zk Gdańsk Przeróbka

  • Autor wątku Autor wątku m29
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Nie lubili go tam, bo jest niestety za art.226 kk . No,ale piszemy prośbę by został przeniesiony do najbliższego miejsca zamieszkania.. a nóż się uda..
 
czy ktoś orientuje się jak na Przeróbce wyklądają spotkania intymne ??
 
wiem niewiele - dziewczyny przychodziły normalnie na salę widzeń, wejście przez bramę standartowo, niczym się nie różniło od normalnego widzenia. Robiły zakupy i czekały przy stoliku. Facet był przyprowadzany na salę widzeń, niektórzy jeszcze siadali na kawę, inni tylko brali zakupy w łapę i razem z tą kobietą podchodzili do wyjścia dla osadzonych. Tam przychodził po nich strażnik i ich prowadził "gdzieś". Tyle widziałam jako odwiedzająca, a jak mój wróci z zakupów, to może jeszcze coś dorzucimy.

Strażnik przeprowadza ich do budynku obok, tam jest pomieszczenie z łazienką, właściwie takie jak małe mieszkanko (osobne wejście z zewnątrz). No i tam ich zamyka, sam zostaje na zewnątrz i sobie spaceruje na dworzu. Jak czas się zbliża to zapuka. Na koniec widzenia zdejmujecie pościel i wrzucacie do kosza na brudy. Prezerwatywy przynosi kobieta.
Trzeba uważać na okno - są jakieś zasłonki, ale i tak wszystko widać z któregoś pawilonu dla P-3. Widać nawet takie szczegóły, że któraś utyła albo zmieniła fryzurę.
 
Ostatnia edycja:
loczek25 -nie strasz innych kobiet ,że przez okienko wszystko widać , bo korzystam z takich spotkań od sierpnia i nie narzekam :)
 
ale na co miałabyś narzekać?
Powtórzyłam to, co mówił facet siedzący kilka miesięcy w pawilonie VI na p3. Stali w oknie i obgadywali, która włosy pofarbowała, a która utyła. Nie robią tego na tyle głośno, żebyś narzekała na hałas :)
 
Witam mam pytanie, czy w Gdańsk-Przeróbka jest też oddział dla kobiet?
 
Czy to prawda,że w ZK Przeróbce jest oddział,gdzie prowadzi się terapię antyalkoholową dla więźniów z tego i innych zakładów?
 
witaj. siedzialem na przerobce 14 mc. mialem wyrok w zawieszeniu na dwa lata za wypadek(trzezwy bylem) odwiesili mi bo nie bylem w stanie splacic nawiazki jaka orzekł sad. 80 tys .ale do rzeczy.
na przerobce nie jest tak zle . nie trzeba byc konfidentem zeby dostac przepustke.
przepustki dostaje wiekszosc . jesli normalnie sie zachowujesz i nie robisz problemow to napewno je dostaniesz.
ja po 3 mc dostalem prace na wolnosci, wracalem do zk tylko sie wyspac.
przepustki mialem po 1/4 kary. kazdy je moze miec , chyba ze jest jakims idiota ktory chce pokazac jaki z niego kozak.(wtedy bedzie palil bez przepustek i do dzwona). wyszedłem z pierwszej wokandy. po 14 mc. mialem kolege z celi ktory tez wyszedl z pierwszej. wszystko zalezy od tego za co siedzisz i jak sie zachowujesz. wqiesz jak siedzisz za rozboje , kradzieze i jeszcze grasz nie wiadomo kogo . to posiedzisz
 
Witam, ma ktoś aktualne informacje dotyczące zakładu otwartego na przeróbce? Jak z wokandami i przepustkami?

z góry dziękuje za informacje, pozdrawiam
 
Zakład Karny na Przeróbce w porównaniu z innymi w kraju ma całkiem w porządku standard. Nie jest prawdą, że w pokoju jest po 50 osób :D
Jeżeli chodzi o pracę, to przecież jest to Zakład Karny umożliwiający skazanym pracowanie i w miarę częste przepustki (zakład półotwarty otwarty).
 
Agnieszkak1 a wiesz może jak wygląda tam teraz z wystąpieniami? Czy zakład często występuje sam? Czy wychodzą stamtąd bez wystąpień?
 
Powrót
Góra