Zk Strzelin

  • Autor wątku Autor wątku agajacek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

agajacek

Użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
123
Czy może mi ktos przyblizyc ten zk , bo wiadomości na oficjalnej stronie sa bardzo lakoniczne i nie wiele praktycznie wnoszące z góry dziękuję
 
agajacek napisał:
Czy może mi ktos przyblizyc ten zk , bo wiadomości na oficjalnej stronie sa bardzo lakoniczne i nie wiele praktycznie wnoszące z góry dziękuję
Tak postawione pytanie nie ma sensu. Jak sama widzisz od wczoraj cisza.
 
Recedes napisał:
Tak postawione pytanie nie ma sensu. Jak sama widzisz od wczoraj cisza.

Wiesz sens to ono ma , i mysle że byc mozne znajdzie sie kotos kto mi udzieli paru rad praktycznych , bo suche informacje juz znam
 
agajacek napisał:
Wiesz sens to ono ma , i mysle że byc mozne znajdzie sie kotos kto mi udzieli paru rad praktycznych , bo suche informacje juz znam
Wiem o tym zakładzie wszystko. Nie napiszę niestety nic bo mi się nie chce przy niedzieli pisać wypracowania.:cool:
 
To miło że wiesz , może zbierzesz sie i napiszesz mi :help:;)
 
Aby udzielać rad, trzeba znać potrzeby.. Postaw konkretne pytania, to i odzew pewnie będzie.
 
Konkretnie, proszę:
1.jak jest z widzeniami na półotworku
2.jak wyglada sprawa pracy i przepustek
3.jak z dostepnościa do wychowawcy
4.zakupy w kantynie do ilu?
Mój J przebywa w AŚ we Wrocławiu tu odsiaduje wyrok , ale mają go własnie przenosic do Strzelina stąd me pytanie a ma juz przyznana grupę półotwartą
 
Recede napisałeś,że wiesz o tym zakladzie wszytko. Więc miałabym pytanie jak to wygląda w Strzelinie z przepustkami, mój S " siedzi" 1,5 miesiaca , w tym ZK 2 tygodnie a dostał rok, zapisał sie do pracy ale narazie nic nie ma ( wiec podjął sie zamiatania korytarza), ma kontakt z wychowawca chodzi pyta o rozne sprawy. czy sa szanse na przepustke?
 
Amelka2007 napisał:
Recede napisałeś,że wiesz o tym zakladzie wszytko. Więc miałabym pytanie jak to wygląda w Strzelinie z przepustkami, mój S " siedzi" 1,5 miesiaca , w tym ZK 2 tygodnie a dostał rok, zapisał sie do pracy ale narazie nic nie ma ( wiec podjął sie zamiatania korytarza), ma kontakt z wychowawca chodzi pyta o rozne sprawy. czy sa szanse na przepustke?
Co mam Ci napisać? Powinien o tym rozmawiać właśnie z tym wychowawcą, a ten powinien mu powiedzieć , co i jak.
 
ale czy latwo tam o przepustki? a jak sadzisz jak bede teraz w czwartek na widzeniu to wychowawca udzieli mi takiej informacji?
 
Witam dziewczyny mój mąż też trafił do Strzelina jest tam od 31 marca,tez chciała bym wiedziec jakie są szanse na przepustki ?
A miło by było żeby osoba która już coś na ten temat wie wypowiedziała się konkretnie i uspokoiła nas :)A jeżeli jej się nie chce to sory ale najlepiej nic nie pisac i nie draznic sie wzajemnie
pozdrawiam
 
kochajaca zona napisał:
Witam dziewczyny mój mąż też trafił do Strzelina jest tam od 31 marca,tez chciała bym wiedziec jakie są szanse na przepustki ?
A miło by było żeby osoba która już coś na ten temat wie wypowiedziała się konkretnie i uspokoiła nas :)A jeżeli jej się nie chce to sory ale najlepiej nic nie pisac i nie draznic sie wzajemnie
pozdrawiam
Jeżeli na 100 ubiegających się o przepustkę, 99 ją otrzyma a 1 nie, to jaka będzie ocena tego jednego co do możliwości otrzymania przepustki w Strzelinie czy gdziekolwiek indziej? Ano taka, że trudno tam o przepustki. Stawianie tego typu pytań nie ma sensu, a tym bardziej pozbawione jakiegokolwiek sensu jest silenie się na odpowiadz, na tak postawione pytania. Sytuacja każdego skazanego jest inna i inne są przesłanki uzasadniające udzielenie (bądż nie udzielenie) przepustki. Trzeba pójść do właściwego przełożonego i poznać jego zdanie na ten temat i wszystko będzie jasne.
 
Mój J tez tam jest z tego co ja sie już dowiedziałam po rozmowie z wychowawca to wcale nie jeste tak trudno o przepustkę (dobra opinia , praca no i wywiad kuratora ale to ponoc nie zawsze) i na pierwsze 30 godzin moze jechac do domu :) oczywiście 1/3 kary musi juz byc odsiedziana
 
ja wiem tagże dużo i z miła chęcia odpowiem na pytania
 
no i super i najlepiej by było,żebyśmy sie wspierały a nie nawazjem dowalały do pieca -chyba nie po to jest to forum :)mniejmy nadzieję zenasi mężczyni będą grzeczni i taka przepustke dostaną:)
 
a od kiedy twoj J jest w tzrelinie??ile bedziesz na niego czekac??
 
hej moj tez jest w Strzelinie, ja jak rozmawialam z wychowawca to mowil mi,że conajmniej miesiac musi miec przepracowane ,zeby otrzymac przepustke, moj akurat za miesiac bedzie mial juz te zdolnosc przepustkowa, wiec tylko czekac :)
Jutro wlasnie jade do niego :)
 
kochajaca zona napisał:
a od kiedy twoj J jest w tzrelinie??ile bedziesz na niego czekac??

Jest w strzelinie od 2 tygodni , ale własnie wczoraj dostał przerwe w karze na 3 miesiące wiec wraca do domu :D a ogólnie wyrok ma 10 miesięcy z tego prawie 3 ma już za sobą
 
Powrót
Góra