ZPAV a chomikuj.pl

  • Autor wątku Autor wątku Placek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ja zasugerowałbym pozwolenie na to by poszli z tym do sądu .
po 1 jest szansa ,że nie będą się w to bawić = około 7 tyś w kieszeni
po 2 nawet jeżeli pójdą jest właśnie taka możliwość, że sprawa będzie niejasna, trudna itp. zatem mogą również nie mieć wystarczających dowodów
po 3 Jeżeli sprawa trafi do sądu możemy do tego czasu znaleźć obrońcę, który może w tej sprawie coś zdziałać = 7 tyś - koszty obrońcy = około 5 tyś w kieszeni
po 4 Możemy się odwołać od decyzji sądu - tutaj raczej takiej możliwości ( np. pójście na ugodę bez płacenia w zamian za usunięcie ) nie widzę
po 5 Nie są to przestępcy tylko ludzie, którzy może nieświadomie, może nieumyślnie złamali prawo i nie mogą sie teraz godzić na każdą wyssaną często z palca sumę za to, że umieścili coś na stronce, która od lat działa i właśnie tym się zajmuje.

Oczywiście to tylko moje mało znaczące tutaj zdanie.
 
nie każdy może chce jeździć na drugi koniec Polski i chodzić po rozprawach.
Poza tym sądownie może czasami nam drożej wyniesie zapłacenie kary (bo mogą udowodnić nam winę) niż pójście na ugodę
Nie ukrywajmy - zawiniliśmy. Rozmawiałam z prawnikami i cieszmy się, że SPAV chce iść na ugodę. Poza tym ugodę można podpisać osobiście, jeśli jednak nie mamy takiej możliwości wszystko odbywa się przez kuriera.
 
gucza dowiedzialas sie cos konkretnego od nich? wlasnie o to mi chodzi ze napisali mi ze udostepnialem x plikow muzycznych za posrednictwem chomikuj. spytalem wiec jakie bo naprawde watpie ze maja prawa np. do soundtrackow ktore sie nigdy na naszym rynku nie ukazaly. i cisza z ich strony, nie wiem juz sam co mam robic. poprosilem zeby mi to obnizyli bo suma jest astronomiczna dla mnie i nie jestem w stanie jej w zaden sposob zdobyc na ta chwile.
 
musisz poczekać ja ostatnio czekałam 2 tyg na odpowiedź, ja sobie sprawdziłam jakie zespoly oni reprezentują (wcześniej pisałam o jakie wytwórnie chodzi) więc u mnie się zgadza i dobrze, że więcej nie muszę zapłacić. jak dowiem się więcej konkretów dotyczących rat to oczywiście dam znać
 
tych zespołów jest bardzo dużo, zarówno polskich jak i zagranicznych, dlatego jesli masz czas to wcześniej podałam wytwórnie wejdź na ich strone i zobacz kogo reprezentuja
 
juz czekam ponad 2 tygodnie na odpowiedz i nic. a poprosilem ich tylko o liste plikow jakie rzekomo tam byly. powiedzcie, co o tym myslec?
 
cierpliwość :) ja czekam od tygodnia na umowę:D napisz do nich jeszcze
 
Przeczytałem Wasze historie, i mam wrażenie że za bardzo panikujecie.
Ktoś tu robi "dym" i atmosferę paniki. Może to przypadek, ale zawsze gdy się pojawia kolejna sprawa jakiejś organizacji, firmy czy też kancelarii prawnej która zaczyna ścigać przez internet osoby, proponując im ugody w zamian za spore pieniądze, to zawsze pojawiają się osoby które zaczajają robić panikę. Panikę, rozpowszechniając informacje jakie to czekają kary, i jak to dobrze jest podpisać taką ugodę. Nie jest to Waszym zdaniem dziwne?

Zobaczcie też na sprawę z takiej strony:
Jeżeli wiedziałbym że mam prawa autorskie do czegoś, miałbym pewność że udowodnię Wam winę i sprawę wygram, a każdy z Was byłby mi winny po kilka tysięcy złotych to czy bawiłbym się w rozsyłanie jakichś maili? Wziąłbym prawnika, poniósł koszty ustalenia Waszych danych personalnych i już z gotowym pakietem dokumentów i dowodami zgłosił się z tym do sądu... bo co by mi szkodziło skoro i tak wygraną mam w kieszeni. Ryzyka nie mam żadnego, bo jak przegracie to będziecie mi musieli także zwrócić koszty procesu. Czysty biznes bez ryzyka.

Nie widzicie że ta sprawa jako kolejna z cyklu jest mocno wątpliwa?
 
nie odpisali mi od 25 sierpnia wiec czekam teraz na ruch z ich strony, moja laska mowi zebym sie nie martwil, jak wpadna po kompa to kupimy sobie nowy:)
 
chciałem sie zapytać czy ktoś poszedł z nimi na ugodę? i jaką kare zapłacił? a kto nie poszedł i miał jakieś konsekwencje?
 
ja tak jak pisałem, wysłałem im maila 25 sierpnia, o pelna liste plikow o jakie mnie oskarzaja ( bo usunalem i nie wiem o co mnie oskarzaja ), oraz o zmniejszenie tej absurdalnej kwoty, bo mnie nie stac zeby 4 patyki lekka reka wyrzucic. nie dostalem odpowiedzi do dzis. wiec dalem sobie spokoj, jak chca to niech sami udowodnia mi wine. wazne ze mam wsparcie najblizszych, i nikt mnie nie skrytykowal za moja glupote:) jesli dostales powiadomienie na chomika to go zahasluj calego i nic do nich nie pisz. to jest troche niepowazne ze takie rzeczy mailem wysylaja, nawet nie wiedza do kogo.
 
zielematt a dużo miałeś tych plików muzycznych na chomikuj?
 
okolo 2000. nikt ich ode mnie nie pobieral to jest najlepsze choc mialem je w otwartym folderze, moj blad. i duza ich czesc to byla muza ktorej raczej sie w Polsce nie sprzedaje (np. soundtracki z japonskich anime ). a ty masz jakie problemy wlodi12?
 
tak tylko ka mialem wiele wiecej piosenek i czekam az napisza mi oni niby ile mam zaplacic bo przysłali mi na e-meila papiery i niby zebym podał swoje dane ale narazie nic niepodawałem
 
czyli zrobiłeś to co ja. z tym że ja im przedstawiłem moją propozycję i już nie odpowiedzieli.
 
Nasunęła mi się pewna wątpliwość:
ZPAV "zabezpieczył" dowody w postaci listy plików. Zapewne były one identyfikowane po nazwach, bo nie wierzę aby każdy plik ściągali i odsłuchiwali.
Załóżmy więc taką sytuację: nagrywam amatorsko - a capella - nagranie dowolnej piosenki (a zapewniam że śpiewać to nie potrafię za grosz;) ), odpowiednio nazywam ten plik, i wrzucam na Chomika. Wtedy też ZPAV będzie chciał abym im płacił za sam fakt, że plik się nazywa tak samo jak oryginalna piosenka:?: Ich roszczenie w takiej sytuacji mógłbym nazwać wprost próbą wyłudzenia, bo chcieliby pieniądze za coś do czego nie mają prawa.
Tak więc jak mogą oni chcieć pieniędzy za pliki które wyszukali tylko po nazwach :?: Skąd wiedzą że zawartość pliku jest chroniona prawem autorskim :?:
 
minely 2 miesiące od ich wezwania i od mojej odpowiedzi. i nadal nic.
 
zielematt i jak tam sytuacja? Zbierasz kasę na ugodę? :D
 
nie, moja dziewczyna kaze mi sie tym nie przyjmowac, ja sie ciagle o to martwie ale ostatni mail do nich poszedł pod koniec sierpnia, na który zresztą nie dostałem odpowiedzi.
 
Powrót
Góra