B
bl1tz1
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2007
- Odpowiedzi
- 64
Witam, kupiłem auto z komisu. Pan gwarantował, że auto sprawne w 100%, bezwypadkowe. W ogłoszeniu w opisie było wymienione między innymi, że auto posiada czujniki cofania. Przy zakupie nie działały a sprzedawca tłumaczył, że pewnie jakiś kabelek lub świeca nie działa. Po sprawdzeniu okazało się, że to tylko atrapa. Samochód okazał się przerabiany i malowany. Pan przy zakupie powiedział, że wartość auta na fakturze zaniży ale się nie zgodziłam. Nalegał ale powiedziałam, że mam kredyt na to auto i powiedziałam jaką kwotę. Pan wpisał kwotę ale i tak zaniżoną a ja przez uwagę niestety podpisałam. Zadzwoniłam do pana po powrocie do domu i poprosiłam i poprawienie tego błędu a pan, że nie i już. Powiedziałam, że w takim razie zgłoszę to do Urzędu Skarbowego bo ja chce mieć prawdziwą kwotę na fakturze. Odmówił. Powiedziałam, że ja zwracam to auto bo dość, że auto było rozbite, malowane nie ma kilka rzeczy, które były wymienione w umowie i na dodatek sfałszowana książka serwisowa. Nr VIN również został sprawdzony i nie istnieje to auto w rejestrze. Dodam, że pan sprzedał mi to auto jako rok 2009 a na pasach bezpieczeństwa widnieje data 2008 jak na innych częściach. Auto kupiłam 08.08.2015r i nie wiem co mam w poniedziałek zrobić. Proszę o pomoc. Pozdrawiam Agnieszka