ZK w Goleniowie !!

  • Autor wątku Autor wątku babelek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

babelek

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2007
Odpowiedzi
6
Prosze o wszystkie informacje dotyczące widzeń, telefonów, przepustek i wokand w tym zakładzie,dokładniej na oddziale półotwartym :(
 
Witam mnie też interesuje ten zakład karny. Czytałam tą stronę którą poleciliście ale tam są bardzo ogólne informacje, a mnie interesują takie od osób które miały coś wspólnego z tym zakładem. Łatwo tam o przepustki i wokandy? Jaka jest tam kadra? Pozdrawiam :)
 
...i co jest ktos kto ma jakies praktyczne info n.t. Goleniowa?
 
no właśnie? niestety na tej stronie jest niewiele informacji, no i zawsze lepiej z praktyki coś wiedzieć. Proszę o pomoc.
 
juz wiem, że nie jest tu aż tak źle:)...i praca się znalazła:)
 
Witam, wiem co nieco na temat tego zakładu, ponieważ mój G. tam odbywa kare. Z tego co wiem, to na półotworku są cele 2 osobowe, dzwonić może codziennie, tak mi się wydaje, z wyjątkiem poniedziałków. Co do przepustek, to jeszcze nic nie wiem, a jeżeli chodzi o wokandy, to krążą plotki, które mnie z resztą przeraziły, że wokande dostaje 1-den z 40-stu ;/ Nie wiem ile jest w tym prawdy, ponieważ są to zasłyszane informacje od innych osób odbywających tam kare. Z pracą tez nie jest źle, bo już dostał, co prawda na zakładzie, i na swoim oddziale, ale zawsze to jakiś czas spędzony na czymkolwiek innym niż myśleniu o rodzinie

Wytrwałości, cierpliwości i spokoju życzę wszystkim.
 
Zaklad Karny Goleniów

witam, wlasnie dowiedzialam sie, ze mojego meza przetransportuja do ZK W Goleniowie i w zwiazku z tym mam pytanie (maz ma podgrupe r1):
-ile razy mozna tam telefonowac?
-ile trwa rozmowa telefoniczna
-jak z widzeniami, czy dlugo trzeba czekac na wejscie?
-czy mozna wysylac w liscie ksiazki, gazety? wiem, ze w info o zakladzie napisano ze nie mozna ale czy przymykaja oko?
-jak ogolnie sie tam przebywa? czy wychowawcy w porzadku? czy jedzenie i cele wzgledne?
-czy latwo tam dostac pierwsza przepustke czy prace?

prosze o odpowiedzi od osob, ktorych bliscy aktualnie tam przebywaja badz przebywali
 
RE: Zaklad Karny Goleniów

bijouu jest juz temat o goleniowie. Odlegly ale jest. Trzeba troszke przeszukac forum i nie tworzyc nowych...
 
RE: Zaklad Karny Goleniów

Bijouu na widzenia w Goleniowie czeka się w sumie chwilę moment, jeśli jedziesz rano tak około 9;00 to praktycznie rejestrujesz się i jak Twój mąż się przygotuje to Cię wzywają, kwestia tego jak długo będzie się stroił ;) Jeśli szybko będzie gotowy to po jakichś 10 minutach już powinniście się widzieć :)
Jeśli o telefonowanie chodzi to zależy od liczby osób czekających w kolejce do telefonu, dzwonią 2 albo 3 razy w tygodniu.
Gazety możesz przesyłać listem poleconym, ewentualnie dołączać do paczki higienicznej - jeżeli są na zgodzie od dyrektora zakładu. Może pisać prośby dodatkowe o różne rzeczy, także uważam, że nie będzie większego problemu. Poza tym mają książki do dyspozycji..
Jedzenie też słyszałam, że nie jest złe. Zakupy mogą w kantynie robić 2 razy w miesiącu (17 i 30 każdego miesiąca) + przy każdym widzeniu możesz zrobić zakupy dla męża z jakimś ograniczeniem chyba do 100 zł- ale na to oko przymykają ;)
.........................................................
Pozdrawiam

Refleksje męża proszę zostawić dla siebie, nic nie wnoszą.
Połączyłam wątki. - M
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
dziekuje za odpowiedz cpt gosiaczek. jestem po telefonie od meza z tego zakladu, jest lekko zawiedziony tym miejscem, podobno to najgorszy zaklad, mozna zapomniec o przerwach w karze czy przepustkach czy warunkowym zwolnieniu. nie zapisano go do zadnego programu-a co za tym idzie ciezko bedzie o zmiane podgrupy. nie mozna wysylac ksiazek w listach-gdzie indziej przymykali oko. w ogole przebywaja tam wiezniowie z bardzo duzymi wyrokami, 80 % to grypsujacy-czarno to widze, telefony trzy razy w tygodniu ale moze przejdzie prosba do dyrektora o czestsze z uwagi na moja sytuacje rodzinna. ogromne, trzykondygnacyjne wiezienie. na szczescie straznik nieco poblazliwy i pozwolil dluzej rozmawiac...bede starala sie przeniesc go w inne miejsce-juz dwa razy mi sie kiedys udalo, moze tym razem sie poszczesci.
 
