Guardian Angel
Przyjaciel forum
- Dołączył
- 09.2009
- Odpowiedzi
- 6 729
W mojej opinii, granice zwykłego zarządu powinien być interpretowane jednak w stopniu węższym - umożliwiającym bardziej sprawdzenie przedmiotu umowy niż "normalne" użytkowanie.
Chodzi o to aby rzeczywiście nie dopuszczać do sytuacji, w której np. maratończyk zamówi w sklepie internetowym obuwie na czas maratonu z założeniem jednokrotnego wykorzystania w maratonie na 50 km, żeby później je zwrócić - wszak będzie to użytkowanie z granicach zwykłego zarządu, w przypadku takiego rodzaju obuwia, jednak przy oświadczeniu dokonanym w złej wierze - dla pozoru zawarcia umowy.
Każdy przypadek należy rozważać indywidualnie.
Pozdrawiam
Chodzi o to aby rzeczywiście nie dopuszczać do sytuacji, w której np. maratończyk zamówi w sklepie internetowym obuwie na czas maratonu z założeniem jednokrotnego wykorzystania w maratonie na 50 km, żeby później je zwrócić - wszak będzie to użytkowanie z granicach zwykłego zarządu, w przypadku takiego rodzaju obuwia, jednak przy oświadczeniu dokonanym w złej wierze - dla pozoru zawarcia umowy.
Każdy przypadek należy rozważać indywidualnie.
Pozdrawiam
Ostatnia edycja: