Witam!
Czytam ostatnie wasze wpisy w tym wątku i śmiać mi się chce jak czytam te bzdury odnośnie statusu aplikanta komorniczego po ukończeniu aplikacji komorniczej – i są to śmiałe opinie „mentorów” tego forum

Zamiast podjęcia próby logicznego myślenia i zastosowania wykładni systemowej i celowościowej, posiłkują się wyrwanymi z kontekstu zapisami UOKSiE, które nijak się mają do omawianego zagadnienia, powodując zamęt (żeby nie powiedzieć „ferment”) w głowach co niektórych forumowiczów. Zasadniczy problem polega na tym moi drodzy, że nie odróżniacie dwóch podstawowych pojęć, tj.
aplikacji komorniczej oraz
statusu aplikanta komorniczego… Tak, to prawie to samo, ale „prawie” w tym przypadku tworzy kolosalną różnicę…
Owszem, aplikacja komornicza trwa 2 lata i jak doskonale wiemy na aplikację komorniczą składają się dwa elementy:
uczestnictwo aplikanta w cyklu szkoleniowym (organizowanym przez właściwą radę izby komorniczej) oraz
obowiązek podjęcia zatrudnienia przez aplikanta u komornika sądowego w tym okresie czasu. Szanowne Panie „Bartato” i „lokato”, skoro powołujecie się na UOKSiE, proszę wskażcie mi w którym miejscu w tejże ustawie znajdziemy zapis, który dowodzić będzie, iż aplikant komorniczy traci swój status (przestaje być aplikantem komorniczym), po upływie czasu, który został przewidziany przez ustawodawcę dla odbycia aplikacji komorniczej?
Sięgnijmy zatem do źródła (UOKSiE) i odpowiedzmy sobie na zasadnicze pytanie: co jest czynnikiem decydującym o przyznaniu osobie statusu aplikanta komorniczego, która uzyskała już pozytywny wynik egzaminu konkursowego na aplikację i wyraża dalszą chęć bycia aplikantem komorniczym? Odpowiedz:
uchwała w przedmiocie wpisu na listę aplikantów komorniczych wydawana przez właściwą radę izby komorniczej. W tym miejscu winniśmy sięgnąć do kolejnych artykułów UOKSiE, gdzie znajdziemy jednoznaczne brzmiące zapisy, w jakich wypadkach osobę będącą aplikantem komorniczym zawiesza się w czynnościach (fakultatywnie albo obligatoryjnie), jak również najbardziej istotny zapis (z punktu widzenia omawianego zagadnienia), gdzie mowa jest w jakich przypadkach traci się status aplikanta komorniczego (poprzez
skreślenie z listy aplikantów komorniczych). Jest to katalog zamknięty, w którym to katalogu nie znajdziemy postanowienia mówiącego o tym, że osoba kończąca aplikację komorniczą (po 2 latach) przestaje być aplikantem komorniczym…
Ponadto, ażeby dodatkowo uzmysłowić co niektórym forumowiczom istotę statusu aplikanta komorniczego, przypomnę kolejny zapis ustawy mówiący o tym, co w szczególności należy do obowiązków aplikanta komorniczego. Punkt 3 art. 29k UOKSiE stanowi, że: „przystępowanie, w wyznaczonym terminie, do sprawdzianów wiedzy oraz kolokwium, przeprowadzanych w czasie aplikacji, a także do egzaminu komorniczego.” Nietrudnym jest dostrzec, iż ustawodawca wskazuje że to osoba pozostająca aplikantem komorniczym przystępuje do egzaminu komorniczego, który to jest ostatnim etapem w drodze aplikanta komorniczego, dla możliwości późniejszego przyznania mu statusu asesora komorniczego. Logicznym zatem jest stwierdzenie, że dopiero złożenie tego egzaminu (z wynikiem pozytywnym - rzecz jasna) wyklucza możliwość dalszego tytułowania się takiej osoby mianem aplikanta komorniczego.
Dodatkowo z treści UOKSiE dowiemy się, że aplikant komorniczy po upływie roku od dnia rozpoczęcia aplikacji komorniczej może być upoważniony przez komornika do samodzielnego wykonywania określonych czynności egzekucyjnych, do których upoważniony jest asesor komorniczy. Jeżeli potrafimy czytać ze zrozumieniem, to nie przysporzy nam problemu dojście do prostego wniosku, iż uprawnienie to nadane jest nie wyłącznie dla aplikanta komorniczego, który rozpoczął drugi rok aplikacji komorniczej, ale dla każdego aplikanta komorniczego, który zachował swój status.
Oczywiście zakładam że, pomimo tego co napisałem powyżej, znajdą się osoby które trwać będą przy swoim i obstawać przy kretyńskiej wykładni MS, która swego czasu została sporządzona przez tamtejsze „tęgie głowy”. Na szczęście opinie i wykładnie MS prawa w tym kraju nie stanowią i nie są w żaden sposób wiążące dla podmiotów, do których się odnoszą (co zresztą zawsze skrupulatnie jest podkreślane w pouczeniu MS w takiej odpowiedzi).
Żeby z kolei nie pozostawać w odosobnieniu w swojej opinii w tym zagadnieniu, polecam również sięgnąć do literatury przedmiotu, a zatem do poczciwej „NOWEJ CURRENDY”, a konkretnie do nr 5 (majowego) z 2011r., gdzie na stronie 27. znajdziemy artykuł zatytułowany: „ Jeszcze o uprawnieniach aplikanta po ukończeniu aplikacji komorniczej”.
Na koniec przesyłam serdeczne pozdrowienia dla wszystkich trzeźwo i logicznie myślących prawników!