Dług w firmie PRESCO INVESTMENTS s.a.r.l., INTRUM JUSTITIA lub innej FW cz. III

  • Autor wątku Autor wątku sara105
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
amelia2013 napisał:
Bierzesz od komornika rozliczenie salda i widzisz ile ci wierzyciel wisi.

Pytanie o podstawę prawną "ile on mi wisi"
Skoro działał w granicach prawa (uzyskał sądową klauzulę wykonalności) to może powiedzieć, że nic mi nie wisi, że swoje roszczenia powinienem skierować przeciwko sądowi który w efekcie błędu w trakcie rozpoznawania mojego sprzeciwu od nakazu zapłaty nadał temu nakazowi klauzulę wykonalności ...
Ponadto w sprawie 1 egzekucji przepisy przed nowelizacją kpc umożliwiały obciążenie niedoszłego dłużnika kosztami egzekucji ... no chyba, że można powołać się na orzeczenie TK i ścigać wierzyciela (komornika ?) o zwrot tych kosztów...

Przykro mi, ale Twoja odpowiedź nie rozwiązała nawet 10% problemów i wątpliwości jakie w tej prawie występują ...
 
OmniModo napisał:
Pytanie o podstawę prawną "ile on mi wisi"
Na odwrót: posiada prawomocny nakaz zapłaty? Sprawa po twoim sprzeciwie zakończyła się zasądzeniem na jego rzecz? Jeśli zakończyła się (cofnięcie pozwu, umorzenie postępowania) i nie ma zasądzenia - jest to świadczenie nienależne i podlega zwrotowi. Tutaj mamy oddalenie powództwa, więc powód nie wygrał. Wręcz - przegrał
OmniModo napisał:
Skoro działał w granicach prawa (uzyskał sądową klauzulę wykonalności)
Sytuacja się zmieniła po przyjęciu sprzeciwu
OmniModo napisał:
to może powiedzieć, że nic mi nie wisi,
Komplikujesz sobie sam sprawę myślowo. Wg twojego rozumowania - złożę przeciwko komuś nadzianemu pozew na 1 mln zł ale podam lewy adres. Nikt nie odbierze, nakaz się uprawomocni i naślę komornika. Komornik wyegzekwuje zanim się ofiara zorientuje i wniesie sprzeciw. Nakaz zostanie uchylony, sprawę ostatecznie przegram (a raczej - nie wygram) i co, kasa od komornika moja bo miałam klauzulę?
OmniModo napisał:
że swoje roszczenia powinienem skierować przeciwko sądowi który w efekcie błędu w trakcie rozpoznawania mojego sprzeciwu od nakazu zapłaty nadał temu nakazowi klauzulę wykonalności ...
Wytrzeźwiej
OmniModo napisał:
Przykro mi, ale Twoja odpowiedź nie rozwiązała nawet 10% problemów i wątpliwości jakie w tej prawie występują
Jakie to wątpliwości?
 
amelia2013 napisał:
Sytuacja się zmieniła po przyjęciu sprzeciwu

Nie zmieniła się. Pomimo wniesienia/przyjęcia sprzeciwu sąd ponownie wydał klauzulę wykonalności i wierzyciel zgodnie z nią wniósł do komornika o egzekucję przyznanej sądownie należności.

amelia2013 napisał:
[...] sprawę ostatecznie przegram (a raczej - nie wygram) i co, kasa od komornika moja bo miałam klauzulę?

Niestety, zgodnie z k.p.c. obowiązującym w 2011 r. koszty takiej niesłusznej egzekucji ponosi dłużnik wskazany w tytule wykonawczym i bez znaczenia jest przy tym, że wcale nie jest/nie był niczyim dłużnikiem. Wiem to, ponieważ złożyłem w 2012 skargę na czynności komornika obciążającego mnie kosztami niesłusznej egzekucji , która została oddalona (czy też odrzucona) w obu instancjach...

Co do kasy ściągniętej oprócz kosztów egzekucji to nie wiem, dlatego pytam na forum. Jak ją odzyskać, pozew o zapłatę ? Jaka będzie podstawa prawna ? (powoływanie się na "niesprawiedliwość" odpada, w sądzie mają ją głęboko w d...)
 
