Dowód rejestracyjny wymiana czy nie?

  • Autor wątku Autor wątku zygmuntbyk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Do Destructor
Piszesz
destructor napisał:
Dane zawarte w dowodzie nie odpowiadają stanowi faktycznemu.

Pokaż mi taka daną która nie odpowiada stanowi faktycznemu a nie używaj frazesów. Podaj konkret, bo w sądzie ważne są konkrety a nie ogólne stwierdzenia: "Dane zawarte w dowodzie nie odpowiadają stanowi faktycznemu."
 
Proszę czytać PORD, destructor ma rację.
Art. 71. Dokument stwierdzający dopuszczenie pojazdu do ruchu
1. Dokumentem stwierdzającym dopuszczenie do ruchu pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej, motoroweru lub przyczepy jest dowód rejestracyjny albo pozwolenie czasowe.
 
Pokaż mi taka daną która nie odpowiada stanowi faktycznemu a nie używaj frazesów
W dowodzie rejestracyjnym nie masz informacji o przeprowadzonym badaniu technicznym, masz ją na kartce. A ona nie ma być na kartce tylko w dowodzie. Czyli w dowodzie brak jest wpisu odpowiadającego za stan faktyczny. Jakbys poszukał na forum to byś znalazł ze dwa duyże tematy o tym podobnie na forum policyjnym jest o tym temat a nie piszesz frazesy.
 
Do: kontoprzydatne

A kto sie z tym kłuci??
Przecież ja dowód rejestracyjny będę miał ze sobą. Kwestia dotyczy stwierdzenia czy dowód jest nieważny gdy nie ma dostawionej dodatkowej pieczątki badań. Żaden przepis nie stwierdza że dowód traci ważność lub może zostać zatrzymany z powodu braku pieczątki gdy badania zostały wykonane. A więc dowód ten nadal jest obowiązującym dokumentem według przepisu który cytujesz. Więc nadal mogę go okazywać do kontroli również zgodnie z tym przepisem. Nie dyskutujemy o tym czy dowód ma być okazywany tylko czy traci ważność i cz jest prawny nakaz jego wymiany. No więc według przepisów nie traci ważności i nie ma przepisu nakazującego jego wymianę. Przepisy mówią wprost o tym że należy jedynie poinformować starostę o zmianie danych w dowodzie w ciągu 30 dni. Nie mówią o wymianie itd. Poz tym brak wstawionej pieczątki nie jest zmianą stanu faktycznego co wykazałem na podstawie logiki wyżej.
Ludzie co z was za prawnicy są. Prześledźcie meritum sprawy a nie cytujcie mi przepisy o tym jaki dokument dopuszcza do ruchu pojazd.
 
destructor napisał:
W dowodzie rejestracyjnym nie masz informacji o przeprowadzonym badaniu technicznym, masz ją na kartce. A ona nie ma być na kartce tylko w dowodzie. Czyli w dowodzie brak jest wpisu odpowiadającego za stan faktyczny. Jakbys poszukał na forum to byś znalazł ze dwa duyże tematy o tym podobnie na forum policyjnym jest o tym temat a nie piszesz frazesy.

Ad. 1. Pokaż mi przepis KRD mówiący że badanie techniczne musi być wbite do dowodu rejestracyjnego.
Ad. 2 Czy ty potrafisz czytać wpisy w dowodzie?? W dowodzie nigdy nie bedę miał wpisu " samochód ma ważne badania do dnia ...." bo takiego wpisu nie można tam umieścić a to jest jedyne stwierdzenie które stwierdza stan faktyczny. W dowodzie masz wpis:
"data badania : 2013-05-10
data następnego badania: 2014-05-10"
Gdzie tu masz stwierdzenie stanu faktycznego??
W dowodzie mam pięć innych starszych wpisów więc jeżeli ten ostatni kłóci sie ze stanem faktycznym to każdy poprzedni też by sie kłócił i wymagałby wykreślenia po zakończeniu daty. Ale tak nie jest.
A teraz pomyśl logicznie dlaczego tak jest. Przecież w dowodzie urzednicy mogliby żądać wpisywania przez stacje badania stanu pojazdu formuły "Pojazd dopuszczony do ruchu do .... (data)". Dlaczego tak nie jest? Bo to jest właśnie stwierdzenie stanu faktycznego i rodziło by to problemy. Bo po wygaśnięciu tej daty rzeczywiście stan faktyczny byłby niezgodny z treścią dokumentu (nowe badanie, nowy wpis a stary zostaje a tam jak byk napisane że dopuszczony tylko do tej daty). Miałbyś po pewnym czasie kilka sprzecznych wpisów (po każdych badaniach). Taka sytuacja nie jest dopuszczalna prawnie i przepisy wymagają aby w takim przypadku zły wpis został skreślony przez urząd. A więc z takimi wpisami co roku miliony kierowców jechały by do urzędu aby w okienku urzędnik skreślił im stary wpis i wbił pieczątkę potwierdzającą skreślenie. Tu nie ma innej opcji. Dlatego forma w dowodzie jest specjalnie nieprecyzyjna aby nie powodować unieważnienie dowodu z kolejnymi nowymi wpisami. Ma to jednak również skutek uboczny o którym ja pisze, mówiący że brak takiego wpisu ze stacji diagnostycznej również nie unieważnia dokumentu.
Ludzie, gdzie wy się prawa uczyliście??? Czy nie wiecie że dokumenty specjalnie mają ograniczona precyzyjność i zawartość treściową aby nie konfliktowały się z jakimiś przypadkowymi, wcześniejszymi przepisami.
 
Ostatnia edycja:
Kwestia dotyczy stwierdzenia czy dowód jest nieważny gdy nie ma dostawionej dodatkowej pieczątki badań
Nie rozróżniasz pojęcia nieważności dokumentu od tego że dane zawarte w nim nie odpowiadają stano faktycznemu.
Ad.1 - dowód rejestracyjny jest dokumentem stwierdzającym dopuszczenie do ruchu i dane w nim zawarte mają być zgodne ze stanem rzeczywistym.
Ad.2 - twoja logika jest porażająca. Skoro termin następnego badania jest na określony dzień to do tego dnia ważna są badania. Jesli masz co do tego wątpliwości to poczyta w PRD co ile czasu badania powinny być robione i wtedy ci już jednoznacznie wyjdzie że masz nieważne. Czyż nie prawda?
Poprzednie wpisy stwierdzają poprzednie badania i z niczym to się nie kłóci, mowa jest o AKTUALNYCH badaniach.

Jeśli natomiast wiesz lepiej no to walcz i pochwal się wyrokiem/decyzją organu.
Ludzie, gdzie wy się prawa uczyliście???
Codziennie czytam CKM i Playboya.

Zadam ci proste pytanie, odpowiedz jest na nie tak lub nie:
- masz zaśwwiadczenie od diagnosty na papierku, w dowodzie rejestracyjnym tego nie masz. Pytanie - czy w dowodzie rejestracyjnym masz wbity aktualny przegląd techniczny zgodnie ze stanem faktycznym?
 
Ostatnia edycja:
destructor napisał:
Zadam ci proste pytanie, odpowiedz jest na nie tak lub nie:
- masz zaśwwiadczenie od diagnosty na papierku, w dowodzie rejestracyjnym tego nie masz. Pytanie - czy w dowodzie rejestracyjnym masz wbity aktualny przegląd techniczny zgodnie ze stanem faktycznym?
w rzeczy samej, destruktor, w rzeczy samej...
 
Destructor, jak dla ciebie zaświadczenie od diagnosty jest czymś w rodzaju papieru toaletowego to gratuluję ! Dyskutować z tobą szkoda bo cały czas piszesz głupoty. Na gruncie obecnych przepisów policjant nie ma prawa zatrzymać DR jeśli przegląd mam na zaświadczeniu od diagnosty. Może jedynie zalecić takiemu kierującemu wymianę DR i nic poza tym.
 
destructor napisał:
Nie rozróżniasz pojęcia nieważności dokumentu od tego że dane zawarte w nim nie odpowiadają stano faktycznemu.
Ad.1 - dowód rejestracyjny jest dokumentem stwierdzającym dopuszczenie do ruchu i dane w nim zawarte mają być zgodne ze stanem rzeczywistym.
Ad.2 - twoja logika jest porażająca. Skoro termin następnego badania jest na określony dzień to do tego dnia ważna są badania. Jesli masz co do tego wątpliwości to poczyta w PRD co ile czasu badania powinny być robione i wtedy ci już jednoznacznie wyjdzie że masz nieważne. Czyż nie prawda?
Poprzednie wpisy stwierdzają poprzednie badania i z niczym to się nie kłóci, mowa jest o AKTUALNYCH badaniach.


Mielimy to samo
Ad.1 Sam piszesz "dane w nim zawarte mają być zgodne ze stanem rzeczywistym. " a wcześniej piszesz że nie ma dodatkowego wpisu więc stan jest niezgodny z rzeczywistym. Przepis wyraźnie mówi o danych zawartych w dowodzie rejestracyjnym a nie o danych "niedopisanych do niego". Ty masz mi pokazać w dowodzie choć jedną daną (zawarta w nim ) która jest niezgodna ze stanem faktycznym. Wszystkie poprzednie daty badań nie mówią nic o obecnym stanie faktycznym bo się w ogóle do niego nie odnoszą. Wyznaczają tylko datę następnego badania. A to co nie jest napisane w dowodzie to zupełnie inna sprawa. Masz znaleźć daną nieprawdziwą w dowodzie aby go unieważnić. Jak nie znajdziesz to nie możesz powoływac sie na ten przepis. Proste.
Ad.2 Data rzeczywiście określa datę wygaśnięcia badań ale to nie znaczy że ich nie zrobiłem. Bo mam kwitek wydany przez certyfikowaną stację stwierdzający że je mam który został wydany mi zgodnie z przepisami dotyczącymi stacji diagnostycznych. Policjant nie ma prawa dokonywać logicznej kalkulacji: " jak nie ma nowej pieczątki w dowodzie to nie ma zrobionych badań bo zaświadczenie ze stacji się nie liczy" bo to jest wybiórcze traktowanie faktów.
 
Masz znaleźć daną nieprawdziwą w dowodzie aby go unieważnić
Ale nikt nie chce unieważniać twojego dowodu, on jest ważny ale brakuje mu pewnych informacji, ktore musisz donieśc do urzędu.

kforum i Tom Johns poproszę o odpowiedz na to pytanie:


Zadam ci proste pytanie, odpowiedz jest na nie tak lub nie:
- masz zaświadczenie od diagnosty na papierku, w dowodzie rejestracyjnym tego nie masz. Pytanie - czy w dowodzie rejestracyjnym masz wbity aktualny przegląd techniczny zgodnie ze stanem faktycznym?
 
Destructora nie przekonasz jak i co niektórych policjantów. Twardo będą bronili swojej błędnej tezy zamiast wziąć się za zmianę przepisów PoRD.
Destructor, czy ty potrafisz zrozumieć przepis PoRD, który mówi jednoznacznie, że policjant MOŻE ZATRZYMAĆ DR TYLKO W PRZYPADKU STWIERDZENIA IŻ POJAZD NIE ZOSTAŁ PODDANY BADANIU W OKREŚLONYM TERMINIE ????????????
A co będzie niezgodne z danymi faktycznymi w DR w którym nie ma miejsca na nowe pieczątki ? Nr VIN czy dane właściciela ? ustawodawca niestety nie przewidział możliwości zatrzymania DR przez policjanta w opisywanym przypadku, jak wspomniałam - policjant może tylko polecić kierowcy aby wymienił DR/
 
Ostatnia edycja:
Pytanie chyba jest proste prawda? Wiem, odpowiedzieć na nie to jak zadać sobie samemy ból.
 
Owszem, posiadasz zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym, ale w Polsce wzór dowodu rejestracyjnego określa, iż potwierdzenie badania technicznego danego pojazdu winno być właśnie w dowodzie rejestracyjnym. W innych krajach UE jest zupełnie inaczej. W Polsce jest tak, a nie inaczej. Ministerstwo obiecało zmianę w tej kwestii, iż dowód rejestracyjny będzie potwierdzał jedynie, albo aż- właściciela pojazdu oraz dane techniczne pojazdu. Znikną adnotacje odnośnie badań technicznych. Miejmy nadzieję, że ta zmiana niebawem będzie wdrożona. Zmniejszą się kolejki w wydziałach komunikacji, bo wymian dowodów rejestracyjnych z uwagi na brak miejsca na kolejne wpisy odnośnie badań technicznych, jest po prostu mnóstwo. Na dzień dzisiejszy mamy taki wzór dowodu rejestracyjnego. Koniec kropka. Dla mnie jest to jasne jak słońce, proste jak drut. To jest mój ostatni post w tej kwestii. Żadne argumenty mnie nie przekonają. jedynie Sąd Administracyjny może się wypowiedzieć w tej kwestii. Życzę miłej niedzieli.
 
Do Destructora i jego pytania
A jaki przepis tego wymaga i grozi sankcją zatrzymania dowodu rejestracyjnego??
Zatrzymanie dowodu i jego nieważność mogą być stwierdzone tylko w przypadkach wymienionych w przepisach. Żaden z tych przypadków nie zachodzi więc nie ma sprawy. W prawie jest mnóstwo przepisów mówiących że coś "powinno być" ale nie przewidujących żadnej sankcji jak "tego nie ma". Przecież to są podstawy prawa. Nas interesuje tylko możliwa sankcja utraty (zatrzymania) dowodu rejestracyjnego.

Za to że nie masz wbitych badań do dowodu to nawet mandatu nie możesz dostać bo nie przewiduje tego żaden przepis. Wyraźnie wymienione są wykroczenia za które przysługuje mandat. A pozycji: "Brak badań wpitych do dowodu rejestracyjnego a zamiast tego dostarczenie ich na kwitku" nie ma w taryfikatorze. : )
 
Ostatnia edycja:
Destructor, odpowiadam - wszystkie dane zawarte w DR w którym nie ma miejsca na pieczątki są zgodne z rzeczywistością chyba że policjant udowodni mi że np wcześniejsze przeglądy były wykonane nie u diagnosty ale np u mojego znajomego z pieczątki z buraka, :D
Destructor, wskaż mi przepis PoRD który mówi jasno że policjant zatrzyma mi DR w przypadku że pojazd został poddany badaniu technicznemu w określonym terminie ale z powodu braku wpisu o tym w DR i tak ma prawo zatrzymać mi ten DR. Zmień najpierw ustawę a potem pisz tu swoje głupoty.
 
Ostatnia edycja:
Nie są zgodne z rzeczywistością bo nie ma aktualnego badania, które przecież pokazałeś na osobny papierze.
Przykro mi że nie potraficie odpowiedzieć na proste pytanie a chcecie drążyć temat. Tu nie ma nic do drążenia.

Tak do poczytania:
Internetowe Forum Policyjne :: Zobacz temat - zatrzymanie dowodu rejestracyjnego

Nikt się z wami nie będzie cackał, droga postępowania jest wyrobiona.
 
Ostatnia edycja:
Ale po co mi kolejne forum ? :D
Może poradźmy się słynnego Emila ? :D
Droga może i wyrobiona , pytanie tylko czy zgodna z ustawą ? Który Kowalski będzie zagłębiał się w przepisy ustawy ? Pójdzie i wymieni teki DR zamiast walczyć z policjantem.
 
Ostatnia edycja:
To nie jest kolejne forum tylko forum tych którzy zatrzymują dowody rejestracyjne. No z twoich wypowiedzi wynika że został tylko ci Emil.
 
A policjanci to twoim zdaniem nieomylni prorocy ? Po co mi ich dywagacje forumowe ? :D
Póki co to ty masz rozważania typu emilowego - ja opieram się na przepisach PoRD a nie na forach. :D
 
Omylni czy nie, jak widac zatrzymują dowody za to o czym mowa w temacie. I tam właśnie są wskazane przepisy prawne i omówione, gdyż też mieli co do tego wątpliwości, jak widać zostały rozwiane.
 
Powrót
Góra