R
rafal_26
Przyjaciel forum
- Dołączył
- 08.2009
- Odpowiedzi
- 16 469
kaem70:
Co znaczy "warto"? Pewności, że wygrasz - nie masz.
Jeśli sprawa jest na etapie w esądzie, to kosztów nie poniesiesz, jeśli już w sądzie wł. ogólnej, musisz się liczyć z opłatą.
Jeśli pojęcie "warto" rozumiemy bardziej, jako próbę załatwienia sprawy "do końca", to też nam to niczego nie zmieni. Bowiem idioci z FW mają daleko w poważaniu wyroki oddalające powództwa, a często nawet takie roszczenia potrafią komuś dalej sprzedać. W tej sytuacji oczywiście, że powaga rzeczy osądzonej jest, ale sąd z urzędu raczej tego nie stwierdzi, bo wszechwiedzy nie ma.
Z powyższego wynika, że raczej "nie warto" się w to bawić.
Jednak pozostaje coś takiego jak pojęcie słuszności i sprawiedliwości. Z tego punktu widzenia WARTO.
Zażalenie na umorzenie piszesz krótko i zwięźle.
Wnoszę o uchylenie postanowienia z dnia ... o umorzeniu postępowania i stwierdzenie, że cofnięcie powództwa było niedopuszczalne.
Uzasadnienie.
Powód nęka pozwanego od wielu lat fikcyjnym długiem, którego dowodów nigdy nie przedstawił (jak masz wezwania do zapłaty i inne dokumenty, to dołącz ksero). W dniu x złożył pozew (wskazał niewłaściwy adres pomimo, że znany był mu właściwy). Pozwany o sprawie dowiedział się dopiero od komornika. Pozwany uzyskał możliwość złożenia sprzeciwu, w którym podniósł zarzuty (przedawnienia, nieistnienia itp.). Powód w odpowiedzi na zarzuty cofnął pozew (w związku z czym należy domniemać, że przynzał zasadność zarzutów pozwanego). Cofnięcie w tak opisanej sytuacji faktycznej należy uznać za niedopuszczalne. Zachowanie powoda nacechowane jest chęcią jedynie wykorzystania instytucji wymiaru sprawiedliwości do uzyskania pieniędzy od rzekomego dłużnika, a w cale nie zmierza do ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy. Dlatego też pozwany prosi sąd, aby umożliwiono mu ostateczne załatwienie wieloletniego sporu z powodem. W przeciwnym razie - jeśli sąd uzna, że cofnięcie pozwu było dopuszczalne - powód z pewnością złoży ponownie bezzasadny pozew wskazując po raz kolejny błędny adres pozwanego.
Oczywiście możesz coś dopisać...
Co znaczy "warto"? Pewności, że wygrasz - nie masz.
Jeśli sprawa jest na etapie w esądzie, to kosztów nie poniesiesz, jeśli już w sądzie wł. ogólnej, musisz się liczyć z opłatą.
Jeśli pojęcie "warto" rozumiemy bardziej, jako próbę załatwienia sprawy "do końca", to też nam to niczego nie zmieni. Bowiem idioci z FW mają daleko w poważaniu wyroki oddalające powództwa, a często nawet takie roszczenia potrafią komuś dalej sprzedać. W tej sytuacji oczywiście, że powaga rzeczy osądzonej jest, ale sąd z urzędu raczej tego nie stwierdzi, bo wszechwiedzy nie ma.
Z powyższego wynika, że raczej "nie warto" się w to bawić.
Jednak pozostaje coś takiego jak pojęcie słuszności i sprawiedliwości. Z tego punktu widzenia WARTO.
Zażalenie na umorzenie piszesz krótko i zwięźle.
Wnoszę o uchylenie postanowienia z dnia ... o umorzeniu postępowania i stwierdzenie, że cofnięcie powództwa było niedopuszczalne.
Uzasadnienie.
Powód nęka pozwanego od wielu lat fikcyjnym długiem, którego dowodów nigdy nie przedstawił (jak masz wezwania do zapłaty i inne dokumenty, to dołącz ksero). W dniu x złożył pozew (wskazał niewłaściwy adres pomimo, że znany był mu właściwy). Pozwany o sprawie dowiedział się dopiero od komornika. Pozwany uzyskał możliwość złożenia sprzeciwu, w którym podniósł zarzuty (przedawnienia, nieistnienia itp.). Powód w odpowiedzi na zarzuty cofnął pozew (w związku z czym należy domniemać, że przynzał zasadność zarzutów pozwanego). Cofnięcie w tak opisanej sytuacji faktycznej należy uznać za niedopuszczalne. Zachowanie powoda nacechowane jest chęcią jedynie wykorzystania instytucji wymiaru sprawiedliwości do uzyskania pieniędzy od rzekomego dłużnika, a w cale nie zmierza do ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy. Dlatego też pozwany prosi sąd, aby umożliwiono mu ostateczne załatwienie wieloletniego sporu z powodem. W przeciwnym razie - jeśli sąd uzna, że cofnięcie pozwu było dopuszczalne - powód z pewnością złoży ponownie bezzasadny pozew wskazując po raz kolejny błędny adres pozwanego.
Oczywiście możesz coś dopisać...