Bartata
Moderator globalny
- Dołączył
- 02.2006
- Odpowiedzi
- 5 966
U nas nikt SAM nie chodzi w teren
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
A często i dziesiątkami tysięcyBartata napisał:i tak z kilkoma setkami jak nie tysiącami. Koszmar!
U nas (i w innych znanych mi kancelariach) też. Z wielu wględów.Bartata napisał:U nas nikt SAM nie chodzi w teren
lokata napisał:U nas (i w innych znanych mi kancelariach) też. Z wielu wględów.
są takie z którymi nie da radyAs81 napisał:z którymi po prostu trzeba umieć sobie poradzić!
aż do wypadkukarnol napisał:wydaje mi się, że to akurat zależy od wielkości kancelarii, w moim mieście regułą jest jednoosobowy teren.
As81 napisał:A ja zarówno w trakcie trwania apikacji tj. na drugim roku (po tzw. połówce) jak i teraz jako asesor chodziłem i chodzę sam w teren... I nie powiem miałem różne nieprzewidywalne, czytaj niebezpieczne sytuacje, z którymi po prostu trzeba umieć sobie poradzić!
heniu666 napisał:witam,tak mnie właśnie ciekawi /bo wiadomo,że praca to trudna/ jakie zdarzały się Wam (użytkownikom forum mającym już doświadczenie w pracy) niebezpieczne sytuacje? agresja fizyczna czy...?Warto by wiedzieć, bo na aplikacji nam tego nie powiedzą![]()
As81 napisał:No niestety zdarzyły się i to nie raz... w tym również z użyciem przemocy fizycznej, częściej są to jednak tzw. pyskówki, w stylu i tak mi pan nic nie zajmiesz, czy z wyrzucaniem za drzwi
Cóż taka praca, jak każda inna ma swoje ciemne strony.
A teraz zajęcia na aplikacji odbywają się w weekend? Za moich czasów (i z tego co wiem w izbie wrocławskiej jeszcze w zeszłym roku również) zajęcia były zawsze w tygodniu.adik86 napisał:na weekend przyjeżdżam w rodzinne strony idę na zajęcia aplikacyjne i tyle...