Witajcie,
mam podobną sprawę. Otóż:
1. na moim parkingu stoją znaki jak poniżej:
2. po przeczytaniu tego forum - podejrzewam na 99% że są nieprawidłowe
3. posiadam identyfikator wydany XX lat temu na którym wyblakły pieczęcie, marka pojazdu oraz numer rejestracyjny
4. SM wezwała mnie z powodu parkowania bez identyfikatora. Było to 29 listopada 2011 roku.
5. Wyjaśnienia można złożyć osobiście lub mailowo - zrobiłem mailowo
6. Wyjaśniłem, iż posiadam identyfikator a w tym dniu zdmuchnął mi go wentylator z pod szyby, dałem skan identyfikatora
7. Sprawa ucichła mniej więcej do marca tego roku - dostałem wezwanie na stawienie się w tej sprawie
8. Zadzwoniłem do nich a oni mi powiedzieli, iż sprawdzili w spółdzielni że faktycznie mam identyfikator ale wydany na
inny samochód - faktycznie, podali mi markę i numer tego samochodu i był to mój poprzedni samochód firmowy.
9. wyjaśniłem, iż to sprawdzenie uważam za nadgorliwość oraz oświadczyłem że posiadam identyfikator co jest zgodne z oznakowaniem. Te wyjaśnienia zrobiłem mailowo.
10. przysłali pisemko abym się przyznał do winy oraz pozwolił na skazanie zaocznie
11. odesłałem pisemko z dodanymi NIE przy słowach "przyznaję się" itp wraz z parafką i datą
12. dziś przysłali mi mailowo pisemko z treścią:
"Sprawa : nie zastosowanie się kierującego pojazdem marki Volkswagen o nr rej. KR 635GW do znaku
drogowego „D-18a – parking, miejsce zastrzeżone” z tabliczką „dotyczy mieszkańców bud. ul. Wysłouchów
11 i 13 posiadających identyfikatory”
W nawiązaniu do pańskiego e – maila zawierającego pisemne wyjaśnienia
dotyczące stwierdzonego w dniu 29 listopada 2011 r. o godz. 20.05 w Krakowie
przy
ul. Wysłouchów 11 wykroczenia informuję, że przeprowadzone
przez Straż Miejską Miasta Krakowa – Referat ds. wykroczeń, czynności wyjaśniające
dostarczyły nie budzących wątpliwości podstaw do skierowania przeciwko Panu wniosku
o ukaranie do Sądu za wykroczenie polegające na nie zastosowaniu się przez Pana jako
kierującego pojazdem marki Volkswagen o nr rej. KR 635GW do znaku drogowego „D-18a
– parking, miejsce zastrzeżone” z tabliczką „dotyczy mieszkańców bud. ul. Wysłouchów 11
i 13 posiadających identyfikatory” - tj. za popełnienie wykroczenia określonego w art. 92 § 1
kodeksu wykroczeń.
Jednocześnie informuję, iż przesłane przez Pana pisemne wyjaśnienia zostały dołączone
do wniosku o ukaranie Pana do Sądu.
Z-ca Kierownika
Referatu ds. wykroczeń"
13. sprawdziłem w moim sądzie rejonowym w wydziale karnym I oraz XI i tam nie ma mojej sprawy
14. wysłałem do SM pismo, z prośbą o przekazanie mi informacji o nazwie sądu oraz wydziału do którego skierowali sprawę - telefonicznie nie chcieli mi podać sygnatury sprawy bo "składają kilkadziesiąt spraw do sekretariatu i nie wiedza jaka jest sygnatura"
Pytania:
1. Czy moje rozumowanie jest słuszne - a mianowicie sprawa wogóle nie powinna trafić do sądu i być przedmiotem sporu? Jestem mieszkańcem, mam identyfikator, parkowałem na parkingu gdzie (niepoprawnie oznakowanym) mam prawo. Wyjaśniłem iż identyfikator został zdmuchnięty - sprawa powinna się zamknąć
tym bardziej że, w kwietniu 2011 roku miałem taką samą sprawę (zima - wentylator) i wyjaśnienia jakie przesłałem do SM o zdmuchnięciu identyfikatora pozowliły SM wydać decyzję o nie popełnieniu przeze mnie wykroczenia na co mam pismo - mailowo.
2. Jeśli sprawa trafi do sądu (ich pismo ma datę 10 maja 2012) to podnosić kwestię zdmuchnięcia? błędnego oznakowania? braku informacji o konieczności przypisania identyfikatora do samochodu (wydania na samochód)? inną?
3. Jaki będzie sąd właściwy dla tej sprawy - mój rejonowy czy ich rejonowy?
pozdrawiam,
dziękuję za odpowiedzi
Grzegorz