Witam,
Nie chcialem zasmiecac, ale moze wniose jakis dodatkowy odcien szarosci. Moj ojciec dostal pismo od komornika. Powiadomienia dochodzily na zly adres. Rodzice przeprowadzili sie w 2006 roku, natomiast zalegle faktury z TELE2 sa za luty i grudzien 2007 z poprzedniego adresu!!!. Zly adres, odlegle miesiace (wartosc 122zl, ale z komornikiem itp wychodzi ok 700zl). Wogole nie kojarza podpisywania zadnych umow z TELE2. Od Presco dowiedzialem sie, ze maja tylko te 2 faktury, ale inni windykatorzy moga miec inne. Pytalem, czy maja umowe, ale nie maja i zgodnie z prawem nie musza miec, bo pomijajac terminologie prawna - wierza TELE2, ze te faktury sa prawdziwe. Dopytywalem Netii (z innych watkow wiadomo, ze spadkobiercy prawni TELE2) czy maja jakas umowe to odpowiedzieli, ze teraz moj ojciec jest klientem Internetii, a nr starych faktur nie maja w systemie. Korespondencja z Internetia w toku bo na razie jakies automatyczne odpowiedzi. Wlos sie jerzy na glowie, ze jestesmy klientem czegos o czym nie mamy pojecia. Przez caly czas mamy tylko umowe z TPSA. Lost in translation.., ale olal na razie.
1. pytanie to czy jesli nikt nie jest w posiadaniu umowy, czy mozna podniesc zarzut braku wagi oskarzenia (czy jak to sie poprawnie nazywa) - a pytam dlatego, ze doszukuje sie coraz wiekszego cwaniactwa ze strony windykatorow, polegajacego na tym, ze wnoszac w sprzeciwie tylko o przedawnienie - narazam sie na przyznanie, ze zobowiazanie istnialo (w ktoryms paragrafie kpc jest: "..pod rygorem utraty.." - prawnicy na tym forum pewnie cos skojarza). Czyli ja "uprawomocnie" ze zobowiazanie istnialo, a oni beda wyciagac nowe faktury. To juz moje wlasne improwizacje na temat na ktorym sie nie znam, ale o zarzucie braku wagi sugerowal mi radca prawny w darmowej poradzie w Olsztynie. Najprawdopodobniej istnieja tylko te 2 faktury i wiecej nie bedzie, ale cala sprawa jest bardzo sliska. W kazdym razie uprzejmie pytalem w Presco czy maja wiecej spraw w toku to mi powiedzieli ze nie.
2. pytanie, a wlasciwie upewnienie - radca prawny sugerowal, ze nie ma sensu wnosic SPRZECIWU od zaplaty teraz tylko po przywroceniu terminu bo od razu zostanie odrzucony, mimo iz mu sugerowalem z moja wiedza z tego forum, ze ludzie jednak wnosza. watek jest bardzo dlugi i chyba najlepiej czytac tylko posty Rafala_26 no ale zeby sie zorientowac co jest wartosciowe to trzeba najpierw przeczytac wiekszosc, a pamiec ludzka jest ograniczona. wiadomo, ze wszystko jest proste jak juz sie to wie.
w kazdym razie sprzeciw powinienem wniesc od razu i sad wykorzystujac ekonomike procesu (jesli dobrze pamietam) moze moj sprzeciw uznac?
3. w poboczych watkach Rafal pisal, ze teraz nie ma sensu pisac skargi na postanowienie referendarza o KLAUZULI WYKONALNOSCI, bo sprawy sa zatkane w e-sadzie. jest to jednak najwygodniejsza opcja na zatrzymanie egzekucji komorniczej wiec chyba w moim przypadku warto ciagle wysylac??, tym bardziej, ze rodzice sa bezrobotni wiec komornik nie ma czego zajmowac. maja nieduzy kawalek ziemi gdzies wiec grozi im chyba tylko wpisanie zobowiazania do ksiegi wieczystej i BIG, ale kredytow nigdy nie brali i nie beda. bo zlicytowanie ziemi chyba nie grozi? (ojciec jak to dostal na poczatku chcial po prostu isc na policje ;pp chociaz na jego obrone musze powiedziec, ze ogladalismy material informacyjny w telewizji gdzie wlasnie to sugerowali wiec moze warto to zrobic i na zasadzie sprzezenia zwrotnego ktos kiedys zainteresuje sie tymi naduzyciami prawa)
4. znowu chcialbym jeszcze upewnic sie, ze mam pisac SKARGE, nie zazalenie. w poradzie prawnej sugerowano mi ze ma byc zazalenie w zwiazku z tym, ze w liscie od komornika powoluja sie na list. post. upominawczego SR w Lublinie. ale Rafal pisal, ze na 99% bedzie to referendarz. zapomnialem zapytac przez telefon e-sad, a dzisiaj jest swieto. w razie czego jesli napisze skarge to czy z dobrej woli uwzglednia to mimo bledu formalnego?
Nadmienie, ze wycieczka do SR w Szczytnie nie dala dostepu do akt mimo przeczytania pani paragrafu. kiedy pytalem o prezesa lub jego sekretarke to sie okazalo ze tego dnia ich nie ma i nie bedzie. na stronie e-sadu zarejestrowalem tate, ale oczywiscie brak kodu i nie ma czasu na jego uzyskanie.
To glowne pytania na tym etapie na ktore mam watpliwosci, a szczegolnie to 1. Miejmy nadzieje, ze przejrzyste odpowiedzi okaza sie pomocne takze innym osoba, wiec bede wdzieczny nawet jesli komus wydaje sie, ze sie bedzie powtarzal. Z gory dziekuje