Dług w firmie PRESCO INVESTMENTS s.a.r.l., INTRUM JUSTITIA lub innej FW cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam,
do e-sądu złożyłem już wszystkie trzy pisma (dotyczy oczywiście presco), nie mam jeszcze odpowiedzi, a za dwa dni będę musiał "sobie" potrącić z pensji to co chce komornik.
Mam więc pytanie: Jak wstrzymać tę procedurę u komornika, czy wysłać komornikowi kopie sprzeciwu, itd. które złożyłem do sądu? Czy muszę grzecznie zapłacić i później dochodzić zwrotu pieniędzy?
 
RobG Możesz wysłać, ale raczej nic to nie da, ja wysłałem i dostałem odmowną odpowiedź po tygodniu, dodatkowo jak dostałem z e-sądu odpowiedź, to po 2 tygodniach komornik przysłał mi pismo że egzekucja została wstrzymana na wniosek wierzyciela i mam zapłacić mu ( komornikowi ) za to że mnie szukał i pisał do mnie 51 zł a 55 zł mam oddać wierzycielowi za to że zlecili egzekucję komornikowi, krótko, mam pokryć koszty komornika. Także nie zdziw się jak to co Ci weźmie z wypłaty to pójdzie na koszty komornicze.
 
Może komuś przyda się informacja, że od 22 marca e-sąd weryfikuje zgodność danych adresowych pozwanego z bazą PESEL. W przypadku braku zgodności pozew nie jest przyjmowany.
 
Witam wszystkich. Sąd wydał w mojej sprawie dec. o odrzuceniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu, stwierdził skuteczne wniesienie przeze mnie sprzeciwu i utratę mocy nakazu zapłaty w całości oraz przekazał rozpoznanie sprawy do Sądu Rej.
W międzyczasie komornik zajął moje wynagrodzenie.
Czy już teraz mogę wystąpić do f-my windykacyjnej. o zwrot zajętej kwoty (łącznie z opłatami dotyczącymi egzekucji) czy poczekać na odp. SR?
 
loco1:

Nie jest do końca tak, jak piszesz. Nikt nie może zwrócić pozwu procesow, jeśli nie podasz nr pesel, czy wykażesz, że miejsce zamieszkania różni się od zameldowania.

logitech15: pisać możesz zawsze. Niektóre FW zwracają kasę, inne dopiero po rozstrzygnięciu sprawy przez sąd właściwy (umorzenie, oddalenie).
 
Nikt nie może zwrócić pozwu procesow, jeśli nie podasz nr pesel, czy wykażesz, że miejsce zamieszkania różni się od zameldowania
Tak, masz rację. Ale chociaż nastąpi odsiew pozwów, zawierających niezgodne z bazą danych i nie potwierdzone adresy.
 
Milenium napisał:
witam

A teraz pokrótce moja sprawa:

Otrzymałem dziś 13.11.2012 pismo od Komornika z sądu gdzieś tam w Polsce z dwoma pismami:
1. Zawiadomienie o wszczęciu egzekucji i wezwanie do zapłaty
2. kopia wniosku o zajęci wynagrodzenia dla mojego obecnego pracodawcy na podstawie nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym SR w Lublinie VI wydział cywilny z dnia 05.06.2012 sygnatura akt.... zaopatrzony w klauzulę wykonalności z dnia 12.09.2012r

..........................
pozdrawiam

.


Witam

podzielę się info co słychac w mojej sprawie (opisywałem ją na 1 stronie tego wątku. należność z 2005roku. Nakaz zapłaty z 06.2012)


na dzień dziejszy (koniec marca 2013) nadal sprawa w toku

W listopadzie 2012 złożyłem 3 powyższe pisma oraz dokumenty potwierdzające zamieszkanie pod innym adresem (umowy najmu, uwowa internet, korespondencję z innymi "organami władzy" na własciwy adres itd).

styczni 2013.
Sąd zarządził ustalić w jakiej dacie pismo komornika zostało potwierdzone jako odebrane rzekomo przeze mnie. (pod adresm pod którym nie mieszkam od 2009r) oraz przekazał do decyzji referndarza wniosek o przywrócenie teminu.

Komornik odesłał jakieś skany z jakimś podpisem pod odbiorem (nie moim)

lutym 2013
Sąd zarządził wprowadzić do systemu "aktualny adres pozwanego"


W tak zwanym między czasie:
- komornik zdążył zgarnąć całą kwotę z pensji i przekazać do PRESCO
- Presco przysłało pismo o zamknięciu sprawy i skreślenia mnie z którejś tam bazy dłużników.
- załatwiłem sobie kod dostępu do akt w e-sądzie.

Marzec2013
mamy koniec marca czekam na kolejne kroki Sądu.
 
Ostatnia edycja:
Milenium:

dlatego pisałem wiele razy, aby nie składać skargi na klauzulę...

loco1:

Masz rację, jest to kolejne narzędzie. Oczywiście windykatorzy mogą je łatwo obejść, ale nie będę pisał tutaj o moich pomysłach. Na szczęście po wejściu w życie nowelizacji. Mam nadzieję, że już przed wakacjami, będzie możliwość karania kombinatorów grzywną oraz w esądzie nie będzie spraw przedawnionych. Za wyjątkiem opłat za jazdę bez biletu.

Jednak będzie to miało złe skutki, gdyż esad miał jedną praktykę przywracania terminów, a z czasów przed esadem pamiętam, jak musiałem się męczyć z SRami i przywracaniem terminów.

Zapewne ów temat nie ucichnie, a zmieni adresata. Pisma będziemy wnosili do różnych sądów, które będą klepały nakaziki. Osobiście mi się to NIE podoba. Jednak esad cokolwiek by złego nie pisać, ale umożliwał szybkie ustalenie (telefoniczne), co to za sprawa, gdzie doręczono itp. W normalnym sądzie możemy o tym zapomnieć. Trzebe będzie tak jak kiedyś jeździć po całej Polsce, bo FW miały swoje ulubione sądy...

Ogólnie rzecz biorąc zmianę, gdzie przed esadem będzie można żądać tylko należności, które stały się wymagalne do 3 lat wstecz uważam za przesadzoną. Wszelkie inne zmiany (pesel w pozwie, możliwość ukarania pełnomocnika za podanie złego adresu, czy obowiązek wysyłania przez komorników pouczeń) uważam za świetne zmiany.
 
rafal_26,
problem podobny do problemu mara78. W lutym sąd odrzucił pozew Presco przeciwko mnie wobec braku dowodów, a teraz ci naciągacze znów żądają ode mnie 200 zł za dekoder, którego nigdy nie miałem, wysyłając korespondencję na zły adres. Czy mogę ich pozwać o nękanie?
 
rafal_26 napisał:
logitech15: pisać możesz zawsze. Niektóre FW zwracają kasę, inne dopiero po rozstrzygnięciu sprawy przez sąd właściwy (umorzenie, oddalenie).
Dziękuję Rafał za odpowiedź. Pytanie z gatunku raczej naiwnych jednak zapytam: w jaki sposób odbywa sie rozstrzyganie sprawy? Czy musi się odbywać w obecności stron? Jeżeli nie to czy zostanę o tym powiadomiony? Jak długo może trwać taka procedura?
 
Przed s. wł. ogólnej umorzenie zapada na posiedzeniu niejawnym, zostaniesz zawiadomiony o umorzeniu. Jeśli powód uzupełni braki, sąd wyznaczy termin rozprawy, na który MOŻESZ się stawić.
 
loco1 napisał:
Może komuś przyda się informacja, że od 22 marca e-sąd weryfikuje zgodność danych adresowych pozwanego z bazą PESEL. W przypadku braku zgodności pozew nie jest przyjmowany.

czy z tej bazy dowiedzą się gdzie jest ktoś zameldowany ?
 
kismen napisał:
czy z tej bazy dowiedzą się gdzie jest ktoś zameldowany ?
Dane o meldunku są w bazie PESEL. Oczywiście, o ile obywatel dopełni obowiązku meldunkowego.
 
Dlatego rada dla naszych forumowiczów, aby DBAĆ o obowiązek meldunkowy, a wówczas esąd na pewno nie wyda nakazu i nie będą musieli się zmagać z procedurą przywracania terminu.

Oczywiście normalny sąd, o ile sprawa zostanie mu przekazania pewnie wyda nakaz i będzie dopiero problem.

No, ale obywatele (wide idiotyczne medialne sprawy) mają to, co chcieli.

Zamiast sprawnego przywracania terminów w esądzie, będą się zmagać z "normalnymi" sądami.
 
Witam.
Mam pytanie, co zrobić w tej sytuacji. Widziałam kilka podobnych,ale... podobnych. Mój narzeczony w 2009 roku , we wrześniu sprzedał samochód. Na październik przypadała rata OC, którą zapłacić miał już nowy właściciel. Wysyłał faxem jakieś pismo do ubezpieczyciela, więc wydawało się, że wszystko już z głowy. W piątek (22.03.2013) przyszło pismo od komornika, z nakazem zapłaty pewnej kwoty ( nie wgłębiam się już w szczegóły), oczywiście e-sąd, wierzyciel PRESCO itd. Po telefonie do Lublina okazało się, że jest to właśnie to nieszczęsne OC. Narzeczony umowę sprzedaży wyrzucił ,,x" czasu temu, więc nie ma jak udowodnić, że samochód został sprzedany. Wyrok sądu jest z lipca 2012, więc nie minęły 3 lata, uprawniające do sprzeciwu z powodu przedawnienia.Oczywiście żadna korespondencja nie została dostarczona wcześniej, wszystko od PRESCO było wysyłane na dawno nieaktualny adres. Czy ktoś podpowie, co zrobić w tej sytuacji?
 
kasiulku:

procesowo jest opisane wszystko - składasz wniosek o przywrócenie terminu i sprzeciw;

materialnie: wypowiedzenie umowy faksem było bezskuteczne i dług jest należny;
 
wczoraj na paru wątkach dałem namiary na fundację która pomaga w sprawach nakazów z lublina. Wszystkie posty dzisiaj poznikały, czy ktoś u licha wie dlaczego ????
 
Dlatego, że mamy regulamin forum- najwyraźniej nie raczyłeś go przeczytać.
 
Więc rozumiem - ukrywająca się pod pseudonimem damo - że bez uprzedzenia i słowa komentarza po prostu wyrzucasz posty z forum. Brawo. Klasa.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra