste rzeczy do paczki wtedy mi ona dala moj sobie wybral to co chcial.Ale niestety to wszystko musialam zrobic podczas widzenia bo kantyna znajduje sie na sali widzen.no troszke mi to zajelo bo kolejka byla.nie wiem jak to dokladnie jest w czerwonym z kolejkami bo ja mu robilam mu paczke w warszawie na rakowieckiej.
 
Powrót
Góra