P
Pipino
Jak tylko 7 nie zdało to znaczy że ogółem zdało i tak 95% podchodzących.To i tak sukces dla Łodzi.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
7781 napisał:"Lucky" Seven
magnat_1 napisał:Nie wiesz przypadkiem "z czego" i "za co"?
(Nie)pewna napisał:Jeszcze jedna rzecz mi przyszła do głowy. Żeby nie zdać - trzeba słabo mieć napisane wszystkie części. Z ustawy przecież wynika, że całość ocen cząstkowych składa się na ostateczną ocenę. Nawet jeśli noga się powinie u jednego egzaminatora, to i komisja II stopnia nie jest angażowana póki wynik za całość wychodzi pozytywny. Pamiętacie dobrze ustawę? Tak tam jest. Założmy tróję i dwóję z jednego oraz oceny w stylu dobry i dobry z haczykiem z pozostałych. Całość na powiedzmy wtedy 3,25. To jest ocena pozytywna mimo kapy za któreś zadanie u sędziego na przykład... No cóż. Dochodzimy do tego, że i tak wszystko w rękach komisji...... I stopnia.
Tomek3 napisał:tak jak napisał poprzednik - żeby zdać trzeba ze wszystkich części dostać pozytywną ocenę.
średnia jest liczona jedynie w ramach tej samej cześci przy ocenach dwóch egzaminatorów i np jeżeli z karnego jeden ocenił na 4 a drugi na 2 , to średnia wychodzi 3 i masz tą częśc zdaną.
Ale właśnie takiej sytuacji dotyczy cytowany przez Ciebie art. 36/5 ust. 5.(Nie)pewna napisał:raczej nie ma co liczyć na to, że jeden egzaminujący da ci 4, a drugi 2.....
krogulec napisał:zgodnie z ustawą o radcach prawnych w części od drugiej do piątej egzaminatorzy wystawią 8 ocen cząstkowych (po 2 na każdą część egzaminu). Określenie /przynajmniej dwie oceny cząstkowe prac pisemnych zdającego/ wskazuje, że teoretycznie można mieć 2 lub więcej ocen niedostatecznych. Skrajnie można mieć 6 ocen ndst i 2 celujące (6) a średnia arytmetyczna wyniesie 3 i wtedy o egzaminie decyduje komisja egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości