D
dejvo1987
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2011
- Odpowiedzi
- 386
ja bym raczej powiedzial ze byl trudniejszy od poprzednich. I tutaj raczej nie ma watppliwosci . Ale nie mozna powiedizec ze byl nie do zdania.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
kasiaczekbp napisał:] Pamiętajmy, że komornicy utrzymują się głównie ze sprzedaży nieruchomości.
A skąd takie informacje? Na Dolnym Śląsku takie sytuacje się nie zdarzają.bebella napisał:przede wszystkim to nie rozumiem dlaczego niektóre rewiry są nieobsadzone? mamy informację o nieobsadzonym miejscu - dlaczego nikt nie chce ich przejąć?
Tak też może się zdarzyć.bebella napisał:że nie utrzyma się kancelarii?
Koszty utrzymania kancelarii komorniczej nie są małe. Ponadto ustawodawca systematycznie dba o to, aby przedstawiciele sądowych organów egzekucyjnych, nie byli pewni dnia ani godziny, kiedy znów zmieni (czyt. zmniejszy) wysokość opłat egzekucyjnych, które są jedynym źródłem finansowania kancelarii komorniczych.bebella napisał:czy chodzi o koszty?
Też, albo może przede wszystkim. Komornik utrzymuje się z opłat, które, w większości wypadków, musi wyegzekwować od dłużników. Żeby więc utrzymać się na rynku trzeba mieć stały dopływ skutecznych spraw, a ilość tych jest oczywiście ograniczona.bebella napisał:o konkurencję szeroko pojętą?
Cóż, kwestia gustu. A o gustach, jak wiadomo, się nie dyskutuje.bebella napisał:rozumiem, ze lepiej jest pracować jako asesor komorniczy u kogoś bardzo wiele czasu na powiedzmy \pewnej\ posadzie niż ryzykować, że.. no właśnie, że co?
To dobry pomysł. Po pierwsze, zawód komornika jest bardzo specyficzny, warto więc zawczasu przekonać się, czy jesteś w stanie odnaleźć się w tej branży. Po wtóre, takie doświadczenie powinno zaprocentować podczas poszukiwania patrona na aplikacji.bebella napisał:i jeszcze drugie pytanie - czy powinnam już teraz zacząć jakieś praktyki w kancelarii komorniczej?
Tak jak napisał jeden z moich przedmówców, w kancelarii komornika pracy jest dużo i o różnym charakterze, więc brak wykształcenia prawniczego wcale nie musi być przeszkodą do jej podjęcia. Nie licz jednak, że na starcie ktoś zleci Ci super ciekawe, merytoryczne zadania. Frycowe trzeba zapłacić wszędzie, zaczniesz więc prawdopodobnie, jak większość, tj. od układania i klejenia papierków. Nie zrażaj się jednak, to też przydaje się w dalszej karierzebebella napisał:czy ktoś w ogóle mnie przyjmie, jeśli nie jestem jeszcze aplikantem, a dopiero studiuję i mówiąc szczerze nie mam zielonego pojęcia o egzekucji?
kasiaczekbp napisał:Pamiętajmy, że komornicy utrzymują się głównie ze sprzedaży nieruchomości.
Bleee...zapachniało feminizmemLLawyer napisał:komorniczki
kom86 napisał:No tu to pojechałaś. Mój szef jeszcze żadnej nieruchomości nie sprzedał w swojej karierze i głodem nie przymiera.
Obyś nie musiał tego tłumaczyć policjantowi, któremu zgłosisz przestępstwo z art. 222 kk.LLawyer napisał:W ogóle nie widzę powodu dla jakiego by samemu nie chodzić w teren, bez względu na płeć.