"Rewelacje" A co tu jest nowego...? nie przeczę, że asesura prokuratorska jest była i będzie. Tu nic się nie zmieniło i chyba nie zmieni. Natomiast droga do zawodu asystenta sędziego obecnie wiedzie tylko przez kssip. Co być może ulegnie zmianie, o ile ustawa o której wspomina IslaNegra zostanie uchwalona.
Owe 60 etatów dla sędziów w wawie, (dokładanie 62) o których piszesz, na dowód tego, że nie zmniejsza się ilości sędziów w sposób systemowy,to przypomnę Ci, że aż taka liczba (62), to upraszczając wynik dwóch lat wykradania (wygaszania) etatów na prowincji. Po prostu sędzia np. w Brzuchowicach osiąga wiek emerytalny i idzie w stan spoczynku, wówczas jego etat z Brzuchowic wędruje do warszawy. W minionym roku na prowincji, tj. poza warszawą obsadzono tylko 17 zwolnionych etatów w sądach rejonowych. Resztę wygaszono lub przeniesiono do warszawy. Wszystkie informacje są na stronie KRS-u. W MS działa specjalne Biuro Etatyzacji Sądownictwa, które ustala, gdzie się da wygasić etat sędziowski. Efektem prac tego biura była też likwidacja 79 sądów. To oni pozabierali lub powygaszali w tych sądach etaty, w ten sposób utrzymywanie sądów z tak małą kadrą stało się nieopłacalne.
Co do owego stażu aplikantów na stanowisku referendarskim, jak już być może wiesz, ten etap aplikacji ulega likwidacji, wcześniej zlikwidowano ten staż asystencki, który też miał trwać 18 miesięczny. Po prostu uznano, że aplikant jest już przygotowany do zawodu asystenta i nie jest mu potrzebny dodatkowy staż. Obecnie zrezygnowano też ze stażu referendarskiego uznając, że wcześniejsze przewidywania co do potrzeby zatrudnienia nowych referendarzy się nie sprawdziły i obecnie nie ma tylu etatów, stąd nie ma potrzeby szkolić w tym zakresie. Staż asystencki zlikwidowano we wrześniu zeszłego roku, a referendarski jest w trakcie likwidacji, zresztą nikt się na niego jeszcze nie załapał, więc nikt nic z tego powodu nie traci. Ustawa likwidująca staż referendarski ma zacząć obowiązywać w sierpniu 2013 jeszcze przed pierwszym w historii Kssip-u egzaminem końcowym aplikantów. To wiadomości powszechnie znane. Aha, według tej ustawy aplikanci po zakończeniu aplikacji nie mogą ubiegać się, po jej pomyślnym zakończeniu o etat sędziowski. Warunki zostały bardzo podwyższone w górę. Zresztą jest wielu chętnych do zawodu sędziego a miejsc bardzo nie wiele. Około 3000 osób po starej aplikacji sądowej czeka. Wkrótce Warszawa się nasyci, a wówczas etaty nie będą już przenoszone, tylko likwidowane, tak jak zlikwidowano te sądy. Przypomnę, że jesteśmy drugim w Europie krajem, z największą ilością sędziów. Pierwsi są Niemcy. Stąd od czasów Ministra Ćwiąkalskiego trwa akcja zmniejszenia ilości sędziów. To ten minister zresztą jest autorem ustawy o kssip. Już wówczas dostrzeżono, że maleje liczba osób, które spełniają wymogi by zostać asystentem. Stąd kssip. W ustawie wręcz napisano, że aplikanci przygotowywania są do objęcia funkcji asystenta sędziego.
Jedyne stanowiska pracy na których można by zatrudnić aplikantów po ukończeniu aplikacji to stanowiska asystentów, w tej chwili jest wolnych blisko 300 miejsc a MS zamierza utworzyć nowe, bo tu są duże potrzeby, rzeczywiście trzeba odciążyć sędziów. To samo dotyczy absolwentów "starej", aplikacji sądowej (tej z przed powstania kssip-u).