Krzysztof_87
Użytkownik
- Dołączył
- 05.2012
- Odpowiedzi
- 42
kalafiorro napisał:Zazdroszczę aż... Ja po pracy wyrabiam max 2-3 godziny bo potem padam na pyszczekA jeszcze teraz euro, to między 17:00 a 18:00 tylko mogę pocisnąć
![]()
Ja mam taką technikę, że oglądam mecz z kodeksem w ręku. I jak zaczynają głośniej krzyczeć kibice, to wtedy podnoszę nos znad książki
Ja też jestem wykończony po pracy, ale jakoś trzeba dać radę przez te kilka miesięcy.