Ostatnia edycja:
OmniModo napisał:
Pomimo wniesienia/przyjęcia sprzeciwu sąd ponownie wydał klauzulę wykonalności i wierzyciel zgodnie z nią wniósł do komornika o egzekucję przyznanej sądownie należności.
To się może zdecyduj - tylko wniesienie czy stwierdzenie przyjęcia sprzeciwu
OmniModo napisał:
Niestety, zgodnie z k.p.c. obowiązującym w 2011 r. koszty takiej niesłusznej egzekucji ponosi dłużnik wskazany w tytule wykonawczym i bez znaczenia jest przy tym, że wcale nie jest/nie był niczyim dłużnikiem. Wiem to, ponieważ złożyłem w 2012 skargę na czynności komornika obciążającego mnie kosztami niesłusznej egzekucji , która została oddalona (czy też odrzucona) w obu instancjach...
Co to były za koszty? Skarga była bezzasadna, koszty zwraca ci wierzyciel
OmniModo napisał:
Co do kasy ściągniętej oprócz kosztów egzekucji to nie wiem, dlatego pytam na forum. Jak ją odzyskać, pozew o zapłatę ? Jaka będzie podstawa prawna ? (powoływanie się na "niesprawiedliwość" odpada, w sądzie mają ją głęboko w d...)
Już mówiłam jak. I podstawę prawną też
 
amelia2013 napisał:
To się może zdecyduj - tylko wniesienie czy stwierdzenie przyjęcia sprzeciwu
Wniosłem sprzeciw od nakazu zapłaty w efekcie czego zapadło postanowienie o uchyleniu (wcześniejszego) postanowienia o nadaniu klauzuli wyk.

amelia2013 napisał:
Co to były za koszty? Skarga była bezzasadna, koszty zwraca ci wierzyciel

Koszty postępowania egzekucyjnego (nr 1) z art. 49 ust. 2 ponieważ postępowanie egz. komornik umorzył na podstawie art. 823 kpc. (zignorował pismo dłużnika w którym ten zawiadamiał o postanowieniu uchylającym klauzulę)

oraz później koszty kolejnego postępowania egz. (nr 2) w którym wierzyciel egzekwował również poniesione koszty egz. nr 1


No dobra, czyli teraz uzyskać saldo od komornika, skierować do niedoszłego wierzyciela wezwanie do zapłaty, a potem pozew cywilny na podstawie art. 405 i następne kodeksu cywilnego. (przepis ten pozwala dochodzić od wierzyciela zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia)

OK, dzięki za wskazówki, pozdrawiam serdecznie.
 
Ostatnia edycja:
Co do kosztów, to przeczytaj też art. 49 ust. 2a-c ustawy
 
amelia2013 napisał:
Co do kosztów, to przeczytaj też art. 49 ust. 2a-c ustawy

Dzięki, chociaż ust. 2a-2c doszedł dopiero ustawą z dnia 8 listopada 2013 roku, więc nie dotyczy egz. nr 1 umorzonej z mocy prawa jeszcze w 2012 r.

Ale zapewne przyda się w zakresie kosztów z egz. nr 2
 
Bry,

Przekopałem kilka wątków, moja sprawa niby prosta ale chciałbym się upewnić co dalej robić.

Fakty:

1) W 2004 wymeldowałem się na stałe i wyjechałem za granicę. Do teraz nie mam meldunku, ale od niedawna mieszkam w PL;

2) Sprawdzając różne bazy natrafiłem w BIG na wpis o wydanym wobec mnie przez sąd w Lublinie wyroku. Mam sygnaturę sprawy, pozwało mnie Presco (za co dokładnie - nie wiem). Parę danych o zobowiązaniu z raportu:
Data powstania zaległości: lipiec 2004
Data wysłania wezwania do zapłaty: wrzesień 2012
Data wydania tytułu wykonawczego: styczeń 2012
Tytuł prawny dla tytułu wykonawczego: umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych

3) Nie mieszkałem w PL, brak konta itp, żaden komornik mnie na chwilę obecną nie dopadł. Ale sprawę chcę wyjaśnić i zamknąć.

Zanim wyślę wniosek o przywrócenie terminu wniesienia sprzeciwu i skierowanie sprawy do sądu rejonowego, chcę zapoznać się z aktami sprawy, dojść do tego o co w ogóle chodzi.

Pytania:
1) Czy mogę bezpiecznie słać pisma do Lublina o udostępnienie kodu dostępu do akt? Czy też kontakt z sądem w tej sprawie rozpocznie bieg terminu na wniesienie sprzeciwu od nakazu, przez co stracę ewentualnie możliwość jego wniesienia?

2) Czy tłumaczyć notarialnie dokumenty potwierdzające fakt mieszkania od 2004 za granicą (umowy najmu, rachunki, umowa o pracę itp), czy słać kopie oryginałów po angielsku? Dokumenty te są tak oczywiste, że gimnazjalista je zrozumie, ale biurokracja może mnie tu pogrążyć więc wolę się upewnić. Tych dokumentów mam kilkadziesiąt, różnego rodzaju.

P.S. Próbowałem uzyskać dostęp do akt sprawy odwiedzając lokalny sąd rejonowy, ale spuścili mnie na drzewo pukając się w głowę i mówiąc, że jak sprawa w Lublinie to tylko tam się czegokolwiek dowiem.
 
Witajcie,bardzo proszę o pomoc. Miałam kartę kredytową w banku BZWBK z limitem 10000zł,który został w calości przeze mnie wykorzystany,w połowie ubiegłego roku,ze względu na utratę pracy i brak płatności alimentów na moją córkę przez byłego męża,nie byłam wstanie spłacać nawet wymagalnej spłaty minimalnej (bez dochodów z dzieckiem). W lipcu ubiegłego roku otrzymałam pismo z banku bzwbk wysłane zwykłym listem,że mam wpłacić 1800 zł we wskazanym terminie,w przeciwnym razie wypowiadają mi umowę kredytu na karcie kredytowej.Nie otrzymywałam później żadej korespondencji ze strony banku,a ja sama się z nimi nie kontaktowałam ,ponieważ nie byłam w stanie na tamtą chwilę uzierać takiej kwoty.W grudniu ubiegłego roku przeprowadziłam się więc zmieniłam adres do korespondencji,do dnia dzisiejszego nie otzymałam żadnego listu poleconego z banku ani żadnej innej instytucji.
3 tygodnie temu zadzwoniła do mnie kobieta z Casus Finanse,zadawała dużo pytań odnośnie mojego majątku,straszyła komornikiem który przjdzie do wynajmowanego mieszkania i zabierze różne sprzęty..powiedziałam jej że nie mam pracy,jestem w bardzo trudnej stytuacji materialnej,nie otrzymuje alimetów od ponad 7 miesięcy i nie mam pracy,że nie jestem w stanie spłacić zadłużenia na dzień dzisiejszy i nie wiem kiedy to nastąpi .Powiedziała ,że w ciągu 5 dni mam wpłacić 2tys.złotych na konto BZWBK(specjalne konto do splaty zadłużenia) i wtedy bedą sie ze mna dalej kontaktować.Dodam,że poinformowałam tą Panią iż nie otrzymała żadnej korespondencji ze strony banku o wypowiedzeniu umowy i sprzedaniu długu.Byłam tak zestresowana,że zgodziłam się.Niestety nie udalo mi się tej kwoty uzbierać i nie wpłaciłam nic na to konto,po kilku dniach odebrałam kolejny telefon,ale grzecznie się rozłączyłam mówiąc,że pieniądze wpłacę ale jeszcze ich nie mam,po czym grzecznie rozłączyłam się tłumacząc się brakiem czasu na rozmowę.W międzyczasie dzwoniłam do banku,gdzie w windykacji powiedziano mi ,ze nie moga mi długu rozłożyc na raty,bo sprawą zajmuje się teraz Casus Finanse i to znim mam się kontaktować.Jestem okropnie zestresowana,nie mam takiej kwoty i nie wiem co robić,czy próbować mimo wszystko pisać pismo do banku ,z prośba rozłożenia na raty . Nie wiem co robić a boję się sądu ,pomóżcie proszę co mogę zrobić w tej sytuacji.Z góry dziekuję
 
winger napisał:
Zanim wyślę wniosek o przywrócenie terminu wniesienia sprzeciwu i skierowanie sprawy do sądu rejonowego, chcę zapoznać się z aktami sprawy, dojść do tego o co w ogóle chodzi.
Wejdź na www.e-sad.gov.pl i załóż konto. Jak już będzie aktywne to wchodzisz kolejno: moje sprawy, zaznaczasz sprawy zakreślone, filtruj i powinieneś mieć dostęp. Wchodzisz, jest opcja pobrania w pfd, ściągasz na komputer i czytasz.

Niczego nie przywracasz. Wnosisz jedynie sprzeciw że roszczenie bezzasadne oraz wskazujesz brak prawidłowego doręczenia. Na dowód wysyłasz lease agreement obejmujący datę nakazu. Na dokładkę może być jakiś rachunek. Nie potrzeba tłumaczenia.

Na ten moment to chyba wszystko, reszta w sądzie rejonowym, gdzie dopiero na rozprawie podnosisz zarzut przedawnienia. Sąd wówczas powództwo oddali. Wtedy pytasz po 21 dniach czy prawomocne, od daty prawomocności odliczasz 21 dni. Powiedzmy że 24 :) i sprawdzasz czy wpis Presco zniknął z BIG. Jeśli nie zniknął, to ty ze zwierzyny zamieniasz się w myśliwego i zaczynasz prawdziwe polowanie :D



t_labuda napisał:
Nie wiem co robić a boję się sądu ,pomóżcie proszę co mogę zrobić w tej sytuacji.Z góry dziekuję
Dlaczego się boisz sądu, czy tam biją gwałcą mordują?
Jaki jest stan prawny - bank sprzedał dług do Casusa, czy Casus działa na zlecenie banku?
 
Ostatnia edycja:
amelia2013 napisał:
Wejdź na www.e-sad.gov.pl i załóż konto. (...)

Dzięki za odpowiedź. Konto tam już mam, potwierdzone itp, ale sprawa się nie pokazuje, bo dotyczy ona jednoosobowej działalności gospodarczej, którą wtedy prowadziłem a która została lata temu zamknięta. Dzwoniłem do Lublina w tej sprawie i powiedzieli, że mam wysłać list z danymi i prośbą o udostępnienie kodu dostępu. Wszystko jasne, tylko boję się, że w momencie wysłania takiego wniosku uruchomię bieg terminu na złożenie sprzeciwu od nakazu itp, i potem na złożenie takowegoż będzie za późno. Do tego w zasadzie sprowadza się moje pytanie - spokojnie wysyłać w/w wniosek, czy natychmiast wysyłać sprzeciw (wolałbym się najpierw zapoznać z aktami jednak).
 
winger napisał:
Dzięki za odpowiedź. Konto tam już mam, potwierdzone itp, ale sprawa się nie pokazuje, bo dotyczy ona jednoosobowej działalności gospodarczej,
Zaznaczałeś "sprawy zakreślone" i filtrowałeś?
winger napisał:
tylko boję się, że w momencie wysłania takiego wniosku uruchomię bieg terminu na złożenie sprzeciwu od nakazu itp
Nic nie uruchomisz. Jeśli e-sąd ci doręczy list papierowy, wówczas masz 14 dni na sprzeciw. Do momentu doręczenia nie masz żadnego zakreślonego terminu. Nie przechodź w sprawie tylko na komunikację elektroniczną (aby przejść trzeba tam wniosek złożyć na stronie)
 
amelia2013 napisał:
Zaznaczałeś "sprawy zakreślone" i filtrowałeś?

Tak, nic się nie pokazywało, stąd dzwoniłem do nich i powiedzieli co powiedzieli.

amelia2013 napisał:
Nic nie uruchomisz. Jeśli e-sąd ci doręczy list papierowy, wówczas masz 14 dni na sprzeciw. Do momentu doręczenia nie masz żadnego zakreślonego terminu. Nie przechodź w sprawie tylko na komunikację elektroniczną (aby przejść trzeba tam wniosek złożyć na stronie)

Serdeczne dzięki, w pełni odpowiedziałaś na moje pytania i obawy.
 
Dzwoniłam do banku i poinformowano mnie,że dług został sprzedany do Casus Finanse,dodam,że żadnej korespondencji nie otrzymywałam. Co mogę zrobić? czy kontaktować się z Casus Finanse czy pisać do nich piso z prośba o rozłożenie na raty ? nie jestem w stanie uzbierać nawet tej kwoty 2 tys.zł na którą się z nimi umawiałam.
 
Albo płacisz, albo walczysz w sądzie
 
Witam
W Piątek dostałam pismo z firmy Intrum...
Informacja o windykacji terenowej.
Jakaś kwota 126,27zł wobec grupy allegro
Z tego co widzę na odwrocie to płatność za okres 01-08-2009 do 14-08-2009 kwota 66,22 plus odsetki 60,05zł.
Czy to czasem nie jest przedawnione ?
Jeśli tak to co mam teraz zrobić ?
Jakiś wzór pisma które mam wystosować do tej firmy i jaki czas ?
Bardzo dziękuję za pomoc ;)
 
Witam mam zadłużenie dotyczące nie oddania dekodera do canal+ sprawa ciągnie się już dość długo były monity żeby spłacać gdy dług bym mniejszy ale jak to sie mówi człowiek młody i głupi więc się zbytnio tym nie przejmowałam.No i oczywiście z kwoty x zrobila się kwota y .Wiem że dług sobie sama zrobiłam i należy go spłacić .I tu pojawia się moje pytanie dzwoniłam do windykatorki w 2015 roku chciałam się dogadać żeby spłacić w ratach pani oczywiscie odmówiła i powiedziała że jak wpłacę 1000 zł to będę mieć chwilę spokoju ale skąd wezmę 1000 zł przed samymi świętami...uzbierałam 500 wpłaciłam ....zaraz po nowym roku dostałam monit że podadzą mnie do sadu o wyjawienie majątku ...odpisałam im na list i prosilam o rozłożenie na raty ...list wysłałam odpowiedzi nie dostałam wiec wpłaciłam znów 100 zł ..parę dni temu przysłali mi pisemko że jesli nie wpłacę całości to wynajmą firmę dedektywistyczną...I moje pytanie jest takie co robić dalej ? Czy muszę płacić odsetki ktore wystawili rzekomo w 2009 r.czy mogę się jakoś odwołać?
 
Witam,
Dzisiaj sprawdzając skrzynkę na listy zobaczyłam, że przyszedł jeden od firmy Intrum Justitia - zawiadomienie o windykacji bezpośredniej. W liście informują że otrzymali zlecenie na odzyskanie zadłużenia względem KZK GOP na kwotę 184 zł już z odsetkami. Termin płatności był do 19-02-2016r. Mandat za przejazd bez biletu dostałam ok. 09-2014 roku i go nie zapłaciłam. Po jakimś czasie przyszedł list od KZK GOP abym uregulowała należności, jednak nie zrobiłam tego. Chciałabym się dowiedzieć, czy teraz chcąc uregulować należności mam przelać pieniądze na konto które oni podali w liście czy bezpośrednio na konto KZK GOP? Bardzo proszę o odpowiedź.
Tak na marginesie czy takie listy nie powinny zostać przysyłane z poleceniem od
 
Ostatnia edycja:
KZK GOP "sprzedał" zadłużenie do Intrum Justitia i teraz im wisisz pieniądze, a z KZK GOP na tym etapie nic już nie wskórasz. Sugeruję natychmiastowo się z nimi skontaktować i zapłacić, bo kwota mała, a problemy mogą być naprawdę spore.
 
Dzięki za odpowiedź :)
A po co mam się z nimi kontaktować? Nie wystarczy jak im przeleję po prostu pieniądze?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra