Egzamin Radcowski 1-4.12.09

  • Autor wątku Autor wątku Caledon34
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W Gdańsku zdawało 21 osób, zdało 7. GRATULUJĘ ASIU!!!!!! To jest najlepszy prezent :) !
 
Okazuje się, że ten egzamin był do zdania ;) . Uffff, jak miło :)
 
Moim zdainiem w Gdańsku zdawało 24 (25?) osób. Sama tam zdawałam i liczyłam podczas egzaminu. Moje odpowiedzi wyglądały bardzo podobnie, jak to co pisze kolega bastek.75. Wynik - pozytywny :) Trzymam kciuki za tych, co przed wynikami, a pozostali - głowa do góry, w maju prawdopodobie kolejny termin i ze zdobytymi podczas tego egzaminu doświadczeniami na pewno zdacie! Powodzenia!
 
Ja też zdawałam w Gdańsku, ale co do liczby osób sprzeczać się nie będę. Gratuluję koleżance :-). Ja również mam to za sobą.
Trzymam mocno kciuki za Warszawę i Poznań :)
 
Ula78 napisał:
W Gdańsku zdawało 21 osób, zdało 7. GRATULUJĘ ASIU!!!!!! To jest najlepszy prezent :) !


:) zdawało 26 osób - tyle było chyba stolików, no ale to nieważne,

dzięki Ula i wzajemnie !!!

ja dla odmiany miałam inne rozwiązania niż Bastek a też się okazało, że pozytywne,
w karnym pisałam apelację na solidarność, w cywilu ani słowa o współuczestnictwie, normalnie pozew i 8 roszczeń, co do administraty to pisałam głównie na zarzuty -proceduralne a nie materialne, że strona się nie mogła wypowiedzieć, z ostrożności procesowej zgłosiłam obrazę prawa materialnego ale to w jednym akapicie,
no i tak naprawdę nie wiem jakie powinny być odpowiedzi.. najważniejsze, że z głowy...
pozdrawiam i życzę aby w Poznaniu i Wawie były lepsze wyniki.
Asia
 
zaza2 napisał:
czyli wynika z tego ze wśrod osób, które zdały 99% to osoby po sądowej albo ostatnie lata aplikacji radcowskiej ?

czy się mylę ?

Hej! Mnie się udało w Krakowie, nie mam nic wspólnego ani z aplikacją sądową ani radcowską - po prostu 10 lat w Kancelarii radcy. Cieszę się niezmiernie, bo na aplikację przestałam zdawać wiele lat temu jak były jeszcze korporacyjne a teraz nie zniosłabym latania z dzienniczkiem praktyk, chyba jestem za stara na to... Trzymam za wszystkich. Spokojnych Świąt niezależnie od wyników. Pozdrawiam
 
Ja rowniez przylaczam sie do gratulacji.

Poziom stresu wlasnie wzrasta, bo oprocz skargi do WSA przyjelam bardzo podobne rozwiazania. Obowiam sie jednak, ze wynik testu moze przekreslic godziny wytezonej pracy przy czesiach pisemnych....
 
witam,
gratuluje koleżankom i kolegom, którzy podobnie jak ja zdali egzamin "krakowski".
Zarówno test, jak i zadania pisemne były dosyć trudne. I nie chodzi tylko o materie zadań, ale i warunki ich rozwiązywania: ręczne pismo, ograniczony czas, odpowiednia forma. Przyznam, że w "realu" nigdy nie puściłbym do obrotu tego, co wówczas stworzyłem. Dobrze, że się udało.
Najbardziej bałem się testu,a okazało się że spokojnie osiągnąlem i znacznie przekroczyłem wymaganą granicę. Pytania były takie, że kierując się..hm,powiedzmy że logiką i zasadami prawniczego rozumowania, można było jednak odpowiedzieć na większość tych trudnych, bo nieoczywistych pytań. Pomijajac durne pytania o terminy (miesiac, dwa, trzy? 7, 14,21 dni?) raczej zaliczyłbym je do problemowych, a nie wyrywkowo sprawdzajacych wiedzę.
Szczerze, to przed testem przeczytałem polowe Kc, połowe KSH i ustawę o swobodzie działalności gospodarczej; przed pozostałymi częściami - wzory. Okazało się,że aplikacja (skończone III lata) należycie przygotowała mnie do egzaminu. Czy także do zawodu - to sie okaże.
Jedna myśl wydaje mi sie oczywista - praktyka czyni mistrza. Kto przez lata zajmuje się prawem w praktyce, ten nie miał chyba problemów. Szkoda że samorządy stawiają sprawę na głowie, dobrze że ustawodawca przywraca porządek rzeczy: Radcą prawnym (adwokatem) zostaje się wraz z rozwojem zawodowym, wszystko jedno gdzie pracując, a nie dlatego, że uczestniczy się w takim czy innym wieloletnim szkoleniu organizowanym przez tą czy inną organizację samorządową. Wszyscy byliśmy aplikantami, teraz będziemy radcami - bo mieliśmy wiedzę, bo zdobyliśmy doświadczenie, bo zostaliśmy zweryfikowani, bo zdaliśmy egzamin radcowski!:D
 
Brawa dla zdających w Poznaniu!
Na 45 osób zdało aż 30!
 
gratulacje! sądząc po ilości czwórek i piątek z cześci cywilnej to komisja była nadzwyczaj łagodna w ocenach. w krakowie była tylko jedna czwórka! to chyba dobrze wróży tym osobom, które póki co nie zdały, a zechcą się odwoływać.czekamy zatem na warszawe.
 
Jak to się udało? Wiedza ogromna i doświadczenie :) a nie udało się :)
A jak Warszawa?
 
A Warszawa jak zwykle w ogonie z ogłaszaniem wyników... :-(
 
Dzwoniłem na "izbę" w Wawie. Wyniki sa juz wywieszone w holu a na stronie będa w ciągu 2 - 3 godzin.
 
ha, juz są. ale ile osób zdało? na pewno 36 nie zdało - tyle było 2 z IV i V części...
Najlepiej było więc zdawac w Poznaniu;) choc mi w krakowie było swietnie :D
 
Ja oblałem cywila i przyznam, że nie mam pojęcia dlaczego.:o
Akurat o cywila byłem spokojny...
 
Powrót
Góra