Zk wrocław kleczkowska

  • Autor wątku Autor wątku juniorek1985
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Latwo Ci tak pisać bo nie byłeś tam osadzony!!!!!!!!!!!!! nie pisz bzdyr bo ty ty wiesz to wiedzą wszyscy a to nie działa tak pieknie!!!!!!!!!!!
:o
 
forg napisał:
Źle Ci się wydaje.

Nie bede sie przekomarzac z Toba kto ma racje ale w dup*** byles i go** widziales w takim razie nie wszystko sie opiera na ppieniadzach! Tak jest tylu osadzonych i kazdy ma inne predyspozycje potrafia zrobic cos z niczego znp. z głupich zapalek cuda sa tworzone ale skad mozesz o tym wiedziec:mad: Przez rok przygladalam sie ja na kleczkowskiej ti wszystko funkcjonuje i jestem dalej tego zdania ze jakby dano osadzonym inicjatywe zrobienia ławki napewno by nie odmowili nawet gdyby mieli sie zlozyc ze swoich zarobionych [w zakladzie pieniadzy]!~Sami nic nie wskuraja o wszystko sie trzeba prosic ale gdyby wladze wyjechaly z takim pomyslem napewno cos zaczelo by sie dziac~!
 
Maszka20 napisał:
jakby dano osadzonym inicjatywe zrobienia ławki

Ławki? Mowa jest przynajmniej o wiacie i grzejniku. Ale jeśli według Ciebie ławka ochroni osoby odwiedzające przed zimnem to masz rację: nic nie widziałem i na niczym się nie znam (tak na marginesie - bez wulgaryzmów nie potrafisz przekazać swoich myśli?)
 
Maszka20 napisał:
Tak jest tylu osadzonych i kazdy ma inne predyspozycje potrafia zrobic cos z niczego znp. z głupich zapalek cuda sa tworzone

To w takim razie zaproponuj owym "cudotwórcom", by przy pomocy zapałek zbudowali poczekalnię, zamontowali w mniej ogrzewanie, podciągnęli odpowiednie instalacje i wyremontowali toalety...
 
a priori napisał:
To w takim razie zaproponuj owym "cudotwórcom", by przy pomocy zapałek zbudowali poczekalnię, zamontowali w mniej ogrzewanie, podciągnęli odpowiednie instalacje i wyremontowali toalety...

Jaki ty dowcipny... Umiesz czytac ze zrozumieniem? Watpie! Te zapałki były tylko przykładem [np. -rozwinelam ci skrot bo widze ze ciezko] Uwierz ze jak daliby osadzonym taka mozliwosc napewno by sie tym zajeli!
 
Maszka20 napisał:
Umiesz czytac ze zrozumieniem? Watpie!

Znasz pojęcie "ironia"? Wątpię!

Maszka20 napisał:
Uwierz ze jak daliby osadzonym taka mozliwosc napewno by sie tym zajeli!

Przetłumaczę zatem swoją wypowiedź tak byś była w stanie ją zrozumieć (zapałki są przykładem - widzę, że skrót "np." już poznałaś): zaproponuj osadzonym, by zrobili projekt budynku, podłączyli do niego odpowiednie instalacje (prąd, woda, kanalizacja), zamontowali armaturę, załatwili pozwolenie na budowę, zapewnili jego odbiór techniczny, sanitarny, ppoż. etc. Oczywiście wszystko bez żadnych nakładów finansowych ze strony administracji ZK, skoro twierdzisz, że nie wszystko rozbija się o pieniądze...
 
a priori napisał:
zaproponuj osadzonym, by zrobili projekt budynku, podłączyli do niego odpowiednie instalacje (prąd, woda, kanalizacja), zamontowali armaturę, załatwili pozwolenie na budowę, zapewnili jego odbiór techniczny, sanitarny, ppoż. etc.

Ale ona twierdzi, że wystarczy ławkę postawić. Na minus 10 będzie jak znalazł.
 
Jak to jest jeżeli osadzony wychodzi z wiezienia po wokandzie na wpz otrzymuje kuratora w jakim terminie musi sie zglozic do sadu "po tego kuratora"? I czy jezeli wychodzi sie z wiezienia przysłóguja jakies zapomoga? sadu, penitencjarnego etc...?
 
Powinien się zgłosić od razu do sądu, taki ma obowiązek ponad to leży to w jego interesie. Wszystko mu powinni powiedzieć w ZK po otrzymaniu wpz.
 
Witam czy ma ktos kogos w zakladzie nr 1 kto opuszcza mury 20.12.2012 po dzisiejszej wokandzie?:)
 
Witam wszystkich forumowiczów.
Mój kuzyn został przeniesiony do tego ZK 25.11. Napisał w liście, że może być tak, że go gdzieś indziej przeniosą. Mam takie pytanie. Od czego to zależy czy go przeniosą czy nie? Czy skoro pochodzi z woj. dolnośląskiego to w tym woj, będzie odbywał karę? Czy istnieje możliwość przeniesienia go do ZK bliżej domu? Najbliżej byłby ZK w Rawiczu.
Kolejne moje pytanie. Czy dzwoniąc do ZK mogę się dowiedzieć czy jestem wpisana na listę odwiedzających? Bo nie mieszkam we Wro.. a jakieś 100 km od i na marne nie chciałabym jechać. Kolejna też sprawa: na forum czytałam, że trzeba podać imię i nazwisko skazanego oraz imię jego ojca. Nie trzeba podawać daty urodzenia? Bo stojąc w kolejce na zapisanie na widzenie na Świebodzkiej to ludzie właśnie pisali date ur. Mój kuzyn wtedy siedział tam w AŚ. To jest pierwszy ZK. Aaa i jeszcze jedno. Na liście, który dostałam jest jeszcze napisane SO Legnica. Stąd mam rozumieć, że mimo skończonej sprawy, wyroku, listy nadal idą przez sąd? Trochę dziwne jak dla mnie -,- Chciałabym się wybrać na widzenie tuż po nowym roku... a strasznie się boję. ;(
 
Więc tak.. jeśli chodziłaś na widzenia na świebodzką to z automatu powinnaś być wpisana na listę jako osoba odwiedzająca w zk. Przynajmniej w moim wypadku tak było. :) Więc na Kleczkowskiej odnośnie zapisów wygląda to mniej więcej tak.. między ludźmi jest tworzona lista aby uniknąć jakiś kłótni kto za kim,to pierwszy itd(normalnie na kartce zwykłej wpisuje się numer i imię i nazwisko). Jeśli otworzą okienko ludzie gęsiego się ustawiają i zaczynają się zapisy - bierze się karteczkę z okienka i wypisuje dane, a dokładnie: imię i nazwisko osoby odwiedzającej, datę urodzenia oraz stopień pokrewieństwa, a także adres. Na dole jest specjalnie wyznaczone miejsce gdzie wpisuje się imię i nazwisk oskazanego, a także imię jego ojca. Jak coś to pisz na priv.
 
Spróboj zadzwonic na zakład czasami udziela infoprmacji na ten temat....
 
Ktoś się orientuje jak są widzenia w tym tygodniu?
 
Normalnie sa widzenia od srody do pt [sobota, niedziela dla skazanych zatrudnionych oraz osob dojezdzajacych powyzej 100 km]
 
Zakład karny wroclaw co można napisać podobno skandal zakłócają rozmowy telefoniczne jedzenie okropne a mówią że tam jest bd telewizor i tp.. trzeba zwrócić się do odpowiednich organów żeby zaprowadziła tam porządek niech sobie nie myślom ze pracownicy są tam bezkarni i mogą sobie robić co chcą z wiezniami to nie jest komuna :mad::mad:SKANDAL Każdy kto tam siedział morze powiedzieć jak tam jest
 
W nagrodę tam przebywają. Idź do szpitala zobacz jak tam jedzą ludzie, którzy nikomu nic nie zrobili, do tego płacą za to co "niewinni" mają za darmo.
 
Ostatnia edycja:
Młodys napisał:
Każdy kto tam siedział morze powiedzieć jak tam jest

I niech mówi. Niech idzie na rynek główny i wszystkim opowiada, jak jest tragicznie za kratami. Może jeden z drugim się wtedy zastanowi zanim napadnie, ukradnie, wsiądzie po pijaku ....

Ale wiem, że tak nie będzie - bo przecież dziesiątki tysięcy recydywistów penitencjarnych wie lepiej, że warto do więzienia wrócić.
 
Witam. Proszę o udzielenie jakich kolwiek informacji na temat wokandy w 2014 roku. Z tego co mi mówił mój Misiek to ma się zmienić sędzia. Nasza sytuacja wygląda następująco...
We wrześniu 2013 ZK wystąpił o udzielenie skazanemu warunkowego przedterminowego zwolnienia. 19 listopada stanął na wokandzie i dostał psychologa. W grudniu Pani psycholog się pojawiła-po rozmowie mój stwierdził, że rozmowa przebiegła bez żadnych zarzutów i Pani psycholog też tak podsumowała końcówkę rozmowy. Przebywa na oddziale pół otwartym, pracuje w kuchni, od roku chodzi na przepustki 30h jak i te 10 dniowe, dostaje nagrody w postaci np. dodatkowych widzeń, opinie zarówno od wychowawcy jak i od dzielnicowego ma pozytywna. Czy teraz jak stanie na wokandzie sędzia będzie miał mu coś jeszcze do zarzucenia? Jest już po odbyciu 2/3 kary. Proszę o jakie kolwiek odpowiedzi.
 
Powrót
Góra