Egzamin komorniczy 2012

  • Autor wątku Autor wątku TomekKr
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
gaban - to jeszcze przejdzie (asekuracja nigdy nie zaszkodzi); gorzej, że niektórzy moi znajomi na egzaminie nie wzywali sądu do zwrotu kwoty z depozytu, tylko zajmowali wierzytelność (co moim skromnym zdaniem jest ewidentnym błędem)
 
Właśnie komentatorzy twierdzą, że jest to błąd i że polecenie przelania na rachunek depozytowy sądu zajętej kwoty ma tylko obowiązany.
 
Ubek - a czemu myślisz że to błąd, przecież to są środki obowiązanego, żeby mu je zabrać trzeba chyba zająć w egzekucji, chociaż mało kto tak robi, to przecież nie jest klasyczny depozyt
 
ciekaw jestem naprawde wyników, bo zapwne osoby które się wypowiadają wciąż czekają... na wyniki...
 
Niuniek27 zabezpieczenie przebiega wg przepisów o postępowaniu egzekucyjnym więc ja w tym błędu nie widzę
 
co kraj to obyczaj. U nas w okręgu jakiś czas temu komornicy zajęte kwoty przekazywali na rachunek depozytowy sądu. po jakimś czasie zmieniła się praktyka i zabezpieczone środki zabezpiecza się na zajętym rachunku bankowym obowiązanego i dopiero w trakcie egzekucji się je sciąga. Więc praktyka u nas zmieniła się diametralnie. Choć na egzaminie ja przekazałem na depozyt sądowy...
 
jak już tak dyskutujemy to co w sytuacji gdy z 8semki wpływa sprawa na np 10 mln, egzekwujemy np 1 mln kasujemy maksa i mamy zbieg z komornikiem właściwym, czy on ma robić za darmo??
 
niestety tak. To tak jak w Kaliszu i Sieradzu opłatę minimalną się sciaga od razu z gory, tak więc po zbiegu dostajesz akta i nie mozesz wziąść ania złotysza
 
gof_er napisał:
niestety tak. To tak jak w Kaliszu i Sieradzu opłatę minimalną się sciaga od razu z gory, tak więc po zbiegu dostajesz akta i nie mozesz wziąść ania złotysza

nie wierzę,że opłatę min ściąga się od razu. tzn jak dłużnik w Kaliszu wpłaca 200zł to do wierzyciela ani grosza???
 
tak nas uczyli na aplikacji, moim zdaniem chociaż 1 grosz musisz dać wierzycielowi i śmiało możesz brać minimalną
 
gof_er u nas SR za taki numer uciał by rączki przy samej d.... ;)
 
Ostatnia edycja:
Przeczytalem z zainteresowaniem post kolegi pinefloat24 dotyczacy statusu aplikanta. Nie mozna zarzucic temu rozumowaniu braku logiki oraz trafnosci argumentow. Jednak idac tym torem moze powstac ladna patolgia. Co w przypadku, gdy taki aplikant nie zamierza w ogole podejsc do egzaminu ? Status aplikanta bedzie mu przyslugiwal cale zycie :) Wedle teori kolegi bedzie mogl jechac na patencie bycia wiecznym aplikantem i wykonywac czynnosci, az do emerytury. Tak samo bedzie w przypadku, aplikanta "idioty", ktory co roku bedzie podchodzil do egzaminu i za kazdym razem oblewal. Moim zdaniem wykladnia MS jest tutaj trafna, bo ma na celu nie dopuscic do w/w chorej sytuacji. Najlepszym wyjsciem bedzie zmodyfikowanie uoksie i jasne okreslenie, kiedy aplikant przestaje byc aplikantem.
Co do zabezpieczenia dotyczacego rach. bankowego. Ja osobiscie spotkalem sie z dwoma szkolami.
Ad.1. Zajecie rach. bankowego i pozostawienie tam kwoty
Ad.2. Zajecie rach. bankowego z wezwaniem do przekazania $ na rach. komornika i wrzucenie pieniedzy na depozyt sadowy.
Bardziej prawidlowy wydaje mi sie sposob nr 1. Chociaz w mojej apelacji dominuje sposob nr 2 i nikt sie o to nie czepia.
Dajac kazus z zabezpieczenia MS strzelio sobie w stope, gdyz jest to materia bardzo plynna i w rzeczywistosci wszystko ksztaltuje praktyka.
Tak samo mamy kaszanke w przypadku skierowania egzekucji i zabezpieczenia do tej samej wierzytelnosci :) Formalnie nie ma zbiegu, gdyz zadne przepisy nie reguluja zbiegu post. zabezpieczajacego i post. egzekucyjnego. Dla mnie w takiej sytuacji egzekucja jest pierwsza.
 
To tak jak w Kaliszu i Sieradzu opłatę minimalną się sciaga od razu z gory, tak więc po zbiegu dostajesz akta i nie mozesz wziąść ania złotysza

a od nas byś dostał akta z powrotem do wystornowania opłaty i ustalenia jej w prawidłowej wysokości:)
 
Pobranie oplaty minimalnej z gory to ladna patologia :) jest to niezgodne z uoksie. Jak napisal kolega jedenkornik takie akta zostaly by zwrocone. Ciekawe jak taki komornik odkreci stan sprawy ?
 
szef mi powiedział, że przy zabezpieczeniu rachunku bankowego $$ powinny zostać na tym rachunku. osobiście się z tym jednak nie zgadzam. 7431kpc mówi wyraźnie że jeśli post. o zabezp. podlega wyk. w drodze egz. do wykonania tego postanowienia stosuje się odpowiednio przepisy o post. egz.
a zatem skoro przepisy stosujemy odpowiednio (a nie wprost) - a więc z uwzględnieniem różnic pomiędzy zabezpieczeniem a egz. - to zajęte pieniążki powinny być przekazane na rachunek depozytowy sądu - 808 k.p.c. w zw. z 7431 kpc. ale to tylko moje skromne zdanie. ja w każdym razie tak zrobiłem na egzaminie. a po wszczęciu egz. napisałem pisemko do depozytu o przekazanie sumy. czy to dobrze to nie wiem. przez 3 pracy lata z zabezpieczeniem miałem do czynienia parę razy. mało takich spraw mamy.
 
Brygada_Remontowa- kolega moim zdaniem nie ma ani troszki racji na aplikanta "idiotę" są inne sposoby choćby rażące naruszenie przepisów...
 
Ostatnia edycja:
Tylko po jakim czasie, uznac to za razace naruszenie przepisow ? Po 4,8,12 egzaminie ? Co z aplikantem, ktory nie przystapi w ogole do egzaminu bo nie odczuwa takiej potrzeby :) ?
 
Brygada to są rozważania czysto teoretyczne. Nie potrafię wyobrazić sobie kogoś, kto specjalnie oblewa egzaminy (lub do nich nie podchodzi) skreślając szansę na awans i podwyżkę ;)
 
Tylko po jakim czasie, uznac to za razace naruszenie przepisow ? Po 4,8,12 egzaminie ?

po rażącym naruszeniu przepisów prawa przy wykonywaniu czynności
 
Ubek ja tylko bronie wykladni MS :) Dalej stoje na stanowisku, iz osoba, ktora nie zdala egzaminu nie jest aplikantem i nie moze dokonywac czynnosci.
 
Powrót
Góra