Dług w firmie PRESCO INVESTMENTS s.a.r.l. czy przedawniony??

  • Autor wątku Autor wątku remie
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam.
Mam również problem z firmą Presco. Moja sprawa jest troszkę inna. W 2002 roku zgubiłam dowód osobisty, prawo jazdy, dokumenty samochodu. Wyrobiłam sobie nowe dokumenty za powód podając ich zagubienie. W 2010 roku odezwała się firma Presco żądając odemnie zapłaty za Cyfra+, którego nigdy nie miałam, ani też nigdy nie podpisywałam z nimi umowy. Pisma oczywiście lądowały w koszu. W czerwcu tego roku dostałam nakaz zapłaty z e-sądu Lublin. Oczywiście udałam się do prawnika, który napisał sprzeciw, powołując się na prawdopodobieństwo posłużenia się moimi zagubionymi dokumentami. Sąd sprzeciw przyjął, a do mnie po pewnym czasie przyszedł pozew z sądu. Wraz z nim otrzymałam również pismo napisane przez pełnomocnika Presco, w którym pisze, że zagubienie dokumentów nie jest wytłumaczeniem, i że przez jakiś czas były płacone rachunki przeze mnie, które niby miałam otrzymywać. Ja nigdy żadnych rachunków od nich nie dostałam, żadnych not ani ponagleń. Dopiero informacja z Presco uświadomiła mi, że była na moje konto wzięta Cyfra+. Dodam tylko, że umowa była zawiązana wg. informacji Presco w 08.2004 r, a zerwana w 03.2005 r. Jak mam się bronić w sądzie? Nie mam żadnych dowodów na to, że to nie ja podpisywałam umowę poza zaświadczeniami z urzędu o utracie dokumentu. Czy mogę prosić sąd o okazanie tej umowy, którą niby zawiązałam? Chciałabym zobaczyć na jaki numer dowodu osobistego była wzięta, bo Presco o tym nic nie pisze.Czy mogę wystąpić o ekspertyzę grafologa? Czy jest w ogóle szansa na wygranie tej sprawy? A może podnieść zarzut przedawnienia? Przychodzą mi również wezwania z Ultimo, również dotyczą Cyfral+, więc nie wiem, czy to zupełnie coś innego, czy Cyfra odsprzedała dwa razy ten sam dług? Pomocy!
 
Ostatnia edycja:
Witam,
O tym że mam coś zapłacić firmie Presco I. dowiedziałem się w pracy kiedy to komornik zajął moją wypłatę. Wcześniej nie otrzymałem żadnych pism ani wezwań ponieważ wszystko było wysyłane na adres mojego poprzedniego zameldowania gdzie nie mieszkam (nie jestem zameldowany od 04.2008 ) a z tego co ustaliłem sprawa w sądzie w Lublinie była w październiku 2010. Co w tej sytuacji mogę zrobić ? Czy przysługuje mi jakieś odwołanie ? Czy powinienem zgłosić ten fakt komornikowi który zajął moją pensję ?
W moim przypadku jest to kwota 1600zł gdzie ponad połowa to odsetki i opłaty różnego rodzaju gdybym wiedział wcześniej że jest prowadzone takie postępowanie mógłbym zareagować.
 
Dzisiaj dostałem pozew z e-sądu:D jestem pod wrażeniem. Rozwalił mnie zwrot :
"Nakaz zapłaty został wydany na podstawie twierdzeń powoda, niezweryfikowanych na podstawie dowodów przez sąd

Sprawa dotyczy roku 2002, więc :
- po pierwsze mamy przedawnienie,
- po drugie, nigdy nie podpisywałem umowy z CANAL+,
oczywiście kwestia udowodnienia, że byłem Klientem CANAL+ spoczywa na powodzie. Miałem umowę z WIZJĄ i nie przyjąłem warunków CANAL +. Umowa z WIZJĄ była zawarta w formie pisemnej i wszelkie zmiany umowy wymagają zachowania formy pisemnej.
W ogóle nie rusza mnie ten temat złożę sprzeciw i koniec. Chciałem odnieść się do kwestii dekoderów po byłej WIZJI. Za te dekodery były pobierane kaucje lub funkcjonowały jako zabezpieczenie weksle. Mój weksel zginął.
- Proszę oddać dekoder !!!
- Proszę oddać weksel.
- Nie mamy weksla,
- Nie mam dekodera.
I firma Presco może sobie potupać nóżkami:tuptup:
 
Ostatnia edycja:
tomborlew napisał:
Miałem umowę z WIZJĄ i nie przyjąłem warunków CANAL +. Umowa z WIZJĄ była zawarta w formie pisemnej i wszelkie zmiany umowy wymagają zachowania formy pisemnej.

Twierdzenie równie bezsensowne jak takie, że skoro podpisywałeś umowę z "Erą", to nie uznajesz roszczeń "T-mobile".
 
Flicka przeczytaj dokładnie. Nie przyjąłem warunków. Nie odpowiadała mi cena za abonament, była za wysoka. Przejęcie ERY nie powodowało zmiany warunków dla dotychczasowych Klientów. Wyobraź sobie sytuację, że po przejęciu Twój abonament wzrasta o 300% :evil:
Cena jest istotnym warunkiem umowy. Zmiana ceny musi zostać zaakceptowana przez Kupującego.
pozdrawiam
 
Czy zmiana marki wiązała się również ze zmianą ceny?

Zmiany umowy nie wymagają formy pisemnej. Mogłeś zatem milcząco przyjąć nowe warunki. I nie zacieraj tak rąk, bo ci to nic nie da. Zmiana Ery na T-mobile to tylko zmiana marki, nie zmienia się strona, z którą zawarłeś umowę (tu: Polska Telefonia Cyfrowa sp. z o.o.) i zapewne tak samo było ze zmianą nazwy WIZJA na CYFRA+, na pewno bowiem nie zawarłeś umowy z WIZJA, ponieważ nie istnieje taka firma.
 
Masz rację co do tego, że WIZJA i CANAL + to dwie rózne firmy. Ja właśnie miałem umowę z WIZJĄ, bo taka firma istniała, a umowa została zawarta w formie pisemnej
Kodeks cywilny

Art 77§ 1. Uzupełnienie lub zmiana umowy wymaga zachowania takiej formy, jaką ustawa lub strony przewidziały w celu jej zawarcia.

Dlatego zmieniając cenę musisz uzyskać na taką zmianę akceptację Klienta.

http://www.internetstandard.pl/news/22025/Wizja.TV.i.Cyfra.juz.razem.html
 
Nie mogłeś zawrzeć umowy z WIZJA, ponieważ nie jest to nazwa przedsiębiorstwa. Z kim zatem zawierałeś umowę?

art. 77kc - czy umowa przewiduje tylko zmiany pisemne?
 
WIZJA jest skrótem. Nie pamiętam jak oni się dokładnie nazywali, na pewno nie był to CANAL +.
Co do treści art. 77 przeczytaj go dokładnie. Uzupełnienie lub zmiana....
Umowa z TV WIZJĄ zawarta w formie pisemnej określała m.in. :
- wykaz kanałów TV w abonamencie,
- cenę za abonament.
ponieważ ani cena abonamentu, ani zakres kanałów nie odpowiadał mi, nie podpisałem aneksu do umowy i nie przyjąłem oferty CANAL +.
 
Chciałem zapytać wszystkich, którzy otrzymali nakazy z e-sądu z Lublina.
Kto z Was ma nakaz podpisany przez sędziego lub referendarza ?

Mój jest bez podpisu.

Wyrok, którego sentencji skład sądu nie podpisał, nie istnieje w
znaczeniu prawnoprocesowym także wówczas, gdy został ogłoszony.



Uchwała z dnia 26 września 2000 r., III CZP 29/00

Przewodniczący: Sędzia SN Jacek Gudowski (sprawozdawca)
Sędziowie SN: Marian Kocon, Maria Grzelka

Sąd Najwyższy przy udziale Prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra
Wiśniewskiego w sprawie z powództwa Miejskiego Przedsiębiorstwa
Komunikacyjnego S.A. w K. przeciwko Andrzejowi K. o zapłatę, po rozpoznaniu na
posiedzeniu jawnym w dniu 26 września 2000 r. zagadnienia prawnego
przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Krakowie postanowieniem z dnia 25
kwietnia 2000 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 390 § 1 k.p.c.:
,,Czy brak podpisu pod ogłoszonym orzeczeniem wydanym przez sąd w
składzie jednoosobowym rodzi skutek nieważności postępowania, czy też może być
traktowane w kategoriach uchybienia procesowego nie rodzącego tego rodzaju
konsekwencji ?"

I co teraz ?
 
witam ,
mam poważny problem,otrzymałem dzisiaj pismo od komornika w sprawie zajęcia na podstawie tytułu wykonawczegoz z dnia 18-04-2011.
Najdziwniejsze jest to że nic wcześniej nie przyszło,niemam pojęcia o co chodzi
,moge sie jedynie domyślać że o canał+.
Jak dobrze pamiętam to sprawa z przed 11lat.
Ale co mam teraz zrobić z tym komornikiem ,jak sie mam odwołac.
prosze pomóżcie
 
Ostatnia edycja:
Witam!

w dniu dzisiejszym odebralem na poczcie pismo komornika w sprawie egzekucyjnej wierzyciela Presco Inv..., prowadzonej na podstawie tytulu wykonawczego:
Nakaz zaplaty w postepowaniu upominawczym Sad Rejonowy w Lublinie XVI wydzial cywilny z dnia 20-05-2011, podana sygnatura akt, zaopatrzony w klauzule wykonalnosci z dnia 12.08.2011.

Komornik Sadowy przy sadzie rejonowym w Warszawie dolaczyl nastepujace odpisy pism, z ktorymi w dniu dzisiejszym zapoznalem sie po raz pierwszy, bo byly wysylane na adres, pod ktorym nie mieszkam od wielu lat:
-zadanie udzielenia wyjasnien,
-zawiadomienie o wszczeciu egzekucji,
-zajecie wierzytelnosci w US,
-postanowienie o kosztach zastepstwa adwokackiego,

oraz pisma z dnia 29.11.2011
-zajecie wierzytelnosci w moim obecnym US,
-zajecie wynagrodzenia u pracodawcy.

Wg tych pism zasadzono ode mnie na rzecz wierzyciela ponad 2000zl z tego ponad 3/4 to odsetki i roznego rodzaju koszty.
Nie mam pojecia czego dotyczy to zadluzenie. Byc moze Canal+ z konca lat 90tych, na co wskazywalaby kwota odsetek.
Prosze o pomoc co robic, czy isc do komornika i wyjasniac sprawe czy pisac do sadu w Lublinie jakies odwolanie i powolywac sie na przedawnienie.

Z gory dzieki za pomoc.
 
Witam, pomóżcie mi!
Mam problem i nie wiem co z nim zrobić. Dnia 9.12.2011r. dostałem nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym z sądu. Dotąd nie dostawałem żadnych powiadomień. Sprawę przejęła firma PRESCO. Jest to jakiś rachunek za telefon z 2007 roku. razem z odsetkami 1200zł. Odpis pozwu z dnia 21.09.2011r. odpis nakazu zapłaty z dnia 29.11.2011r. Firma PRESCO na podstawie umowy cesji wierzytelności z dnia 21.05.2009r. przejęło od firmy CETELEM prawo do wierzytelności wobec mnie. Co mam zrobić? Czy to jest może dług przedawniony? Proszę o pomoc.
 
Ludwik75 - wniosek o przywrócenie terminu
piecka81 - sprzeciw z zarzutem przedawnienia
 
U mnie bardzo podobna sytuacja do Pana Ludwik75 (kilka postow wyzej), juz wiem, ze mam wystosowac wniosek o przywrocenie terminu. Tylko co z komornikiem? Z tego co czytam na pismie w ciagu 7dni beda przeprowadzone (na moj koszt) czynnosci poszukiwania mojego majatku?
Czy mam w jakis sposob poinformowac komornika, o tym, ze skladam wniosek o przywrocenie terminu. Zreszta tak szczerze to nie mam pojecia skad sie wziela moja wierzytelnosc. Myslalem, ze to jakis zalegly mandat, jednak kwota (700zl + ponad 2x tyle kosztow i odsetek) wskazuje na cos zupelnie innego.

