O
olak87
Użytkownik
- Dołączył
- 09.2009
- Odpowiedzi
- 37
intrum justitia i nakaz zapłaty
Witam
Moja sprawa wygląda następująco:
Intrum twierdził, że mam dług 300zł względem polkomtel, oczywiście takowy miałam i zapłaciłam go jakieś 3 lata temu innej firmie windykacyjnej ponieważ inna firma się tym zajmowała, kiedy intrum w tym roku skontaktowała się ze mną że mam ten dług przesłałam im dowód wpłaty i wyjaśniłam , że dług ten kiedyś miała inna firma i ja go zapłaciłam, w lipcu tego roku przyszło do mnie pismo z sądu elektronicznego z nakazem zapłaty, złożyłam sprzeciw, sąd odpisał mi że sprzeciw uznaje i że nakaz zapłaty stracił moc w całości i że sprawę przenosi do sądu do mojego miasta, teraz pod koniec listopada przyszło pismo z intrum w którym posługują się tym pierwszym nakazem zapłaty,(który stracił moc) i piszą że mam to zapłacić bo inaczej skierują sprawę do komornika, skontaktowałam się z nimi przesłałam im pismo które dostałam z sądu bo oni twierdzą że nie dostali w co mi się nie chce wierzyć, oni twierdza ze mam to zapłacić i koniec,dalej w sadzie sprawy nie kontynuują .
co mam z nimi zrobić jak z nimi rozmawiać ? oni ciągle mówią ze maja ten stary nakaz zapłaty i że mam to zapłacić. Mimo że sąd jak wspomniałam jak narazie nakaz uchylił.
Witam
Moja sprawa wygląda następująco:
Intrum twierdził, że mam dług 300zł względem polkomtel, oczywiście takowy miałam i zapłaciłam go jakieś 3 lata temu innej firmie windykacyjnej ponieważ inna firma się tym zajmowała, kiedy intrum w tym roku skontaktowała się ze mną że mam ten dług przesłałam im dowód wpłaty i wyjaśniłam , że dług ten kiedyś miała inna firma i ja go zapłaciłam, w lipcu tego roku przyszło do mnie pismo z sądu elektronicznego z nakazem zapłaty, złożyłam sprzeciw, sąd odpisał mi że sprzeciw uznaje i że nakaz zapłaty stracił moc w całości i że sprawę przenosi do sądu do mojego miasta, teraz pod koniec listopada przyszło pismo z intrum w którym posługują się tym pierwszym nakazem zapłaty,(który stracił moc) i piszą że mam to zapłacić bo inaczej skierują sprawę do komornika, skontaktowałam się z nimi przesłałam im pismo które dostałam z sądu bo oni twierdzą że nie dostali w co mi się nie chce wierzyć, oni twierdza ze mam to zapłacić i koniec,dalej w sadzie sprawy nie kontynuują .
co mam z nimi zrobić jak z nimi rozmawiać ? oni ciągle mówią ze maja ten stary nakaz zapłaty i że mam to zapłacić. Mimo że sąd jak wspomniałam jak narazie nakaz uchylił.