Zwrot towaru zakupionego przez allegro (na odległość)

  • Autor wątku Autor wątku gajosk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Mam problem tego typu : nabyłem telefon na allegro od osoby prywatnej przez opcje : kup teraz, dalej mówiąc tele doszedł do mnie po jego rozruchu i sprawdzeniu stwierdziłem że przycisk odbioru rozmowy jest wyrwany i poprosut wylatuje, telefon gubi zasięg a bardziej mówiąc prawie go nie wyszukuje, tele doszedł wczoraj, moje pytanie brzmi czy moge odesłać tele sprzedającemu i żądać o zwrot pieniędzy za towar ? czy to wszystko jest poparte odpowiednim paragrafem z kodeksu cywilnego. No i jak to najprosciej zrobić. prosze o odpowiedzi.
 
Możesz odstąpić od umowy bez podania powodu.
 
Troche poczytałem na necie o tym i też do tego wniosku doszedłem , ale dziękuje za odpowiedzi.
 
etisha napisał:
Możesz odstąpić od umowy bez podania powodu.

A skąd taki wniosek,skoro został zakupiony od osoby prywatnej?
Prawo zwrotu bez podania przyczyny w ciągu 10 dni,jest gdy zakupisz od firmy jako osoba prywatna, oraz będzie to wysyłkowo i nie w formie licytacji.
Nie podlegają pod to książki,otwarte oprogramowanie (słowem wszystko co możesz skopiować).
Jeśli sprzedający nie wyłączył na aukcji rękojmi, możesz na nią się powołać i wysłać stosowne pismo.
 
dokładnie tak , jak greg napisałeś , sprzedawca nie wyłaczył rękojmi , nie jest trudno znaleść kodeks cywilny więc też znalazłem i poczytałem.
 
destructor = w tym chodzi o taki przypadek że w sklepie jest powiedzmy telefon za 100 EUR i w tym masz wlicozną przesyłkę - która jest niby za free. Teraz klient odstępuje i sprzedawca naliczał mu 5 EUR za tą pierwszą wysyłkę, czyli oddawał tylko 95 EUR.
Zauważ że na dole masz info że kupujący odsyła towar na swój koszt.

Po prostu nie należy dodawać przesyłki free przy sprzedaży podmiot > konsument, bo przy zwrocie tą przesyłkę jest się stratnym :)
 
Witam. Zakupiłem przedwczoraj używany fotelik samochodowy. Odebrałem go osobiście, obejrzałem z zewnątrz, wszystko było ok. W domu ściągnąłem pokrowiec i inne części i okazało się, że szelki były zszywane, więc przypuszczam, że fotelik był powypadkowy - długości szelek nie można regulować. Zgłosiłem sprzedawcy, że chcę oddać fotelik i odzyskać pieniądze, natomiast sprzedawca odpowiedział: "Ja nic o tym nie wiem że szelki były zszywane. Ja panu mówiłam że tez kupiłam go na allegro . Ja nie sciagałam pokrowca bo nie miałam takiej potrzeby więc nie wiedziałam ze są te szelki w takim stanie. Bardzo mi przykro że zaszła taka sytuacja ale tak jak pisze nie wiedziałam ze jest taka sprawa. Przewoziłam moją córkę w tym foteliku nie raz i nie było problemów . Ja zwrotu nie przyjmę bo i tak Pan kupił te nosidło po bardzo niskiej cenie . Moi rodzice kupili je za ponad 300 zł <z tymi szelkami w takiej cenie chodż o nich nie wiedziałam>więc zwrotu nie przyjmuje może Pan wstawić negatywa tylko jak coś proszę napisać w nim że nie wiedzialałam ze te szelki są w takim stanie." Co mogę zrobić w tej sytuacji?
 
Ja wiem, że przy zwrocie konsument wysyła towar na swój koszt ale co z kosztami wysyłki sprzedawcy? Sprzedawca zwraca całą kwotę łącznie z kosztami wysyłki zakupu czy nie. Weźmy dla przykładu allegro.

pajonk77 - twoja sytuacja nie podlega pod ustawę gdyż zapewne zakup był od osoby prywatnej.
 
Witam
Mam problem dotyczący xboxa 360.
Zakupiłem towar na 2 miesięcznej gwarancji z uszkodzonym napędem.
Uznałem, że to nie kłopot bo będę mógł go zareklamować w firmie microsoft, która pokrywa wszystkie koszty. Na moje nieszczęście okazało się, że konsola została zbanowana( czyli musiała być przerobiona na nielegalną) Nie zostałem o tym poinformowany, co więcej sprzedawca twierdzi, że o czymś takim nie wiedział.
Ja ze swojej strony domagam się zwrotu pieniędzy i oferuję wysłanie konsolki na swój koszt( sprzedawca wysłał ją na swój koszt). Zaproponowałem to by było tak, że w 1 stronę straci on w drugą ja( ze względu na to, że był całkiem kulturalnym sprzedawcą i myślę, że tak będzie rozsądnie)
Mam podejrzenia jednak czy zechce przyjąć on konsolę. W aukcji wyraźnie podkreślał, że nie przyjmuje zwrotów, jednak ja czuje się oszukany bo nie chciałem kupić nieoryginalnego, nielegalnego towaru.(niezgodność z aukcją; zapewnienie, że konsola nie ma bana) W takim wypadku gdy nie będzie chciał on przyjąć wadliwej rzeczy zgłoszę sprawę do centrum sporów allegro. Mam jednak kluczowe pytanie. Czy sprawę mogę skierować ewentualnie na policję? Czy są jakiekolwiek szanse wyegzekwowania straconych pieniędzy? Jak powinienem sformułować sprawę, bardziej pod to, że towar jest nielegalny, czy pod to, że czuje się oszukany, okradziony bo towar okazał się niezgodny z opisem aukcji(rażąca zmiana).

Dodatkowe: Kupione od osoby fizycznej na aukcji( więc zasada 10 dni chyba tu nie ma nic do rzeczy prawda?)
Bardzo proszę o jak najszybszą pomoc. Z góry dzięki
 
Ku...Nie widzicie, że temat jest inny...?Wasze pytanie to nie dyskusja w temacie!!
 
zostałem oszukany na allegro zapłaciłem za towar i go nie otrzymałem kwota ponad 1000zł
sprawa została zgłoszona do prokuratury złożyłem doniesienia również na policje prokuratura umorzyła śledztwo z uwagi że nikt o takim nazwisku nie mieszka pod tym adresem konto w banku nie jest na niego tylko na innego człowieka który mieszka pod tym adresem bank mnie po informował że pieniądze są na koncie ale bez nakazu prokuratury nic nie może zrobić odwołałem się od pisma prokuratury 2 razy minął rok i nadal cisza zero odpowiedzi z prokuratury :mad: i nie wiem co dalej robić mam żeby odzyskać pieniądze
 
Witam serdecznie i bardzo proszę o pomoc w pewnej sprawie.
Kupiłam produkt na allegro (konkretnie suszarkę łazienkową podsufitową) od gościa, który ma jakąś tam firmę. To była opcja "Kup teraz".Przelałam pieniądze, wszystko było ok.
Po otrzymaniu przesyłki okazało się, że towar jest zupełnie niezgodny z zamówieniem. Przysłano mi całkiem inny model suszarki, który jest dla mnie bezużyteczny.
Napisałam do sprzedawcy, że dostałam zupełnie co innego i w związku z tym chcę odesłać towar i otrzymać zwrot wszystkich kosztów, tj. koszt towaru + koszt wysyłki + koszt odesłania.
Sprzedawca na początku chciał mnie namówić, żebym zatrzymała towar, a on jedynie zwróci mi różnicę pomiędzy ceną jednej i drugiej suszarki (ta, którą zamówiłam była droższa od tej, którą otrzymałam).
W związku z moją odmową sprzedawca, mimo iż sam przyznał, że błąd leży po jego stronie, nie chce zwrócić mi całej kwoty, a jedynie należność za sam towar. Mataczy i kręci coś, że:
"W przypadku odesłania towaru ja nie mam podstaw prawnych niestety do zwrotu kosztów wysyłki w którąkolwiek stronę ponieważ one nie dotyczą umowy".
Jakiej umowy ja się pytam??
Ani na stronie aukcji, ani na stronie "O mnie" nie znalazłam nic, co choć w przybliżeniu przypominałoby jakąś umowę.

Powiedzcie mi, jeśli się mylę, ale czy sprzedawca nie ma obowiązku zwrócić WSZYSTKICH kosztów, jakie poniosłam w związku z aukcją, jeśli wina za wysłanie niewłaściwego przedmiotu leży CAŁKOWICIE po stronie sprzedawcy? (do czego sam się zresztą przyznaje).
Czy naprawdę muszę płacić za błędy sprzedawcy?

Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
 
Witam,
Zakupy przez internet jak widać, mogą być obarczone "niespodziankami". Kasę za towar zwrócić musi, natomiast za przesyłkę nie. Przesyłka to przesyłka. Jednak w tym przypadku to ewidentna wina sprzedającego i powinien zwrócić całość kosztów lub poprosić o odesłanie towaru na jego koszt i przysłać właściwy (też na jego koszt). Natomiast to nie obowiązek-to wizerunek. Widać, że takowy sprzedawca ma w dup.. Gratuluję biznesu..,który zapewne wcześniej czy później padnie. Reasumując- powinien, ale nie ma obowiązku (choć nie mam pewności czy w tym konkretnym przypadku rzeczywiście nie ma obowiązku).
Proponuję wykonać telefon do federacji konsumentów. Odpowiedź będzie klarowna.
 
Witam
Zakupiłam na Allegro Keyboard od firmy w opcji Kup Teraz ale nie jestem zadowolona z zakupu i chciałabym zwrócić towar ale w zestawie miał być jeszcze mikrofon, którego brakuje. Czy taka sytuacja podlega pod niezgodność towaru z opisem?
 
Jeśli przesyłka nie była zgodna z opisem to możesz zwrócić. Ponadto masz do tego prawo do 10 dni (w stanie nie użytkowanym i oryginalnie zapakowanym). nie wiem na co lepiej się powołać? Brak zgodności z zamówieniem czy prawo 10 dniowe. Musisz sama zdecydować.
 
Po pierwsze towar niezgodny z opisem, po drugie masz ustawowe prawo do zwrotu w terminie do 10 dni od otrzymania.

Sam jestem zarejestrowanym przedsiębiorcą w serwisie Allegro.

Podstawa prawna:
Kupujący ma prawo do odstąpienia od umowy w terminie dziesięciu dni – z wyjątkiem sytuacji, o których mowa w art. 10 ust. 3 ustawy dostępnej tutaj.

Resztę przeczytasz tutaj.

Ponadto polecam brak zgodności z zamówieniem wtedy winę ponosi sprzedający i musi on Ci także zwrócić koszty transportu, jak Ci napiszę że wyśle Ci nowy kompletny towar to napisz że wyjeżdżasz za granicę i nie będziesz mogła odebrać.

Jeżeli wybierzesz opcje "10 dniową" to wtedy będziesz musiała pokryć koszty transportu co jest dla Ciebie nieopłacalne.
 
Ostatnia edycja:
Chyba nie mogę jednak skorzystać z prawa niezgodności towaru z opisem ponieważ sprzedawca może wysłać mi sam mikrofon bez konieczności wymiany całego zestawu.
 
fauna_741 napisał:
Chyba nie mogę jednak skorzystać z prawa niezgodności towaru z opisem ponieważ sprzedawca może wysłać mi sam mikrofon bez konieczności wymiany całego zestawu.
Poza tym na stronie o mnie sprzedawca informuje, że koszty przesyłki w przypadku reklamacji lub zwrotu ponosi kupujący
 
Witam.
Mam pytanie dotyczące zaistniałej sytuacji: jestem osobą fizyczną, nei prowadze sklepu ani nei jestem przedsiębiorcą. Sprzedawałem towar na allegro, towar został sprzedany. Kupujacy wysłał dowod wpłaty na konto, wiec wyslalem towar. Tego samego dnia wieczorem, owy Pan napisał że ma nadzieje ze nei wyslalem towaru bo on go odmawia. Co teraz? czy muszę przystawać na jego warunki? Czy poprostu nie muszę mu odsyłać pieniędzy oraz nie odbierac odsyłanego towaru? Mam tu jakieś popracie prawne? Była to aukcja KUP TERAZ. Bardzo proszę o szybką odpowiedź.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra