H
heraja71
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2010
- Odpowiedzi
- 28
witam
mój smarkaty syn odsiaduje kare 1 roku w zk w strzelcach opolskich.Tam po rozmowie z pania psycholog dowiedział sie ,że w sierpniu zostanie przewieziony do zk we Wrocławiu. na odział odwykowy. Okazało sie ,że u psychologa był bardzo szczery i powiedział ,że kiedyś pare razy brał amfetamine.I pani stwierdziła ,że jest uzależniony. Czy jest jakaś szansa aby go tam nie przewozili zwłaszcza ,że nie jest nałogowcem . Dodam jeszcze ,że jest to bardzo daleko od miejsca naszego zamieszkania i bede miała ograniczone widzenia z synem. Córka jest bardzo silnie z nim związana i może sie to na niej dopiero odbic . Prosze o jakieś wskazówki , może jest jakaś szansa aby do końca wyroku pozostał w Strzelcach? pozdrawiam