juz bylam na widzeniu wiec napisze dla informacji gdyby ktos inny przegladal watek i byl tak zielony jak ja na poczatku.
-widzenia mozna laczyc (mielismy 3 godziny w tym jedna na dziecko)
-slyszalam ze sa pokoje bezdozorowe gdzie mozna przebywac sam na sam
-na widzeniu a bylam z dzieckiem nie bylo problemu z wniesieniem jedzenia dla niego
-zakupy mogly lekko przekroczyc 100 zl, poza tym to co na stoliku jakas kawa plus paczki czy ciastka tego nie wliczaja w zakupy-w innych wliczaja
-w sklepie nie bylo wielu artykulow, w tym warzyw ale to chyba chwilowe
-obsluguja dwie panie wiec dlugo sie nie czeka na obsluge
-w sali widzen panuje gwar i troche ciezko sie skupic ale mozna swobodnie sie przemieszczac do kantyny, w tym wiezniowie moga tam podchodzic z osobami odwiedzajacymi co mnie zdziwilo bo gdzie indziej musialam sama
-straznicy mili i raczej bez problemu przy kontroli czy rejestrowaniu sie
-na widzenie czekalam dluzej niz 15 minut okolo godziny ale w cieplym pomieszczeniu z miejscami do siedzenia i toaleta-w poprzednim zakladzie marzlam pod brama, poza tym sadze ze gdybym byla wczesniej weszlabym szybciej
-wywoluja na widzenie, w poprzednim trzeba bylo filowac przy bramie zeby nie przegapic
-telefony trzy razy w tygodniu, czasem po 7 minut czasem nawet 15, zalezy od dnia, jak zachorowala meza mama pozwalali dzwonic nieraz codziennie po kilka razy
-gorzej z listami, otwieraja kazdy, mam wrazenie ze czytaja bo sekretarka twierdzila cos o cenzurze listow, przynosza otwarte mezowi-nawet te wartosciowe, czasem uda sie przeslac w liscie paste lub nic do zebow, albo dlugopis, karteczki, plik zdjec, gumke czy olowek ale jak wlozylam ksiazke od razu list zwrocili, mowia ze jak gruby list a nie ma pozwolenia na gazete czy ksiazke to od razu cofaja, przeswietlaja tam listy i tabun psow sprawdza czy nie ma narkotykow
-gorzej rowniez z paczkami, nie przejdzie nic na co nie ma pozwolenia, w paczce higienicznej umiescilam ksiazke i sie wrocila
-pozwolenie na telewizor czy gre ciezko uzyskac jak ma sie wychowawce wyjatkowo niekomunikatywnego a na takiego trafil moj maz
-jesli chodzi o przepustki czy wczesniejsze wokandy-mozna zapomniec-z wokandy zawieszaja moze z 2 miesiace do konca kary
-za to jedzenie dobre, najlepsze w okregu szczecina, dostaja nawet jablka co drugi dzien
-cele wyremontowane (przynajmniej na takiej przebywa moj maz) ale wiem ze jest druga czesc w tragicznym stanie
-ciagłe zadymy na lazni-na porzadku dziennym
-ogolnie nie ma problemu zeby przekazac wychowawcy wazna wiadomosc dla osadzonego od rodziny-jak meza mama zachorowala-a nie byl to dzien telefonow-po przekazie od wychowawcy zadzwonil w ciagu 10 minut i mogl rozmawiac 20 minut

tyle zaobserwowalam i tyle wiem od meza
 
Rodzina mojego chlopaka tydzień temu miała widzenie, prokurator napisał regulaminowo i co się okazało widzenie odbyło się za pleksą...:( Zawsze już tak będzie? To prawda, jeśli chodzi o opinie zk w Goleniowie, straszny zakład wg mojego chłopaka, do jedzenia naokrągło kapusta, jeśli chodzi o prośby trzeba pisac dosłownie o wszytsko, a i tak odmawiają... Cieżko niestety jest...;(
 
WITAM mam takie pytanko,poznalam chlopaka z zk w Goleniowie,mieszkam w Niemczech dokladnie 1600 km mam do zk w Goleniowie,Odwiedzilam chlopaka 3 razy...ile musimy czekac abysmy dostali pozwolenie na widzenie intymne;)
 
Wie ktoś może jaki jet numer konta, by wysyłać osadzonemu pieniądze, bo na tamtej stronie znalazłam tylko NBP Oddz. Okręgowy w Szczecinie (to nie wiem czy to bedzie to, ale raczej nie) i numer konta na paczki. A mi chodzi o konto, z którego osadzony będzie miał pieniądze np na wypiskę (17 i 30 każdego miesiąca)
 
Na stronie SW o ZK w Goleniowie są dane na które należy przesłać pieniądze dla skazanego,(NBP oddz. w Szczecinie) skoro tak podali to tak ma być.
 
Witam, czy ktos ma aktualne informacje o ZK Goleniów ?

konkretnie chodzi mi o mozliwosci pracy i nauki. Wokand.
 
mamasan napisał:
Witam, czy ktos ma aktualne informacje o ZK Goleniów ?

konkretnie chodzi mi o ...Wokand.

Po raz kolejny to samo (sic!)... Warunkowe zwolnienie to nie jest taśma produkująca wolne miejsca w zakładzie karnym. Zrozumiałabyś, gdybyś chociażby poczytała temat związany z warunkowym zwolnieniem na tym forum. Jeśli dany skazany nie spełni przesłanek, to nie uzyska warunkowego zwolnienia, choćby przebywał w zakładzie karnym znanym z tego, że z "10 skazanych 9 dostaje" (o zgrozo!).
 
Powrót
Góra