abonament RTV

  • Autor wątku Autor wątku reddsi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
loco1 napisał:
Ponieważ:

Przyjęto domniemanie, że osoba, która posiada odbiornik radiofoniczny lub
telewizyjny w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, używa tego
odbiornika
.

Mam w piwnicy dwa odbiorniki Neptun i są w stanie umożliwiającym odbiór zaraz po podłączeniu, to mam płacić za 3 odbiorniki bo się 'domniema' że oglądam TV w piwnicy na Neptunie?
 
loco1 napisał:
Nie, jedno gospodarstwo domowe wnosi opłatę za jeden odbiornik telewizyjny.

Nawet jak mam w domu 3 odbiorniki, z których korzystam?


Zakup telewizora jest równoznaczny z podpisaniem umowy i zaakceptowaniem warunków opłat?
Czy fakt, że się urodziłem w PL i jest tu liczone za taką 'usługę'?
 
loco1 napisał:

Dzięki bardzo! :)

Przejrzałem to, ale tam jest tylko o opłatach. Mi się rozchodzi tylko o przepis, który mówi, że MUSZĘ płacić za usługę, której nie zamawiałem. Zastanawiam się skąd ta idea, trochę chyba pamiętająca czasy PRL, bo trochę czuję się tak jakbym miał telefon w Orange, a musiał płacić daninę na Play, więc się zastanawiam tylko jaka w tym racja. Zawsze byłem przekonany, że opłata jest dobrowolna, bo tak mi wmawiali, nigdy nie korzystałem z oferty publicznej TV bo po prostu nie ma tam dla mnie nic ciekawego, wręcz przeciwnie - żenada i odrzucenie (oczywiście to moja osobista i subiektywna ocena), więc dlaczego miałbym mieć przymus płacić na ich egzystowanie?
 
Przeczytaj ustawę.
Nie rozpoczynajmy dyskusji o zasadności, sensowności, konstrukcji, itd., itp. opłat, bo jest to temat rzeka.
Opłata jest za używanie odbiornika. Sam zakup telewizora nie rodzi więc konieczności wnoszenia opłaty abonamentowej, bo może on w ogóle nie być używany, jako odbiornik.
Nie podłączony do zasilania i anteny odbiornik stojący w piwnicy nie jest w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór sygnału, co w razie kontroli można bez trudu wykazać.
Z tego, co wiem (ale ręki sobie uciąć nie dam, bo sam z tego typu usług nie korzystam) wszystkie sieci kablowe i platformy cyfrowe mają obowiązek dostarczać sygnał telewizji publicznej we wszystkich dostępnych pakietach, bez dodatkowych opłat. Nie ma więc możliwości zamówienia pakietu programów bez kanałów TVP. Jeżeli tak nie jest, to proszę o wyprowadzenie z błędu.
 
Pamiętaj to nie jest abonament za programy, a za POSIADANIE odbiornika RTV... Jeżeli będziesz miał dekoder cyfrowy podłączony do czegoś co nie jest odbiornikiem RTV, wtedy możesz dyskutować :)
 
Bowler napisał:
Pamiętaj to nie jest abonament za programy, a za POSIADANIE odbiornika RTV
Ile razy można??
Nie płaci się za posiadanie odbiornika!
Przeczytaj ustawę. Przeczytaj ostatnie dwie strony tematu.
 
W sumie tak na szybko przerzuciłem cały ten wątek i dziwię się co poniektórym w tym, że problemem jest dla nich przeczytanie kilku artykułów ustawy, która się do kwestii abonamentu odnosi.

Ustawa już tutaj kilka razy cytowana mówi wyraźnie, że płaci się abonament za UŻYWANIE a nie posiadanie odbiornika. Wprowadza następnie wprawdzie domniemanie, że posiadanie odbiornika w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór jest jego używaniem w rozumieniu ustawy, ale nie zmienia to faktu, ze sam abonament płaci się za używanie.
 
"Rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych dokonuje się w urzędach
pocztowych, w terminie 14 dni od dnia wejścia w ich posiadanie. "

"Przyjęto domniemanie, że osoba, która posiada odbiornik radiofoniczny lub
telewizyjny w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, używa tego
odbiornika."

czyli posiadania=używanie.... nie ma odstępstw...
 
Posiadam i używam odbiornik, ale nie oglądam na nim telewizji bo jest podłączony jedynie pod konsolę i DVD. Nie mam nawet anteny, żeby go podłączyć i oglądać TV, nawet jakbym miał to nie zrobiłbym tego. I nie płacę za niego i nie będę, bo z jakiej racji?
 
Zatem nie działa w Twoim przypadku domniemanie używania odbiornika z art. 2 ust. 2 ustawy o opłatach abonamentowych.
 
corporate'owiec napisał:
Zatem nie działa w Twoim przypadku domniemanie używania odbiornika z art. 2 ust. 2 ustawy o opłatach abonamentowych.

W zalezności od tego czy to domniemanie zostało przez ustawodawce uznane za domniemanie wzruszalne czy niewzruszalne.
 
To domniemania niewzruszalne się jeszcze stosuje?
Pytam na marginesie, bo w przypadku @Semmao nie jest prawdziwa przesłanka domniemania, więc nie ma mowy o jego zastosowaniu, nawet jeżeli byłoby niewzruszalne.
 
Przepis prawny:
art. 2 ust. 2 ustawy o opłatach abonamentowych
2. Domniemywa się, że osoba, która posiada odbiornik radiofoniczny lub telewizyjny w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, używa tego odbiornika.


nawet z podłączoną tylko konsolą umożliwia natychmiastowy odbiór...
wystarczy podłączyć np. metr kabla...(obraz może bez rewelacji ale jest)...

tak samo mogę odłączyć antenę, kabel położyć metr dalej i powiedzieć, że tylko konsola :D
 
A czy PRL-owska TVP i TVP S.A. to aby nie całkowicie inne podmioty gospodarcze? Z tą drugą przecież nikt z posiadaczy odbiornika żadnej umowy cywilno-prawnej nie podpisywał, a tym samym według kodeksu spółek prawa handlowego forma rozliczenia jest możliwa tylko gdy obie strony umowy zaakceptują jej warunki.
 
Ripper napisał:
To domniemania niewzruszalne się jeszcze stosuje?
Pytam na marginesie, bo w przypadku @Semmao nie jest prawdziwa przesłanka domniemania, więc nie ma mowy o jego zastosowaniu, nawet jeżeli byłoby niewzruszalne.

Obecnie bardzo rzadko występujące, ale jeszcze istniejące. Bodajże w kodeksie drogowym był przepis, że samochód nieodebrany przez uprawnionego w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia traktowany był jako porzucony z zamiarem wyzbycia się. Było tez chyba coś jeszcze w prawie czekowym, ale dokładnie już nie przywołam przepisu.

Bowler
czyli posiadania=używanie.... nie ma odstępstw...

No właśnie nie do końca można postawić znak równości. Gdyż w przypadku gdyby przepis uzależniał obowiązek płacenia abonamentu od posiadania odbiornika to wówczas o to chodziłoby ustawodawcy. Przyjmując natomiast, że odwołuje się do niego jedynie droga domniemania to pozwala to domniemanie obalić. Obalenie polega natomiast nie na wykazaniu, że odbiornika się nie posiadało (choć to byłoby najprostsze), ale mimo że się go posiadało to się go nie używało. Mogłoby to być spowodowane chociażby długim pobytem za granicą. Wówczas dochodziłoby do sytuacji, iż abonament by się nie należał, a więc mimo że się odbiornik posiadało to można byłoby próbować obalać domniemanie i dążyć do niepłacenia abonamentu.
Różnica w takiej sytuacji byłaby bardzo znacząca.
 
Bowler napisał:
ale z TVP też nikt nie podpisywał... ustawa nakazuje...

Z tym, że TVP PRL to była firma państwowa działająca na innych zasadach. TVP S.A. to już spółka prawa handlowego, wobec których kodeks wymaga zawierania umów za zgodą obu stron.
 
dziś moja mama dostała do domu ulotkę, w której napisano, że "w listopadzie 2012 r. zostanie wyłączony stary, analogowy sygnał telewizyjny odbierany przez zwykłe anteny".

czyli że ktoś teoretycznie rejestrując teraz tv nieodbierającego potem cyfrowego będzie miał przymus płacenia czy z łaski swojej pozwolą na "wyrejestrowanie urządzenia" z faktu jego niezdatności do oglądania telewizji?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra