Aplikacja ogólna

  • Autor wątku Autor wątku Bartata
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Człowieku... Odpowiedź na pytanie pierwsze masz w ustawie, a na dwa kolejne w zarządzeniach dyrektora KSSIP dostępnych na stronie szkoły...

Ale ja Cie rozumiem - lepiej mieć wszystko podane na tacy niż wykazać MINIMUM własnego zaangażowania. :ok:
 
Tak trudno udzielić odpowiedzi ? Naprawdę zawsze trzeba być uszczypliwym ? Jejku, nie wiem czy to domena ludzi w tych czasach czy ze mną jest coś nie tak. Napisałem, że chciałbym zwartą odpowiedź i proszę o wyrozumiałość. Nie zależy mi na formalnych postanowieniach tylko na tym, żeby ktoś z będących/planujących być na tej aplikacji udzielił mi odpowiedzi.
 
grero89 napisał:
Jejku, nie wiem czy to domena ludzi w tych czasach czy ze mną jest coś nie tak.

Zdecydowanie z Tobą...

Wybierasz się na aplikację przygotowującą do zawodów, w któych podejmuje się samodzielnie decyzje ważące często na ludzkim życiu, a nie potrafisz znaleźć interesujących Cię informacji w podstawowym akcie prawnym dotyczącym KSSiP oraz na jej stronie internetowej, tylko oczekujesz, że ktoś zrobi to za Ciebie i w dodatku oburzasz się na brutalnie prawdziwą wypowiedź Marezmo...

Z takim podejściem lepiej odpuść sobie aplikację i zajmij się np. skręcaniem długopisów - tam przynajmniej ktoś udzieli Ci "zwartej odpowiedzi" na temat tego co dokładnie masz robić i nie będzie oczekiwał od Ciebie samodzielności, ani inicjatywy...
 
Przepraszam, że zapytałem. Więcej nie będę. Bo i po co.
 
Grero89 nie przejmuj się wypowiedziami moich poprzedników, wierz mi w KSSiP są również życzliwi ludzie, którzy sobie pomagają :) co do odpowiedzi na twoje pytania: póki co będąc na aplikacji ogólnej i nie kontynuowanie nauki na specjalistycznej nie obliguję do zwracania stypendium. jednakże około lipca/sierpnia mają wejść dość poważne zmiany w ustawie i ta kwestia będzie całkowicie inaczej wyglądać: bowiem po aplikacji ogólnej jeśli nie podejmiesz specjalistycznej tudzież nie dostaniesz się na nią będziesz musiał odpracować stypendium jako asystent w sądzie chyba ok. 3 lat. Na szczęście również słabe wyniki (mówię tu o 3) nie mają wpływu na pobieranie stypendium w tym roku egzamin odbył się w Warszawie I etap 1 X , II etap 24 X ;)
 
ivet1988 napisał:
wierz mi w KSSiP są również życzliwi ludzie, którzy sobie pomagają

Pomoc to jedno, a wyręczanie kogoś w znalezieniu jednego przepisu w podstawowej dla kształtu aplikacji ustawie to drugie... Osoba, która poszukuje takiej "pomocy" z całą pewności nie nadaje się do piastowania urzędu prokuratora lub sędziego...
 
ja bym w ogóle poczekala do wiosny, żeby zobaczyć, czy ogłoszą nabór :P
 
ivet 1988 - dziękuje za odpowiedź :) A co w przypadku gdy ktoś nie da rady i nie zaliczy aplikacji ogólnej ? Co wtedy ?
To dopytam jeszcze. Oczywiście jeśli chodzi o aktualny stan prawny. W przypadku specjalistycznej już trzeba zwracać, tak ? Także w przypadku gdy nie da rady się skończyć ?
Na ile te zmiany są pewne i realne ?

A priori - spinaj się dalej. To czy się nadaje czy nie zostanie zweryfikowane.

IslaNegra - a może nie być naboru ?
 
Czasami zastanawiam się, czy pytania zadają ludzie co ukończyli studia? Czy też absolwenci gimnazjum.
Żenada. Absolwent Uniwersytetu, czy też innej szkoły wyższej powinien umieć korzystać z Kodeksów i Ustaw.
 
W kodeksach i ustawach nie ma praktycznych uwag i spostrzeżeń..
 
grero89- chcąc wykonywać zawód prokuratora albo sędziego- musisz się wykazać inicjatywą. Tym bardziej, że dziś wymaga to absolutnie minimum wysiłku. Wystarczy- przeczytać wcześniejsze posty na forum, przejrzeć google, czy też zajrzeć na stronę KSSiP, a wszystkiego się dowiesz. Sam w ostatnim czasie szukałem informacji na ten temat i w wyżej wymienionych źródłach jest ich aż nadto. Poza tym w ustawie wszystko masz jak na dłoni... Wystarczy trochę poszukać (zrób to dla własnego dobra)- nie oczekuj, że ktoś będzie Ciebie całe życie prowadził za rękę.
 
Dobrze, takie masz zdanie. Ale być może ktoś ma inne i chce pomoc. Mam prawo zapytać, ktoś ma prawo odpowiedzieć, bez względu na to co myśli ktoś inny.
 
Ghust napisał:
grero89- chcąc wykonywać zawód prokuratora albo sędziego- musisz się wykazać inicjatywą.

Wedle mojego rozeznania (tak też wynika z ustawy) kssip kształci kandydatów na asystentów sędziów oraz na asesorów prokuratorskich(prokuratorów).
Innych miejsc pracy w sądach niż asystenci sędziów nie ma ! zaś cały korpus sędziów jest systematycznie zmniejszany, przez wygaszanie etatów i tzw. likwidacje sądów polegającą m.in na przenoszeniu sedziów, tam gdzie są potrzebni bez tworzenia nowych etatów.
Zaczęło natomiast brakować kandydatów na asystentów sędziów, dlatego m.in powstał kssip, a teraz doraźnie proponuje się wprowadzić coś a la aplikacja ogólna pod nazwą staż asystencki we wszystkich sądach w oparciu o program aplikacji ogólnej, tyle że szkolenie ma być na miejscu orazniowane nie w krak, ale w sądach apleacyjnych a wszystko kordynowane prze kssip. Zdaje się że ustawa realizująca te zamierzenia jest już w 2-gim czytaniu, za dwa miesiące już pewnie będzie obowiązywać.
 
Zdaje się że ustawa realizująca te zamierzenia jest już w 2-gim czytaniu, za dwa miesiące już pewnie będzie obowiązywać.

Pierwsze czytanie zakończyło się przerwaniem prac i skieorwaniem do BAS po opinię, bo projekt nie zawierał przepisów przejściowych. W ustawie głównie chodzi o obniżenie wymogów dla asystentów, a jak wejdzie to już nikt nie będzie wiedziała po co ma być KSSiP, bo prawda jest taka, że kiedyś szkolenia w apelacjach odbywały się bez niego. Generalnie pozyjemy zobaczymy.
 
grero89 napisał:
To czy się nadaje czy nie zostanie zweryfikowane.

I to o wiele szybciej niż Ci się wydaje, o ile nie zmienisz swojego roszczeniowego podejścia...

medicus.s napisał:
Wedle mojego rozeznania (tak też wynika z ustawy) kssip kształci kandydatów na asystentów sędziów oraz na asesorów prokuratorskich(prokuratorów). Innych miejsc pracy w sądach niż asystenci sędziów nie ma !

Twoje rozeznanie nie jest zatem zbyt wielkie... Asesura prokuratorska jest (i była również przed wprowadzeniem ustawy o KSSiP) obligatoryjnym etapem pomiędzy aplikacją a etatem prokuratora. Podobnie było w przypadku sędziów aż do sławetnego orzeczenia TK. Obecnie po zdaniu egzaminu w ramach aplikacji sędziowskiej aplikanci odbywają staż na stanowisku referendarza, zaś po jego zakończeniu mogą się ubiegać o etaty sędziowskie w konkursach. Co zaś do stanowisk sędziowskich - nie wiem skąd bierzesz swoje rewelacje - bodajże w listopadzie w samej Warszawie ogłoszono konkurs na coś około 60 etatów...
 
"Rewelacje" A co tu jest nowego...? nie przeczę, że asesura prokuratorska jest była i będzie. Tu nic się nie zmieniło i chyba nie zmieni. Natomiast droga do zawodu asystenta sędziego obecnie wiedzie tylko przez kssip. Co być może ulegnie zmianie, o ile ustawa o której wspomina IslaNegra zostanie uchwalona.
Owe 60 etatów dla sędziów w wawie, (dokładanie 62) o których piszesz, na dowód tego, że nie zmniejsza się ilości sędziów w sposób systemowy,to przypomnę Ci, że aż taka liczba (62), to upraszczając wynik dwóch lat wykradania (wygaszania) etatów na prowincji. Po prostu sędzia np. w Brzuchowicach osiąga wiek emerytalny i idzie w stan spoczynku, wówczas jego etat z Brzuchowic wędruje do warszawy. W minionym roku na prowincji, tj. poza warszawą obsadzono tylko 17 zwolnionych etatów w sądach rejonowych. Resztę wygaszono lub przeniesiono do warszawy. Wszystkie informacje są na stronie KRS-u. W MS działa specjalne Biuro Etatyzacji Sądownictwa, które ustala, gdzie się da wygasić etat sędziowski. Efektem prac tego biura była też likwidacja 79 sądów. To oni pozabierali lub powygaszali w tych sądach etaty, w ten sposób utrzymywanie sądów z tak małą kadrą stało się nieopłacalne.
Co do owego stażu aplikantów na stanowisku referendarskim, jak już być może wiesz, ten etap aplikacji ulega likwidacji, wcześniej zlikwidowano ten staż asystencki, który też miał trwać 18 miesięczny. Po prostu uznano, że aplikant jest już przygotowany do zawodu asystenta i nie jest mu potrzebny dodatkowy staż. Obecnie zrezygnowano też ze stażu referendarskiego uznając, że wcześniejsze przewidywania co do potrzeby zatrudnienia nowych referendarzy się nie sprawdziły i obecnie nie ma tylu etatów, stąd nie ma potrzeby szkolić w tym zakresie. Staż asystencki zlikwidowano we wrześniu zeszłego roku, a referendarski jest w trakcie likwidacji, zresztą nikt się na niego jeszcze nie załapał, więc nikt nic z tego powodu nie traci. Ustawa likwidująca staż referendarski ma zacząć obowiązywać w sierpniu 2013 jeszcze przed pierwszym w historii Kssip-u egzaminem końcowym aplikantów. To wiadomości powszechnie znane. Aha, według tej ustawy aplikanci po zakończeniu aplikacji nie mogą ubiegać się, po jej pomyślnym zakończeniu o etat sędziowski. Warunki zostały bardzo podwyższone w górę. Zresztą jest wielu chętnych do zawodu sędziego a miejsc bardzo nie wiele. Około 3000 osób po starej aplikacji sądowej czeka. Wkrótce Warszawa się nasyci, a wówczas etaty nie będą już przenoszone, tylko likwidowane, tak jak zlikwidowano te sądy. Przypomnę, że jesteśmy drugim w Europie krajem, z największą ilością sędziów. Pierwsi są Niemcy. Stąd od czasów Ministra Ćwiąkalskiego trwa akcja zmniejszenia ilości sędziów. To ten minister zresztą jest autorem ustawy o kssip. Już wówczas dostrzeżono, że maleje liczba osób, które spełniają wymogi by zostać asystentem. Stąd kssip. W ustawie wręcz napisano, że aplikanci przygotowywania są do objęcia funkcji asystenta sędziego.
Jedyne stanowiska pracy na których można by zatrudnić aplikantów po ukończeniu aplikacji to stanowiska asystentów, w tej chwili jest wolnych blisko 300 miejsc a MS zamierza utworzyć nowe, bo tu są duże potrzeby, rzeczywiście trzeba odciążyć sędziów. To samo dotyczy absolwentów "starej", aplikacji sądowej (tej z przed powstania kssip-u).
 
To jest akurat prawda, ze jeśli są jakieś teoretycznie nowe etaty, to tylko w Warszawie, zresztą nowe są tylko pozornie. Generalnie prawdziwie nowych etatów raczej nie będzie, ciągle konsekwentnie mówi się tylko o nowych etatach asystentckich.

Jedyne stanowiska pracy na których można by zatrudnić aplikantów po ukończeniu aplikacji to stanowiska asystentów, w tej chwili jest wolnych blisko 300 miejsc a MS zamierza utworzyć nowe, bo tu są duże potrzeby, rzeczywiście trzeba odciążyć sędziów.

To oczywiście prawda, tylko, ze tamten projekt prawdopodbnie wejdzie w życiu. Akurat wiem co było na tamtym posiedzeniu komisji. Prace zostały wstrzymane tylko dlatego, ze nie ma przepisów przejściowych obejmujących osoby, które już pracuja na tym stanowisku. Po prostu projekt stwierdza, ze kazdy ma pracować 8 lat, żeby podejść do egzaminu nawet osoby, które już były asystentami i mialy zagwarantowano prawo wcześniejszego startu. Posłowie stwierdzili, ze brak przepsiów przejściowych jest niesprawidliwy. Tylko o to chodzi, natomiast sama idea obniżenia wymagań jest popierana tak naprawdę przez wszytkich, przez ministerstwo, posłów oraz sędziów. Wtedy aplikacja ogólna stanie się bezcelowa.
 
czy sa jakies plany zlikwidowania apl. ogolnej..?
 
To jest bardzo ciekawa sprawa. Takie plany na pewno były w zeszłym roku, ale potem ta sprawa ucichła, jednakże jeśli wejdzie nowelizacja o asystentach, to trudno będzie znaleźć uzasadnienie dla istnienia ogólnej. Opinia Krajowej Rady Sądownictwa jest bardzo rozsądna http://www.krs.pl/admin/files/201569.pdf Ostatni akapit.
generalnie ministerstwo milczy na ten temat, za to konsekwentnie prze do zmniejszenia wymagań dla asystentów. Zdaniem moim i KRS po tej nowelizacji ogólna nie będzie spełniać żadnych istotnych funkcji :P
 
Moim zdaniem aplikacja ogólna nigdy nie miała realnie kształcić asystentów (ani tym bardziej referendarzy), a już szczególnie od czasu, kiedy na aplikacje specjalistyczne dostaje się 150 osób z 200. Jeśli będą chcieli, spokojnie mogą pozostawić obecny model. Dla tej garstki osób, która skończy ogólną i zechce zostać asystentami miejsce powinno się znaleźć, tym bardziej jeśli osoby te będą zwolnione z odbywania stażu asystenckiego.

KSSiP może też uzasadniać pozostawienie ogólnej tym, że dzięki niej udaje się wyselekcjonować najlepsze osoby na aplikacje specjalistyczne (wiadomo, że całoroczne sprawdzanie umiejętności wygląda inaczej niż egzamin wstępny). Inna sprawa, że przyszłym kandydatom życzyłbym raczej bezpośredniego naboru na aplikacje specjalistyczne - takie jednoroczne zawieszenie, nerwowe oczekiwanie na limity miejsc itd. to nic fajnego.

Przy czym jeśli ma się odbywać nabór bezpośredni na sędziowską i prokuratorską, jedyną sensowną opcją jest zawieszenie go na rok, do czasu aż aplikanci 4 rocznika dostaną się na aplikacje specjalistyczne. Ciężko powiedzieć, który układ będzie dla was korzystniejszy.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra