Dług w firmie PRESCO INVESTMENTS s.a.r.l. czy przedawniony??

  • Autor wątku Autor wątku remie
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Ewa, dziękuję.
Dług z 2001 roku za jakieś dwie faktury Canal+ (pierwsze słyszę:( ), dostarczone na adres nieaktualny od 3 lat. Czyli jak rozumiem zmienić powyższe pismo, dokładając wiedzę o canal+, dołożyć zdanie o przedawnieniu? A oprócz tego napisać sprzeciw, podnosząc przedawnienie?
 
wniosek o przywrócenie terminu to trzeba umotywować, ale po co rozpisywać się w kwestii sprzeciwu i pisać o przedawnieniu?
Zacięcie literackie?
 
O pochodzeniu długu nic nigdzie nie musisz pisać. We wniosku o przywrócenie terminu piszesz o tym, że nakaz został wysłany na niewłaściwy adres, a Ty w tym czasie i obecnie mieszkasz .... i dołączasz ksero dowodu z aktualnym adresem. Zarzut przedawnienia roszczenia podnosisz w sprzeciwie - we wniosku o przywrocenie to niepotrzebne.
Wniosek o przywrócenie terminu i sprzeciw do nakazu zaplaty - te dwa pisma wysyłasz razem.

lustrzana napisał:
Uzasadnienie
O wydaniu przez Sąd ww. nakazu zapłaty dowiedziałam się z pisma z dn. 6.09.2012 r. komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Ostrzeszowie Marka Stolarczyka,które otrzymałam w dniu 13.09.2012

Popraw to zdanie, aby ktoś błędnie nie odczytał, że dowiedziałaś sie 6-go
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Więc tak:
Działając w imieniu własnym wnoszę o:
1. przywrócenie mi terminu do złożenia sprzeciwu od nakazu zapłaty Sadu Rejonowego w Lublinie z dnia 26 marca 2012 r. wydanego w sprawie sygn. akt VI Nc-e .../12 z powództwa Presco Investments S.a.r.l. o zapłatę.
2. Uchylenie postanowienia o nadaniu tytułowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalności z dnia 20 czerwca 2012 r.

Uzasadnienie
O wydaniu przez Sąd ww. nakazu zapłaty dowiedziałam się z pisma z dn. 6.09.2012 r. komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Ostrzeszowie Marka Stolarczyka, które otrzymałam 13 września 2012 r. wszczynającego egzekucję oraz wzywającego do zapłaty zasądzonego świadczenia.
W powyższej sprawie nie doręczono mi nakazu zapłaty wraz z pozwem oraz pouczeniem o sposobie wniesienia odwołania (zgodnie z art. 491§3 Kodeksu Postępowania Cywilnego, który zobowiązuje Sądy do doręczenia pozwu i stosownych załączników stronom procesu). Zarejestrowałam się na stronie e-sądu, jednak nadal czekam na aktywację konta. Z informacji telefonicznej uzyskanej z Sądu Rejonowego w Lublinie wynika, że korespondencja została dostarczona na mój stary adres, nieaktualny od trzech lat.
Od listopada 2011 r. mieszkam pod obecnym adresem (...), jestem też tam zameldowana czasowo (mieszkanie wynajmowane) i na ten adres mam wystawiony dowód osobisty (stałego meldunku nie posiadam)- załączam kserokopię. Adres ten zgłosiłam od razu zarówno w Urzędzie Miasta Krakowa – dokonując obowiązkowego meldunku jak i w urzędzie skarbowym.
O toczącym się postępowaniu egzekucyjnym dowiedziałam się 13 września 2012 r. z wyżej wspomnianego pisma od komornika sądowego.
Równocześnie z niniejszym wnioskiem składam sprzeciw od nakazu zapłaty.

A oprócz tego sprzeciw - skorzystam z wzoru podanego kilka stron wstecz:

Odnosząc się do nakazu zapłaty Sądu Rejonowego w Lublinie, Wydział VI Cywilny, o którego istnieniu dowiedziałam się z pisma komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym w Ostrzeszowie Marka Stolarczyka, otrzymanego dnia 13 września 2012 r. sygn. akt Nc-e..., wydanego w postępowaniu upominawczym składam sprzeciw do wymienionego wyżej nakazu i wnoszę o:

1.Oddalenie powództwa w całości, jako bezzasadnego.

2.Przekazanie sprawy do rozpoznania do Sądu w Krakowie, jako miejscowo właściwemu.

3.Zasądzenie od powoda na moją rzecz kosztów procesu w tym kosztów postępowania procesowego.

Uzasadnienie


Sąd Rejonowy w Lublinie, Wydział VI Cywilny, nakazem zapłaty z dnia 26.03.2012 r., sygn. akt VI Nc-e ..., nakazał mi zapłatę na rzecz powoda następujących kwot:
481,30zł należność główna
764,31zł odsetki do 6.09.2012 r.
90zł koszty procesu
45zł koszty zastępstwa w procesie
Te kwoty zostały powiększone o koszty egzekucji komornika sądowego:
297,47 opłata egzekucyjna
63,28zł wydatki gotówkowe;

Należność główna jest wartością dwóch faktur Canal + z roku 2001.
Całe żądanie powoda jest przedawnione, a powództwo winno zostać oddalone.
W związku z tym wnoszę jak na wstępie.

Czy to wystarczy?
 
Ostatnia edycja:
lustrzana napisał:
A oprócz tego sprzeciw - skorzystam z wzoru podanego kilka stron wstecz:

Odnosząc się do nakazu zapłaty Sądu Rejonowego w Lublinie, Wydział VI Cywilny, sygn. akt Nc-e..., wydanego w postępowaniu upominawczym składam sprzeciw do wymienionego wyżej nakazu i wnoszę o:

1.Oddalenie powództwa w całości,
2.O uchylenie nakazu zapłaty w całości ze względu na przedawnienie roszczenia powoda wobec mnie. Tyle wystarczy.


Z wniosku o przywrócenie wyrzuć fragment gdzie cytujesz art. K.p.c , fakt rejestracji w e- sadzie i że uzyskałaś informację telefonicznie - tylko to, że nakaz został wysłany na niewłasciwy adres.
 
Ok,
czyli we wniosku o przywrócenie zmiana:
W powyższej sprawie nie doręczono mi nakazu zapłaty wraz z pozwem oraz pouczeniem o sposobie wniesienia odwołania. Korespondencja została wysłana na mój stary adres, nieaktualny od trzech lat.
Dziękuję:)!
 
ewo:

tak na marginesie - nie piszemy o uchylenie nakazu (bo to post. upominawcze) i nakaz zapłaty TRACI moc z chwilą wniesienia sprzeciwu (skutecznego); nie można więc czegoś, czego nie ma uchylać (jest to błąd merytoryczny);

Oczywiście powyższe nie ma wpływu na skuteczność sprzeciwu (tylko irracjonalność poetycka się psuje).

Najważniejsze jest dołączenie PODPISANEJ kserokopii dowodu (pamiętając, aby była czytelna i najlepiej powiększona). Podpisanej za tzw. zgodność z oryginałem, bo może trafić się ortodoks i uzna (zresztą zgodnie z prawem), że niepodpisane ksero jest tylko zdjęciem czegoś, co nie musi oddawać obecnej rzeczywistości.
 
witam ponownie,
po kolejnym pismie, e-sad wydal postanowienie 2012.09.05 w ktorym 1)stwierdza skuteczne wniesienie sprzeciwu i utrate mocy nakazu w calosci oraz 2) przekazuje rozpoznanie sprawy do SR w Krasniku; te informacje uzyskalem bezposrednio poprzez konto internetowe w e-sadzie,bo nadal nie dostalem tego postanowienia listownie.
Natomiast 17 wrzesnia dostalem pismo od komornika o postanowieniu na wniosek wierzyciela tzn.ze postanowil na wniosek wierzyciela postepowanie egzekucyjne wszczete przeciwko dluznikowi umorzyc ale obciazyc mnie kosztami egzekucyjnymi

w pouczeniu przeczytalem ze przysluguje mi skarga na czynnosci komornika do SR.nie chce placic zadnych kosztow,bo nikt im nie kazal tego wysylac, dlatego zloze skarge tylko nie wiem czy ma ona byc do e-sadu czy do Krasnika?

z gory dziekuje za pomoc
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
założyłam konto w e-sądzie 2 tygodnie - w jaki sposób można podejrzeć tam co się*dzieje ze sprawą? próbuję wpisywać*sygnaturę*akt, ale filtr nie filtruje żadnych wyników. W której zakładce się*to sprawdza? (wniosek o przywrócenie terminu i sprzeciw wysyłałam tradycyjnie pocztą).
 
przeczytalem ze za skarge na czynnosci komornika jest stala oplata 100zl, koszty egzekucyjne ktorymi mnie obciazono sa troche nizsze tzn.ok.70zl. lepiej zaplacic? i czy to na pewno bedzie koniec? a co z kosztami ktore ja tez ponioslem np. za wysylanie listow poleconych?

blagam poradzcie
 
Wpisujemy kod dostępu zgodnie ze wskazówkami ze strony esądu (może warto trochę pomęczyć oczka i główkę?!).

krisie - wybór należy do Ciebie. Koszty wysyłania listów będą Ci zwrócone o ile wniosłeś o to i przedstawiłeś spis w sądzie wł. ogólnej. Oczywiście nie ma tu jednej stałej praktyki i niektóre sądy nie zasądzają kosztów, jeśli umarzają postępowanie z uwagi nie usunięcia braków przez powoda (zresztą nie raz już to oceniałem negatywnie).
 
rafal_26 napisał:
Koszty wysyłania listów będą Ci zwrócone o ile wniosłeś o to i przedstawiłeś spis w sądzie wł. ogólnej.
Koszty wysyłania listów - to znaczki pocztowe.
Ale przecież pozwany mógł w czasie spaceru w parku albo na plaży znaleźć te znaczki i przykleić na listy. A wtedy zwrot tych kosztów mu się nie należy - bo ich nie poniósł.

Należy zatem pobrać na poczcie imienny rachunek za zakup znaczków i przedłożyć ten rachunek w sądzie a wtedy sąd nie powinien mieć wątpliwości.
To samo dot. kopert pocztowych, kserokopii i innych.
 
Pisma do sądu wysyłamy zwykle listem poleconym z potwierdzeniem odbioru. Otrzymujemy wówczas potwierdzenie nadania przesyłki poleconej, a tam jest podana opłata.
 
Bedek napisał:
Koszty wysyłania listów - to znaczki pocztowe.
Ale przecież pozwany mógł w czasie spaceru w parku albo na plaży znaleźć te znaczki i przykleić na listy. A wtedy zwrot tych kosztów mu się nie należy - bo ich nie poniósł.

Zaje*bista logika ;) Zwrot opłat sądowych też się nie należy, bo strona mogła znaleźć pieniądze w lesie, LOL
 
Witam
Mnie udało się pozytywnie zaskarżyć komornika o wspomniane we wcześniejszych wątkach jakieś 50 zł. , którymi bezpodstawnie komornik obciążył moją osobę.
Wpłacone do Sądu 100 zł otrzymałem pocztą od PRESCO bez żadnej ingerencji z mojej strony. A myślałem, że będę musiał pisać kolejne pisma.
Niemniej jednak nadal nie wiem co z rozprawą w sądzie. Od lutego cisza. Dostałem tylko informację, że przyszlo coś z Sądu, ale o DZIWO na adres, który był od początku wskazywalem jako błędny i na tej podstawie podnosiłem zarzut, w całej tej sprawie. Czyzby sąd był, aż tak niekompetentny, że wyslał coś na adres, na który przez 10 lat wysyłało PRESCO?! Oczywiscie nie odebralem tej korespondencji. Czy sąd mógl jakoś zaocznie tą sprawe zakończyć bez mojej wiedzy i bez wezwania mnie żebym mógl podnieśc zarzut przedawnienia? czy mogli uznac moje pisma w których tenże zarzut był podnoszony bez wzywania mnie?
pozdrawiam i dziekuje
 
Nieodebrałeś pisma - świetna logika postępowania.

Może to był nowy pozew??
 
Witam wszystkich serdecznie

Tak jak większość piszących otrzymałem od komornika zawiadomienie o wszczęciu egzekucji komorniczej. Sprawa moja toczyła się w normalnym sądzie rejonowym ale chociaż nie zmieniałem adresu zameldowania nie otrzymałem powiadomienia o postanowieniu sądu. Nie wiem czy moja sprawa się przedawniła. Wiec mam pytanie:

1 napisać tylko pismo do sadu o przywrócenie terminu i o uchyleniu nadaniu tytułowi klauzuli wykonalności i czekać na odpowiedz i niech czas sobie dalej leci i wtedy ewentualnie po ich odpowiedzi napisać o przedawnieniu

2 czy od razu tez muszę napisać wniosek o przedawnieniu

pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
rafal_26 napisał:
Nieodebrałeś pisma - świetna logika postępowania.

Może to był nowy pozew??

Nie odebrałem pisma ponieważ było adresowane na adres, który jest nieaktualny, na adres który podnosiłem w sprzeciwie, że nie mieszkam na nim 10 lat a presco tam kierowało korespondencję. Z tego tytułu przywrócono mi w lutym termin do wniesienia sprzeciwu.
Gdybym odebrał korespondencję na tym adresie (na który wysłał sąd pismo), choć nie miałem jak, to zaprzeczyłbym wszystkim argumentom na które się wczesniej powoływałem i dowodom, którym sąd dał wiarę, że na tym adresie nie przebywam. Poświadczone urzędowo.
Dzięki temu wstrzymano mi egzekucję, komornik zwrócił pieniądze etc. etc.
Jak mógłbym odebrać teraz jakieś pismo adresowane na ten błędny adres? To byłby strzał w stopę.
Stąd moje zdziwienie, że ktoś z sądu kierował korespondencje na ten adres. Skoro całą sprawę z presco prowadziłem już na nowym adresie. Jestem pewien, że jest to związane z tą sprawą ponieważ taki adres na jaki wysłano korespondencje miała tylko firma presco. (nr budynku podawany przez nich nie istnieje w rzeczywistosci) O korespondencji wiem tylko dzięki informacji telefonicznej i grzecznosci byłych sąsiadów.
9.02.12 r. otrzymałem z e-sądu info że przekazują sprawe do sądu rejonowego. Od tego czasu cisza z sądu rejonowego. Jedyne co otrzymałem jeszcze to postanowienie uchylajace klazulę wykonalności i zwrot kasy od komornika, zabranej w wynagrodzenia, plus skarżyłem skutecznie komornika o kwestie dot. obciążenia kosztami. W tym temacie otrzymałem jedyne jak do tej pory pismo z sądu rejonowego uznające moją skargę. W temacie rozprawy cisza. W ubiegłym tygodniu dopiero otrzymałem informacje że na stary adres przyszło coś do mnie z sądu. Korespondencji nikt nie podjął jak wspominałem na początku. Co to mogło być? pozostaje chyba zadzwonic do sądu bo od lutego cisza.
pozdro
 
Pozostaje zadzwonić do sądu rejonowego (wł. ogólnej).

Twoja logika jest błędna.

To, że gdzieś nie mieszkasz, nie oznacza, że nie masz prawa odebrać przesyłki.

Wystarczy przytoczyć przykład syna, który założył własną rodzinę i wyprowadził się od rodziców. Rodzice wskazują, że przyszło jakieś pismo, a on odbiera. Nie znaczy to, że tam mieszka. Tak samo, jak o adresie zamieszkania nie znaczy fakt zameldowania. Sytuacje mogą być różne. Zapenwe sąd wł. ogólnej - a dokładniej pani sekretarz wykonująca decyzję sedziego, nie zauważyła, że adres z pozwu uległ zmienia, więc doręczono na adres z pozwu.

Dlatego też wracamy do pierwotnej tezy, warto zadzwonić i zapytać się opisując grzecznie całą sytuację. Najlepiej jednak wybrać się do tego sądu osobiście, chyba że pracujesz i nie masz fizycznej możliwości.
 
tomekw33 napisał:
Witam wszystkich serdecznie

Tak jak większość piszących otrzymałem od komornika zawiadomienie o wszczęciu egzekucji komorniczej. Sprawa moja toczyła się w normalnym sądzie rejonowym ale chociaż nie zmieniałem adresu zameldowania nie otrzymałem powiadomienia o postanowieniu sądu. Nie wiem czy moja sprawa się przedawniła. Wiec mam pytanie:

1 napisać tylko pismo do sadu o przywrócenie terminu i o uchyleniu nadaniu tytułowi klauzuli wykonalności i czekać na odpowiedz i niech czas sobie dalej leci i wtedy ewentualnie po ich odpowiedzi napisać o przedawnieniu

2 czy od razu tez muszę napisać wniosek o przedawnieniu

pozdrawiam

Rafal 26 podpowiesz cos?:)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra