Zwrot towaru zakupionego przez allegro (na odległość)

  • Autor wątku Autor wątku gajosk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Ok, w takim razie wszystko wskazuje na to że powinienem odzyskać pieniądze.
Dzięki za pomoc Grim Reaper :)
 
Witam

Jako osoba fizyczna sprzedałem silnik do modelu zdalnie sterowanego poprzez opcję kup teraz przez allegro. Ponadto poszedłem kupującemu "na rękę" i zgodziłem się sprzedać poniżej ceny wymaganej przez aukcję.
Zdjęcia przedstawiały rzeczywisty stan przedmiotu ale w opisie aukcji nie zawarłem adnotacji na temat jego stanu technicznego, gdyż nie dysponuję aparaturą pomiarową aby dokładnie/procentowo określić stopień zużycia silnika.
Kwota całkowita wynosiła 100zł razem z przesyłką

Po tygodniu zacząłem dostawać maile jakobym sprzedał uszkodzony silnik (silnik był sprawny) poparte groźbami oddania sprawy do sądu.
Wg mnie uszkodzenie, o ile faktycznie, nastąpiło z winy nieumiejętnej obsługi silnika (łatwo przegrzać)

Proszę o radę - czy mam obowiązek oddania gotówki i honorowania roszczeń kupującego ?
Co faktycznie może zrobić w tej sytuacji kupujący (pomijamy kwestę komentarza na allegro)
 
1) Sądem się nie straszy - może być co najwyżej groźba spowodowania postępowania karnego.
2) Nie masz obowiązku honorowania żądań kupującego, masz obowiązek rozpatrzyć reklamację, którą ma prawo złożyć kupujący - o ile nie wyłączyłeś jej w warunkach aukcji.
3) Art. 556-576. KC - przeczytaj.

Pozdrawiam :cool:
 
Grim Reaper napisał:
1) Sądem się nie straszy - może być co najwyżej groźba spowodowania postępowania karnego.


Pozdrawiam :cool:

Przepraszam za nieścisłość

Na stronie allegro "o mnie" zamieściłem adnotację że towar przez mnie sprzedawany nie podlega gwarancji, rękojmi, ani zwrotowi - czy to wystarczy w tym przypadku?

Słyszałem że prawo Unii Europejskiej zwalnia sprzedającego o ile jest osobą fizyczną od honorowania rękojmi, zwrotu,gwarancji towaru używanego - czy jest to prawda?

pozdrawiam i dziękuje za szybką odpowiedz
 
Przepis prawny:
Kodeks Cywilny

Art. 558. § 1.
Strony mogą odpowiedzialność z tytułu rękojmi rozszerzyć, ograniczyć lub wyłączyć. Jednakże w umowach z udziałem konsumentów ograniczenie lub wyłączenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest dopuszczalne tylko w wypadkach określonych w przepisach szczególnych.
Co prawda regulamin Allegro zabrania ograniczania odpowiedzialności z tytułu rękojmi, ale jestem zdania, że regulamin nie może pozbawiać prawa wyrażanego w ustawie - ten punkt uznałbym za nieważny, jako niezgodny z ustawą.

Zakładam, że w aukcji odnosisz się do warunków przedstawionych na stronie "o mnie" ... czy nie?

Pozdrawiam :cool:
 
Oto jeden z punktów strony "o mnie" :
W wyniku nowych przepisów prawa Unii Europejskiej(01.08.03) O zakupie
towaru od osób prywatnych INFORMUJE :
Przedmioty wystawione na mojej aukcji nie podlegają : gwarancji, rękojmi ani
zwrotowi po dokonaniu transakcji'. Jeżeli bierzesz udział w aukcji, oznacza to że się z tym zgadzasz

Czy to wystarczy ? Czy jednoznacznie mogę odrzucić roszczenia kupującego?
 
Czy w aukcji była informacja, że "extra" warunki aukcji znajdziesz na stronie "o mnie" ?

Pozdrawiam :cool:
 
Nie, takiej adnotacji nie było - zgodnie ze zwyczajem allegro, mało kto o tym wspomina. Jednak odnośnik do strony " o mnie" jest widoczny na stronie każdej mojej aukcji
 
Ja bym tego nie uznał - regulamin nie zawiera informacji, że na stronie "o mnie" mogą się znajdować uzupełniające warunki aukcji, użytkownicy nie muszą się tego domyślać. Moim zdaniem nie wyłączyłeś skutecznie swojej odpowiedzialności z tytułu rękojmi za wady.

To, że jest zwyczaj ... inny zwyczaj mówi, że jak coś jest w Internecie to nic tylko korzystać - z czym nie do końca zgadza się Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych ;)

Pozdrawiam :cool:
 
Ostatnia edycja:
W takim razie - co hipotetycznie może zrobić kupujący jeśli nie zgodziłbym się na zwrot silnika?
 
Jak pisałem, może złożyć reklamację - wysłać towar, czekać na odpowiedź, etc.

Pozdrawiam :cool:
 
Jeśli jej nie rozpatrzę - jaką drogę może obrać?

Czy mail można traktować jak list polecony? Co powinna zawierać ta "reklamacja" ?
 
Witam,

Od jakiegoś czasu prowadze firmę i prowadze sprzedaż przez internet. Znam artykuły prawne itd itp. Wiem też, że konsument może odstapić od umowy bez podania przyczyny itd....

Sprzedaję bieliznę - bardzo szczegółowo ją opisuję pod względem wymiarów. Ktoś zakupił u mnie przedmiot po czym otrzymałem email, że ów przedmiot po przymierzeniu okazał się za duży i chce abym zwrócił mu pieniądze.

Mój wewnętrzny regulamin dotyczacy aukcji oraz aukcji KUP teraz, nie zezwala na zwrot towaru z przyczyn tylko i wyłącznie higienicznych. Czy w takim przypadku mam obowiązek zwrócić pieniądze kupującemu za jego nie umiejętnośc czytania i nieprzestrzegania mojego regulaminu??
 
gieksaid napisał:
Witam,

Od jakiegoś czasu prowadze firmę i prowadze sprzedaż przez internet. Znam artykuły prawne itd itp. Wiem też, że konsument może odstapić od umowy bez podania przyczyny itd....

Sprzedaję bieliznę - bardzo szczegółowo ją opisuję pod względem wymiarów. Ktoś zakupił u mnie przedmiot po czym otrzymałem email, że ów przedmiot po przymierzeniu okazał się za duży i chce abym zwrócił mu pieniądze.

Mój wewnętrzny regulamin dotyczacy aukcji oraz aukcji KUP teraz, nie zezwala na zwrot towaru z przyczyn tylko i wyłącznie higienicznych. Czy w takim przypadku mam obowiązek zwrócić pieniądze kupującemu za jego nie umiejętnośc czytania i nieprzestrzegania mojego regulaminu??

Bielizna nie podlega zwrotowi w trybie wykonania prawa do namysłu (10 dni) - chyba, że nie została odpakowana, natomiast oczywiście podlega reklamacji.

Art. 10. 3. u.o.n.p.k. Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, prawo odstąpienia od umowy zawartej na odległość nie przysługuje konsumentowi w wypadkach:

5) świadczeń, które z uwagi na ich charakter nie mogą zostać zwrócone lub których przedmiot ulega szybkiemu zepsuciu,
 
Ostatnia edycja:
@ cedwah
Dlaczego uważasz, że bielizna należy do świadczeń, które z uwagi na ich charakter nie mogą zostać zwrócone?
Pozdr.
 
loco1 napisał:
@ cedwah
Dlaczego uważasz, że bielizna należy do świadczeń, które z uwagi na ich charakter nie mogą zostać zwrócone?
Pozdr.

Czynniki biologiczne chociażby..
Higiena, ryzyko infekcji,zakażenia itp.
Choroby.
 
Ryzyko jest dokładnie takie samo, jak w przypadku np. choćby skarpet, czy innych elementów odzieży.
Istnieją specjalne lampy bakteriobójcze, likwidujące zupełnie ryzyko przeniesienia choroby poprzez odzież (bieliznę). Czy uważasz, że w sklepie stacjonarnym nie wolno Ci przymierzyć bielizny?
Pozdr.
 
loco1 napisał:
Ryzyko jest dokładnie takie samo, jak w przypadku np. choćby skarpet, czy innych elementów odzieży.
Istnieją specjalne lampy bakteriobójcze, likwidujące zupełnie ryzyko przeniesienia choroby poprzez odzież (bieliznę). Czy uważasz, że w sklepie stacjonarnym nie wolno Ci przymierzyć bielizny?
Pozdr.

Na gołe ciało nie możesz o ile dobrze pamiętam...
Mniejsza z tym.
Jakbyś miał np. HIV i zostawił część komórek na bieliźnie,potem ją zwrócił,to stwarzasz ryzyko przeniesienia choroby.

a tak swoją drogą, kupiłbyś i nosił potem bieliznę, nie wiedząc kto ją miał wcześniej oraz czy jest/był zupełnie zdrowy?
 
Jakbyś miał np. HIV i zostawił część komórek na bieliźnie,potem ją zwrócił,to stwarzasz ryzyko przeniesienia choroby.
A gdybym te komórki zostawił na zwracanych spodniach, koszuli, czapce itp? W sklepie stacjonarnym przedstawiasz aktualne badania medyczne, a pracownik pilnuje w przymierzalni właściwego sposobu przymiarki?
Rozumiem, że żartowałeś?
Pozdr.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra