Aplikacja ogólna cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Bartata
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
stoper, jakie czarne chmury? Nie rozumiem paniki. Bedą najwyżej 2 równoległe specjalistyczne, ale ci co będą teraz na AO skończą specjalistyczne w połowie 2018, a ci co zaczną specjalistyczne w 2016 z nowego naboru skończą je w połowie 2019.
 
a ja rozumiem swoją panikę, bo nie wierzę w to, że ogłoszą nabór na nowe specjalistyczne powiedzmy w limicie 100 miejsc i dorzucą do tego jeszcze 150 starych spec tak ze bedzie rownolegle 250 osob na specjalistycznych, zakładam, że bedzie bardzo niski limit na stare specjalistyczne
 
nie będzie niskiego limitu. będzie podobny do tego co jest zawsze. Jedynie czego bym się bał, że będzie dosc wysoki limit na nowe specjalistyczne bo teoretycznie kasa idzie z pieniędzy sądów. To zas powoduje dosc dużą konkurencję pozniej np. na miesca sedziowskie. I koniec konców może bedzie tak samo jak kiedys. setki chętnych na stanowisko sedziego. :D
 
A, w ten sposób. Tylko, że wtedy w 2018 i 2019 r wyszłoby za mało materiału na sędziów i prokuratorów. I dochodzi jeszcze taka kwestia, że obecnie osoba, która skończyła ogólną i nie dostała się na specjalistyczne bo miała za mało punktów, może przez kolejne 3 lata stawać do rankingu z kolejnymi rocznikami. Muszą to uwzględnić w przepisach przejściowych. O uszy obiło mi się parę już razy, że chcą to rozwiązać tak, że wszyscy z ostatniego roku AO dostaną się na specjalistyczną. Ale takie rozwiązanie też ma wady, bo nie wiadomo jak wtedy traktować osobę, która np skończyła AO rok czy dwa wcześniej. Nie wydaje mi się, żeby można było też jakoś przeliczyć punkty zdobyte podczas AO na punkty do rankingu rekrutacyjnego.
 
taaak, szeroko o tym rozmawiali, ale chyba twórcy i ministerstwo uważają, że bez problemu można to uprawnienie odebrać, może nawet by chcieli dać coś w zamian, ale nie bardzo wiedzą co i jak....
 
Nie wiem, czy mogę tutaj, bo widzę, że obecna dyskusja dotyka innego tematu, ale nie chcę zakładać nowego wątku, więc z góry przepraszam za pytanie- ale zastanawia mnie, czy przyszli kandydaci na AO zaczęli się już uczyć do egzaminu wstępnego?
Czy czekacie cierpliwie na informacje o tym, czy nabór w 2015 w ogóle się odbędzie? :)
Ja ze swojej strony przyznam, że kończę pisać magisterkę i nieśmiało powtarzam KC...
 
@Lawstory - Pytanie bardziej pasuje do wątku "konkurs na aplikacje ogólną 2015", ale w sumie tam też dyskusja sprowadza się do tego co tutaj, czyli do tego jaki i czy w ogóle będzie tegoroczny nabór.

Ja osobiście czekam z nauką na oficjalne ogłoszenie naboru i dodam, że interesuje mnie tylko nabór bezpośredni na aplikacje specjalistyczne. Gdyby wciąż jakimś cudem w tym roku forsowali ogólną to dla mnie jest to strata czasu.
 
Osoby, które za rok ukończą aplikację ogólną, będą się ubiegały o przyjęcie na aplikacje specjalistyczne.
Obawiam się, że nabór na aplikacje specjalistyczne będzie zarezerwowany właśnie dla nich!
Jeśli się mylę, proszę mnie wyprowadzić z błędu.
 
eho7 napisał:
Osoby, które za rok ukończą aplikację ogólną, będą się ubiegały o przyjęcie na aplikacje specjalistyczne.
Obawiam się, że nabór na aplikacje specjalistyczne będzie zarezerwowany właśnie dla nich!
Jeśli się mylę, proszę mnie wyprowadzić z błędu.

Nie ma podstaw, żeby tak uważać. Starzy idą starym trybem, pytanie czy otwarty nabór będzie w tym roku na ogólną czy bezpośrednio na specjalistyczne - które z uwagi na inny czas trwania mają mieć egzaminy sędziowskie w różnych latach, tak więc nie idą "równocześnie".

Poszła plota, że ktoś z tego rocznika ao dowiedział się w MS, że w przeciągu kilka dni mają ogłosić nabór na aplikację ogólną w 2015 r. Ale to jedynie plota, nie wiem czy ktoś z obecnych aplikantów może ją rzeczywiście potwierdzić..?
 
a jak ma Ci potwierdzić? taka informacja pojawiła się w gronie tegorocznych apilkantów, ao - potwierdzam
 
stoper napisał:
a jak ma Ci potwierdzić? taka informacja pojawiła się w gronie tegorocznych apilkantów, ao - potwierdzam
Ludzie są niecierpliwi. Nawet niewiadomo z jakiego powodu. Zmieniają KPK, KKW, KK (w wielu punktach oczywiście na gorsze), a oni bardziej myślą o tym czy aplikacja ogólna będzie, czy nie. Czy nabór będzie, czy nie. Czy plotka o tym jest prawdziwa, czy nie. Niezbyt rozważne to, żeby nie powiedzieć: głupie. Do tego na dniach będzie odpowiedź, więc tym bardziej zajmowanie się plotkami jest zupełnie bezsensowne.
 
Sprzedam materiały - kazusy. Cena wszystkich pozycji (ksera, czyste, bez podkreśleń) - kompletu 100 zł. Cena poszczególnych pozycji wskazana obok. Poszukiwany potencjalny nabywca z Katowice
1. Prawo cywilne, cz. ogólna i zobowiązania. Kazusy z rozwiązaniami, F. Zoll, J. Czyszek itd, - 12 zł
2. Postępowanie cywilne. Kazusy/orzecznictwo/literatura, red. K. Weitz, 20 zł
3. Postępowanie cywilne Kazusy/testy/wzory, J. Bodio, T. Demendecki - 20 zł
4. Prawo cywilne - cz. ogólna, prawo rzeczowe, O.M. Piaskowska, K. Sadowski, D. Kotłowski - 20 zł
5. Spory cywilne i gospodarcze. Przykłady z praktyki, M. Bartłowski, J. Ćiećwierz, 20 zł
6. Kazusy, cz. ogólna, prawo cwyilne z rozwiązaniami, red. P. Grzebyk, 10 zł
7, Prawo cywilne, cz. ogólna, kazusy, A. Stępień - Sporek - 12 zł
 
mogłaś to dodać w 50 wątkach, trzy to za mało...:rolleyes:
 
jakie macie prognozy odnośnie zmian wchodzących w życie od 2016 roku? głównie rozważam to pod kątem poniższych kwestii:
1. czy zwiększy to liczbę osób przystępujących do egzaminów wstępnych
2. czy wpłynie to na podniesienie/obniżenie poziomu trudności egzaminów i czy nadal będzie on dwuetapowy
3. czy zostanie zwiększona liczba miejsc na aplikacjach np. poprzez utworzenie miejsc pozaetatowych

nie ukrywam, że wiążę pewne nadzieje z nową formą aplikacji kssip, ale zanim się na to nastawię, to chciałbym to dobrze przeanalizować
 
Cześć, cały czas miesza mi w głowie osoba, która z prawem ma niewiele wspólnego, ale wszystko bierze na "chłopski" rozum.
Czy dostanie się na aplikację ogólną uwarunkowane jest tylko egzaminem wstępnym, a stopnie ze studiów(/magisterka) nie mają na wpływu na dostanie się na w/w aplikację?

Sorry, jeśli pytanie śmieszne, a nawet głupie, ale rozkładam ręce i wolę się upewnić dla świętego spokoju, gdyż owa osoba twierdzi, że lepiej mieć 5 na gorszej uczelni aniżeli 4 na lepszej, bo potem "spojrzą na oceny i tak samo ocenią magisterkę, a bez 5 to na aplikację ogólną nie ma co liczyć".

Czy to jest może tak, jak z maturą i z dostaniem się na studia- stopnie ze szkoły nic nie znaczą, a liczy się tylko i wyłącznie egzamin?
 
Moim zdaniem stopnie nie mają żadnego znaczenia. Liczy się tylko i wyłącznie egzamin wstępny.
 
Mam pytanie do aplikantów z okręgu warszawskiego. W jakich sądach mieliście praktyki i czy podejście do praktyk było takie że musieliście chodzić 8 godzin dziennie codziennie, czy godziny były bardziej elastyczne? Wiem, że to zależy pewnie od konkretnego wydziału/sędziego, ale ciekawa jestem jak to było w waszym konkretnym przypadku.
 
co do zasady zawsze trzeba być gotowym na 8 godzin; zależy od sądu i sędziego - średnio pewnie ok. 6 h.
 
jestem też ciekawa w jakich sądach w Warszawie odbywaliście praktyki, bo miałam okazję pracować w kilku, także w gospodarczym na czerniakowskiej, a o ile mi wiadomo w Warszawie i okolicach nie ma innych wydziałów gospodarczych, a nigdy nie spotkałam żadnego aplikanta ogólnego/sędziowskiego
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra