Aplikacja komornicza cz. III

  • Autor wątku Autor wątku Bielas23
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
mithloss napisał:
...
czy ja wiem? Traktorgate jest dobrym przykładem tego, że komornik czynnie działający w samorządzie nie jest w stanie nadzorować poczynań asesora-zastępcy w klasycznym obrobienie tylu spraw (wpływ roczny 12k + ).
.

Przyznam, że mnie zmyliłeś.
Przez chwilę myślałem, iż znasz środowisko i realia.
Zacytowany fragment dowodzi, że się pomyliłem.
I dlatego z mojej strony EOT.
 
Merfinek napisał:
Czyli są to tylko wielkie kancelarie wktórych ewentualnie komornik zatrudnia radcę prawnego.

Znam przypadek komornika wpływ spraw 9 k rocznie który miał zatrudnionego na pełen etat radcę :) Radca ten głównie zajmował się odpowiadaniem na skargi ale również dbał o kadry w kancelarii, rekrutował ludzi itp.
 
michupocichu napisał:
Przez chwilę myślałem, iż znasz środowisko i realia.
Zacytowany fragment dowodzi, że się pomyliłem.
Ciekawe co autor miał na myśl i po co takie rzeczy wypisuje. Zwłaszcza, że nigdy nie twierdziłem, iż znam jakieś środowisko - zajmuję się prawem o nie ochroną przyrody. Co do realiów to moje doświadczenia są takie jak pisałem i nimi się dzielę.

Moderator twierdzi, że zatrudniający radców komornicy to d...y. Ciekawe spostrzeżenie. Próbuję teraz dopasować to określenie, w każdym znaczeniu do osoby znanego mi komornika zatrudniającego radców i... no kurcze. Nie pasuje. Ale na pocieszenie zauważam, że bardziej do tego epitetu pasuje mi Komornik, który mocno zamieszał z rachunkiem depozytowym sądu, tak ze 3 mln razy.

Pytanie główne dotyczyło praktyki zatrudniania radców prawnych przez komorników. Z taką praktyką się zetknąłem, nawet nie muszę wyobrażać sobie celu i powodów takich konstrukcji. Niektórzy komornicy osiągają w pewnym momencie pewien pułap, za którym kryją się liczne procesówki i to nie tylko w postaci odpowiedzi na skargi. Lepiej wtedy cedować część obowiązków na kogoś, kto ma po temu stosowne przygotowanie.

Przy pewnej ilości spraw komornik, jak każdy człowiek, nie jest w stanie ogarnąć tego co się w jego kancelarii dzieje. Nawet przy pomocy kilku asesorów (np 5) nie jest też w stanie zadbać o każdą sprawę, wyjść naprzeciw wyzwaniom nie tylko egzekucyjnym, ale też kadrowym, procesowym (w tym karnym), zarządzeniem kancelarią (zwłaszcza jak zatrudnia 100+ dusz).
 
A jestem ciekawy jak komornicy wywiązują się z obowiązku zatrudniania aplikantów.
Jest przecież, przepis nakazujący komornikowi raz na ileś tam lat zatrudnić aplikanta a co z komornikami których na to nie stać ?
Są przecież chyba komornicy nie mający na to pieniędzy i nie mający takiej potrzeby.
Co z nimi ?
 
występują o zwolnienie z takiego obowiązku. osobiście nie znam takiego przypadku, ale ja to się nie znam, w końcu spoza środowiska i realiów jestem :)
 
Merfinek napisał:
A jestem ciekawy jak komornicy wywiązują się z obowiązku zatrudniania aplikantów.
Jest przecież, przepis nakazujący komornikowi raz na ileś tam lat zatrudnić aplikanta a co z komornikami których na to nie stać ?
Są przecież chyba komornicy nie mający na to pieniędzy i nie mający takiej potrzeby.
Co z nimi ?


Jak im izba nakaże zatrudnić aplikanta to zatrudniają na 1/8 etatu za minimalne wynagrodzenie :grin:
 
Tak jak sanset napisał.
Problem powstaje dopiero gdy nie wszyscy aplikanci znajdą patrona.
 
sanset napisał:
Jak im izba nakaże zatrudnić aplikanta to zatrudniają na 1/8 etatu za minimalne wynagrodzenie :grin:
jest to też jeden z powodów, dla którego nie spotkałem się z wcześniej opisanym przypadkiem
 
A co oznacza ta litera k o której tu piszecie np. 9 k czy tam 25 k.
 
Jakbyś grał na giełdzie to byś wiedział. 1K=1TYS
 
Nie wiem gdzie mam zapytać, więc zapytam w tym temaacie.
Moje pytanie dotyczy tego jak sprawdzić czy ktoś jest asesorem, pewna osoba podaje się za asesora komorniczego, natomiast nie mogę odnaleźć jej w rejestrze asesorów komorniczych na stronie właściwej izby komorniczej.
Czy jest możliwe aby ten rejestr był niekompletny albo zawierał jakieś błędy ?
Jest jakiś ogólnopolski rejestr asesorów komorniczych albo jakieś inne źródło w którym można to sprawdzić.
 
Ostatnia edycja:
wykaz asesorów posiadają:
- rada właściwej izby,
- prezes właściwego sądu apelacyjnego,
- minister sprawiedliwości.

Zadzwoń, zapytaj...
 
Zacząłem się zastanawiać czy nie wybrać aplikacji komorniczej.
Do tej pory brałem tylko pod uwagę albo adwokacką albo radcowską.
Ale rozmawiałem niedawno ze znajomym który odradzał mi zarówno aplikację radcowską jak i adwokacką.
Sam wybrał komorniczą choć miał iść na radcowską.
Opłaca się iść na tę aplikację nawet mając świadomość że można nie zostać komornikiem a skończyć jako wieczny asesor bo o tym wiem.
Niemniej jednak chyba zarobki takiego asesora nie są chyba takie małe.
 
Ostatnia edycja:
Masz 86 stron do przeczytania oraz koło 200-300 poprzednich tematów związanych z aplikacją/asesurą komorniczą.
 
Merfinek napisał:
Niemniej jednak chyba zarobki takiego asesora nie są chyba takie małe.

Różnie niektórzy mają 2,5 tys. na rękę inni 7 tys. zależy od kancelarii.
 
Ostatnia edycja:
Ale pewnie tych z 2,5 tysiącami jest dużo więcej.
A są jacyś asesorzy co zarabiają na rękę poniżej 2000 złotcyh netto ?
 
Merfinek napisał:
Ale pewnie tych z 2,5 tysiącami jest dużo więcej.
A są jacyś asesorzy co zarabiają na rękę poniżej 2000 złotcyh netto ?

wątpię ale trzeba sobie powiedzieć szczerze że zarobki w ostatnim czasie spadły i przynajmniej w mojej łepetynie coraz częściej pojawia się pytanie czy warto jeszcze wykonywać ten zawód...
 
Ostatnia edycja:
Zastanawiam się czy nie iść na aplikację adwokacką lub radcowską a potem po zdaniu egzaminu adwokackiego lub radcowskiego, postarać się o powołanie na asesora komorniczego.
Gdyby nie wyszło mi i nie miał bym szans na powołanie na komornika i mało zarabiał, wrócił bym do zawodu radcy lub adwokata.
 
Merfinek napisał:
Zastanawiam się czy nie iść na aplikację adwokacką lub radcowską a potem po zdaniu egzaminu adwokackiego lub radcowskiego, postarać się o powołanie na asesora komorniczego.
Gdyby nie wyszło mi i nie miał bym szans na powołanie na komornika i mało zarabiał, wrócił bym do zawodu radcy lub adwokata.

bez sensu imo, każdy komornik mając do wyboru Ciebie i asesora po aplikacji komorniczej wybierze tego drugiego...
praca asesora to 25 % wiedzy i 75 % praktyki; praktyki po aplikacji adwokackiej nie będziesz miał oczywiście żadnej a z wiedzą może być ciężko bo tematyka egzekucyjna jest traktowana tam raczej po macoszemu..
 
Ostatnia edycja:
Aha czyli niezależnie czym bym się zajmował na aplikacji adwokackiej czy radcowskiej np. prawem egzekucyjnym to i tak nie mam szans z aplikantem komorniczym i żaden komornik mnie nie przyjmie ?
Czyli nie znasz przypadku takiego asesora po aplikacji adwokackiej czy radcowskiej nie tylko osobiście ale i nie słyszałeś żeby ktoś został po którejś z tych dwóch aplikacjach ?
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra