michupocichu
Moderator
- Dołączył
- 06.2005
- Odpowiedzi
- 2 102
@ubek - dokładnie tak. Łatwiej jednak zwalić winę na komisję.
@psp - nie.
@psp - nie.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
michupocichu napisał:@ubek - dokładnie tak. Łatwiej jednak zwalić winę na komisję.
@psp - nie.
adamu12 napisał:czy komornik ma obowiązek wywać o zaliczkę na wydatki? bo do niedawna myślałem, że nie![]()
Bartata napisał:A ja rozmawiałem z osobą która sprawdzała prace w jednej z izb.
Problemem w niemalże we wszystkich pracach...tyle że w jednych mniej w innych bardziej był fakt przeprowadzania często kompletnie niepotrzebnych czynności.
Np. wg. kazusu komornik w trakcie czynności poszukiwawczych ustala własność ciągnika w CEPIK. Natomiast wielu zdających czytając "czynności poszukiwawcze" - robiło dodatkowo ZUS, US, Grunty itp. I co to dało oprócz zmarnowania czasu? Nic.
Po co marnować czas na inne czynności - bez znaczenia dla rozwiązania sprawy.
Tego oczywiście było więcej.
Dodatkowo oblewali najczęściej Ci którzy jak to określono - "Od startu robili sprawę źle". Tak więc nie chodziło o to że jakaś tam czynność czy pouczenie było źle napisane. Sprawa generalnie była prowadzona na tyle źle, że nie dało jej się pozytywnie ocenić.
Ja wiem że składy sprawdzające prace były różne i każdy na co innego mógł zwracać uwagę. Dlatego piszę o tym co wiem.
Na pewno zdała osoba która po zrobieniu tego co zrobiła napisała mniej więcej "Z braku czasu dalsze przeprowadzone przeze mnie czynności polegały by na:
1...
2...
3..
4..."
I oddała pracę.
Zdała, bo dalszy tok jej czynności dawał egzaminatorowi jasne i klarowne przeświadczenie że ta osoba wie co ma w sprawie zrobić.
szuszu70 napisał:Szanowni skarżący- może czas najwyższy ochłonąć i pogodzić się z porażką.
Za rok dane nam będzie wykazać się ponownie, więc zamiast marnować czas na tzw. pieniactwo może lepiej spożytkować go na naukę. Wbrew pozorom rok czasu to nie tak wiele, a do nauki jest sporo. Nie wiem jak inni, ale ja za rok zamierzam zdać ten egzamin.
Bartata napisał:Nie byla to osoba z komisji krakowskiej.
I na tym zakończymy![]()
taczkowy napisał:Kolego szuszu70 jak widzę z twojej wypowiedzi dwa lata podczas aplikacji były za krótkie na opanowanie podstawowej wiedzy, z której korzystasz w sumie na bieżąco podczas pracy i jak rozumie twoja podstawowa umiejętność jaką zdobędziesz przez ten rok to nauka szybkiego pisania.
Szanowny kolega widzi to co chce widzieć. Bardzo jednak proszę aby tzw. Taczkowy nie zapędził się zbyt daleko w ocenianiu wiedzy innych. Nie znasz mnie kolego więc nie możesz mieć pojęcia o wiedzy jaką posiadam. Chcesz skarżyć - Twoja wola, ale nie miej pretensji do osób, które w tym Ci nie wtórują - być może dlatego , że są zajęci pracą w kancelarii.