L
lith
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2010
- Odpowiedzi
- 2
Witam.
Próbowałem zwrócić towar (w ramach tych 10 dni o których jest ten temat). Sklep w którym to nabyłem (przez internet oczywiście) twierdzi, że jeżeli na produkt była wystawiona faktura vat to nie mają obowiązku go przyjąć i tego nie zrobią. Nigdy wcześniej się z tym nie spotkałem i nie bardzo wiem pod to miałoby podpadać.
Chodziło o drukarkę z uszkodzonym tonerem. Aby ja zareklamować musiałbym wysłać całość i zostać, na kilka tygodni bez drukarki, która jest mi potrzebna, więc chciałem odesłać sam toner na własną rękę kupić drugi, a ten po reklamacji miec na zapas. Wiadmo- 2 stówy piechotą nie chodzą. Uznałem więc, że skoro i tak musiałbym kupować druga drukarkę (choćby na czas reklamacji) to po prostu tą zwrócę, pójdę do normalnego sklepu i kupię sobie drugą. Już się dowiedziałem na jaki adres odesłać itd. i nagle gość wyleciał z tekstem o tej fakturze i że w sumie to oni tej drukarki nie wezmą. Na szczęście producentowi bardziej niż sklepowi zależy na wizerunku, więc akurat w tym wypadku olałem sklep i załatwiłem sprawę na własną rękę.
Ale chciałbym wiedzie jak to jest dokładniej z tymi zwrotami.
1. Czy jak faktura jest normalnie na mnie, osobę fizyczną wystawiona to w ogóle ma to jakieś znaczenie jeśli chodzi o zwroty? (tak było w tym wypadku, a dokładniej osoba fizyczna wykonująca działalność gospodarczą)
2. Czy to, że faktura jest na firmę sprawia, że tracę prawo do zwrotu? (gdzieś w internecie tak wyczytałem, ze jeżeli jest coś kupowane z przeznaczeniem na działalność gospodarczą to już nie mam prawa zwrócić, ale nie było to poparte, żadnymi przepisami, a słyszałem też inne opinie)
Pytam się, bo prawie zawsze kupując coś w internecie brałem fakturę, zazwyczaj normalnie na siebie jako osobę prywatną (bo sie nie gubi, bo nie blaknie, bo zawsze mi sie właśnie pewniejsza niz paragon wydawała). Zawsze też byłem przekonany, że towar mogę zwrócić (i wydaje mi się , że nawet zwracałem mimo, że miałem wystawioną fakturę). I teraz nie wiem, czy mam po prostu przestac brać te faktury, jak to nie jest konieczne, czy po prostu unikać tego sklepu na przyszłość
Próbuję coś na własną rękę znaleźć, ale nawet nie wiem za bardzo gdzie tego szukać... a ciężej chyba się upewnić że czegoś nie ma w przepisach niż, że jest (bo jak znajdę to wiem że jest, a tak to zawsze może być gdzieś gdzie nie sprawdzę
) więc byłbym wdzięczny za pomoc :smile:
edit:
Póki co wynalazłem tyle, że prawa konsumenckie (czy jak im tam, chodzi o te między którymi jest to do zwrotu o który mi chodzi) obowiązują tylko osoby fizyczne. Ale o działalności gospodarczej, czy fakturach jako takich na razie nic.
Próbowałem zwrócić towar (w ramach tych 10 dni o których jest ten temat). Sklep w którym to nabyłem (przez internet oczywiście) twierdzi, że jeżeli na produkt była wystawiona faktura vat to nie mają obowiązku go przyjąć i tego nie zrobią. Nigdy wcześniej się z tym nie spotkałem i nie bardzo wiem pod to miałoby podpadać.
Chodziło o drukarkę z uszkodzonym tonerem. Aby ja zareklamować musiałbym wysłać całość i zostać, na kilka tygodni bez drukarki, która jest mi potrzebna, więc chciałem odesłać sam toner na własną rękę kupić drugi, a ten po reklamacji miec na zapas. Wiadmo- 2 stówy piechotą nie chodzą. Uznałem więc, że skoro i tak musiałbym kupować druga drukarkę (choćby na czas reklamacji) to po prostu tą zwrócę, pójdę do normalnego sklepu i kupię sobie drugą. Już się dowiedziałem na jaki adres odesłać itd. i nagle gość wyleciał z tekstem o tej fakturze i że w sumie to oni tej drukarki nie wezmą. Na szczęście producentowi bardziej niż sklepowi zależy na wizerunku, więc akurat w tym wypadku olałem sklep i załatwiłem sprawę na własną rękę.
Ale chciałbym wiedzie jak to jest dokładniej z tymi zwrotami.
1. Czy jak faktura jest normalnie na mnie, osobę fizyczną wystawiona to w ogóle ma to jakieś znaczenie jeśli chodzi o zwroty? (tak było w tym wypadku, a dokładniej osoba fizyczna wykonująca działalność gospodarczą)
2. Czy to, że faktura jest na firmę sprawia, że tracę prawo do zwrotu? (gdzieś w internecie tak wyczytałem, ze jeżeli jest coś kupowane z przeznaczeniem na działalność gospodarczą to już nie mam prawa zwrócić, ale nie było to poparte, żadnymi przepisami, a słyszałem też inne opinie)
Pytam się, bo prawie zawsze kupując coś w internecie brałem fakturę, zazwyczaj normalnie na siebie jako osobę prywatną (bo sie nie gubi, bo nie blaknie, bo zawsze mi sie właśnie pewniejsza niz paragon wydawała). Zawsze też byłem przekonany, że towar mogę zwrócić (i wydaje mi się , że nawet zwracałem mimo, że miałem wystawioną fakturę). I teraz nie wiem, czy mam po prostu przestac brać te faktury, jak to nie jest konieczne, czy po prostu unikać tego sklepu na przyszłość
Próbuję coś na własną rękę znaleźć, ale nawet nie wiem za bardzo gdzie tego szukać... a ciężej chyba się upewnić że czegoś nie ma w przepisach niż, że jest (bo jak znajdę to wiem że jest, a tak to zawsze może być gdzieś gdzie nie sprawdzę
edit:
Póki co wynalazłem tyle, że prawa konsumenckie (czy jak im tam, chodzi o te między którymi jest to do zwrotu o który mi chodzi) obowiązują tylko osoby fizyczne. Ale o działalności gospodarczej, czy fakturach jako takich na razie nic.
Ostatnia edycja: