R
Robilee
Moja odpowiedź była pod cytatem, w którym stwierdzono, ze było postępowanie sądowe. Jak takiego nie było, to sprawa dalej otwarta.jerry23 napisał:robilee nie strasz na zapas.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Moja odpowiedź była pod cytatem, w którym stwierdzono, ze było postępowanie sądowe. Jak takiego nie było, to sprawa dalej otwarta.jerry23 napisał:robilee nie strasz na zapas.
Leen napisał:Komornik zajął konto na rzecz Intrum, nie dostarczono nakazu zapłaty ani żadnego pisma z sądu, mam tylko sygnaturę sprawy od Intrum, jaki wniosek skierować do sądu w tej sytuacji?
Jakim wniosku? Ty musisz wnieść sprzeciw do nakazu zapłaty, wykazując równocześnie, że nakaz nie został doręczony pod adres Twojego zamieszkania. A w sprzeciwie oczywiście, trzeba podnieść, że nie Ty zaciągałeś kredyt, tylko wykorzystano Twoje dane w przestępczym celu. We wnioskach dowodowych koniecznie wskazać wyrok karny (o ile dotyczy sprawy związanej z roszczeniem z nakazu zapłaty).Leen napisał:uwzględnić te okoliczności w tym wniosku?
Leen napisał:Dzięki, samą sygnaturę mam, wynika z niej, że sprawa jest z e-sądu, ale nie ma jej w EPU, dług zaciągnęła inna osoba podszywająca się, skazana już wyrokiem sądu, uwzględnić te okoliczności w tym wniosku?
Ma rację.Leen napisał:Prokuratura jakoś nie jest zainteresowana moją osobą, twierdzą że nie jestem stroną w sprawie, tylko osoba skazana i firma, w której osoba zaciągnęła dług na moje dane.
Napisałem Ci co masz zrobić.Leen napisał:a komornik siedzi na moim koncie.
Co w tym dziwnego? Nie masz tego długu?szeryf51 napisał:INTRUM umieściła mnie w Krajowym Rejestrze Długów.
Robilee napisał:Co w tym dziwnego? Nie masz tego długu?
Nie znam sprawy, myślałem że jak zwykle chodzi tu o przedawnienie.rafmik napisał:Intrum nie dołączyło kopii umowy do pozwu
Taa. "Z całkowitą pewnością ..." Jaja sobie robisz, prawda?rafmik napisał:można z całkowitą pewnością przyjąć, że taka umowa nie istniała.
Robilee napisał:"Z całkowitą pewnością ..." Jaja sobie robisz, prawda?
Bzdury piszesz. Powód nie uzupełnił braków formalnych (bo by przegrał przez przedawnienie) i tyle. A to co napisałeś sugeruje przestępstwo. Coś chyba było pite dzisiaj.rafmik napisał:Na gruncie prawa cywilnego... brak dowodu w pozwie, znaczy nie istnieje...