Z racji tego, ze mieszkam poza granicami kraju i musze na poczatku stycznia wracac do domu - szukam tez prawnika, ktory moglby skutecznie dzialac w moim imieniu.
 
Witam serdecznie. Jestem Jan NOWAK a moja żona Anna KOWALSKA-NOWAK. Firma PRESCO przysyła pisma adresowane do Anny NOWAK. Listy zwykłe są nieistotne ale ostatnio dziecko nieświadomie odebrało polecony. Dług nie istnieje ( nie mam dowodu zapłaty ale sprawa jest przedawniona – dotyczy 2004 roku). Straszą wpisem do rejestru dłużników , oddaniem sprawy do sądu ewentualnie komornikiem i kosztami. Czy w związku z tym jeśli przyjdzie pismo z sądu do Anny NOWAK to można legalnie odpowiedzieć że taka osoba pod tym adresem nie mieszka i listu nie odebrać ?
 
Witam!
Mam podobny problem jak wyzej wymienione le nieco inne pytania, na ktore nie znalazlam odpowiedzi na tym forum, wiec proze o pomoc.

Wczoraj, na moj stary adres zameldowania i na panienskie nazwisko zostal dostarczony listem poleconym Nakaz Zaplaty w postepowaniu upominawczym.
List odebrala moja mama - ma takie samo imie i nazwisko (!). Ma inny pesel oczywiscie, ale ten nie widnieje na kopercie.
Nie jestem zameldowana ani nie przebywam pod tym adresem od dziewieciu - dziesieciu lat (nie pamietam dokladnie). Nie mieszkam w Polsce od 2004 roku, od 2010 roku nie jstemrowniez zameldowana nigdzie w Polsce.

Sprawa dotyczy rzekomo niezaplaconych 3 faktur za tel. komorkowy, za okres wrzesien - listopad 2002. Faktury te, a takze:
Dulikat umowy cesji wierzytelnosci z sierpnia 2003
Duplikat zawiadomienia o cesji z sierpnia 2003
Duplikat umowy cesji wierzytenosci z grudnia 2006
Duplikat zawiadomienia o cesji z grudnia 2006
Duplikat czesciowego wykazu wierzytelnosci do umowy z sierpnia 2003
Duplikat czesciowego wykazu wierzytelnosci do umowy z grudnia 2006
zostaly przedstawione w SR jako dowody.

Pozew do SR wniesiono w listopadzie 2011.

Widze trzy rozwiazania i chcialabym skonsultowac, ktore z nich jest najlepsze w mojej sytuacji:
1) Odwolc sie od decyzji SR z powdu przedawnienia dlugu
2) Zaplacic naleznosc (nie chce sie tu rozwodzic, ale te faktury nie powinny byc wogole wystawione, gdyz wczesniej rozwiazalam umowe abonamentowa z Polkomtelem. Ale teraz nie mam na to zadnych dowodow po tylu latach. Tak czy owak, mimo tego ze kwota nie jest wysoka, wolalabym nie placic za cos za co nie powinnam od poczatku.
3) Odeslac otrzymany Nakaz Zaplaty (tzn. mama by go odeslala) z wyjasnieniem, ze list dostarczono osobie nie zwiazanej ze sprawa, a pozwany nie mieszka pod tym adresem (osobiscie wybralabym ta opcje ale potrzebuje porady, czy jest to rzeczywiscie sluszna decyzja i jaki moglaby miec ewentualny wplyw na dalszy bieg sprawy. Nie chce aby moi rodzice byli nekani przez komornika.

I jeszcze jedno pytanie: Czy mozna odniesc sie do Art. 499, ktory mowi, ze nakaz zapłaty nie może być wydany, jeżeli według treści pozwu miejsce pobytu pozwanego nie jest znane albo gdyby doręczenie mu nakazu nie mogło nastąpić w kraju.
W sumie, wg tresci pozwu miejsce pobytu jest znane, ale tak w rzeczywistosci nie jest.

Z gory dziekuje za pomoc i komentarze.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra